piątek, 31 stycznia 2014

Izotek - minęło 30dni + moja wygrana


Hej,hej:)

Dzisiaj mija 30 dzień przyjmowania IZOTEKU;)

Samopoczucie nadal na plusie:)

Wysypu nadal brak choć jeszcze się nie cieszę bo może to dopiero przede mną.
Na razie wyskakują mi mniejsze i większe niespodzianki.
Skóra jest już raczej sucha niż tłusta choć jeszcze mi się nie łuszczy i kontroluje stopień przesuszenia dobrze ją nawilżając ;)
To trochę dziwne uczucie mieć skórę suchą po tylu latach męki z tłustą cerą:)
Na prawdę ,niezły odjazd hi hi;)

Zauważyłam także przesuszenie śluzówek nosa,pojawiły się ślady krwi ale to małe plamienie,bez żadnego wycieku więc nie jest źle;)

Włosy są bardzie przesuszone,nie przetłuszczają się szybko co jest plusem tej kuracji,choć czasami denerwuje mnie to sianko na głowie.
Mogę myć włosy raz na parę dni,aktualnie myje je co 3 dni ale spokojnie mogłabym to nawet przeciągnąć;)

Paznokcie stały się bardziej kruche choć i wcześniej miałam słabe pazurki więc jestem do tego przyzwyczajona.

Innych skutków ubocznych brak.
Jak na dzień dzisiejszy jestem zadowolona z przebiegu leczenia ,oby tak dalej)
Stosuje normalnie makijaż,podkład tak jak wcześniej i jest Ok;)

Cały przebieg kuracji opisuje w zakładce u góry Niszcz pryszcz ale tutaj będę wpisywała też moje co miesięczne postępy w leczeniu skóry;)

Aktualnie stosuję w mojej pielęgnacji Izotekowej:

Na twarz:
1.Ziaja Med kuracja lipidowa -żel do skóry alergicznej,atopowe,wysuszonej

Ziaja Med Lipidowa Fizjoderm, żel, oczyszczający, do demakijażu, 200ml

2.Demakijaż - mój olejek myjący z oliwy  z oliwek klik



3.Hydrolat rumiankowy


4.Krem borowinowy - Krynickie Spa -cera sucha

Krem borowinowy
5.Olej kokosowy Biologique 

olej kokosowa
Do ochrony ust:

1.Oriflame Tender Care Protecting Balm
Krem uniwersalny Tender Care
2.Oriflame Pure Natural z Aloesem i Arniką

Kojący balsam do ust z organicznymi ekstraktami z aloesu i arniki
3. Carmex Lip Balm  Cherry (próbka)

Carma Laboratories, Carmex Lip Balm Cherry Tube SPF 15 (Balsam do ust w tubce wiśniowy)

Na włosy:
1.Planeta Organica balsam do włosów przesuszonych

2.Szampon Bingo Spa -Jedwabne serum do mycia włosów



3.Apteczka Babci Agafii -olejek wzmacniający (muszę do niego kupić szampon bez SLS)


Dodatkowo,raz na jakiś czas używam samo robionych maseczek na włosy o których więcej może w innym poście ale najczęściej sięgam po domową  maskę z siemienia lnianego:)



2 łyżki siemienia zalewam szklanką wody i gotuje  parę minut aż powstanie żel.
Następnie odcedzam ziarenka a żel nakładam na świeżo umyte i przesuszone włosy i tak z turbanem(pod spód nakładam czepek lub reklamówkę) na głowie siedzę z 30 minuta następnie spłukuje.
Czasami nawet nakładam żel na suche włosy przed mycie na 30 minut i też widać efekt;)

Dane kosmetyki na razie dają radę pielęgnować moją skórę i włosy ale zobaczymy czy tak będzie nadal;)

Na później zostawiłam sobie żel hialuronowy,mocznik ,mleczan sodu.
W wolnym czasie coś z nich wykombinuje na miesiące większego przesuszenia skóry)
Muszę myśleć już o nawilżaniu całego ciała na wszelki wypadek.;)

O tym jak się sprawdzą  te kosmetyki w mojej pielęgnacji na pewno Wam zrelacjonuje;)

I jeszcze na koniec pochwalę się moją wygraną na blogu u Monnie B klik.

W paczuszce  znalazłam;)




Dziękuje pięknie kochana za tak miłą niespodziankę:)
Kolorówka na pewno mi się przyda,kolorki są super:)
Buziaki:)


Pozdrawiam:)

PuderniczkaM

Jeśli macie swoje sprawdzone kosmetyki nawilżające to piszcie:)





22 komentarze:

  1. ja od 23 dni biorę axotret. Maść dual i normaclin. W międzyczasie twarz nawilżam olejami. Też zauważyłam krew w nosie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam tych maści ,muszę je poznać:)

      Usuń
  2. nie widziałam nigdy tego jedwabnego serum z bingo spa.Może sobie zamówię teraz,bo mam kupon z shiny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. także muszę go jeszcze poznać jak się sprawdzi przy dłuższym stosowaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój chłopak zażywał Izotek. Lista skutków ubocznych wymieniona na ulotce była dla mnie szokująco długa. Największy problem miał z wysuszonymi ustami, choć co jakiś czas pojawiały się nowe dolegliwości (np. krwawienie z nosa, ból pleców...). Na szczęście niedawno zakończył leczenie i jego cera wygląda nieskazitelnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana współczuję Ci, że musisz przez to przechodzić :/ Powodzenia w dalszej kuracji!

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia w dalszejk kuracji :) świetna paczuszka od Moni, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Izotek to nic wesołego, ale trądzik tym bardziej, warto się przemęczyć i cieszyć zdrową cerą. Powodzenia! Czekam na dalsze relacje z placu boju:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,walczę nadal,kapitulacji nie planuję:)

      Usuń
  8. Fajne kosmetyki z Astora wygrałaś ;)
    Jeśli chodzi o nawilżanie, to uwielbiam krem do rąk Eveline - niewidzialne rękawiczki :)
    Pozdrawiam :*
    ewelaina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe produkty, jak się sprawdza to serum Bingospa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie średnio,zobaczę czy poradzi sobie ze zmyciem oleju z włosów:)

      Usuń
  10. uwielbiam olejek wzmacniający

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję wygranej i powodzenia w dalszej kuracji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajny blog :-)
    zapraszam również do mnie :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesuje mnie Olej kokosowy Biologique ;)
    Przepadam za właśnie wiśniową wersją balsamu do ust Carmex ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo doszły super, bałam się, że nie dojdą, bo pan na poczcie powiedział, że lakierów wysyłać nie można, a ja powiedziałam, że tam nie ma lakierów tylko krem haha :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki :) mi zostały jeszcze 3 miesiące, na szczęście 6 mam już za sobą. Nie jest łatwo. Ale czego się nie robi :) dla urody.

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)