niedziela, 13 lipca 2014

Kocie oczy czyli za co kochamy eyelinery




Hej,hej:)




Każda z nas ma swoich ulubieńców makijażowych:)Jedne kobietki przepadają za tuszami do rzęs dzięki którym mogą wyczarować długaśne i grubaśne rzęsiska:)\Inne dużą wagę przykładają do makijażu ust i nie wyobrażają sobie życia bez zakupu nowej szminki czy błyszczyka :)

Ja mam fioła na punkcie każdego kosmetyku z kolorówki choć muszę przyznać że wielką miłością pałam do eyelinera  i nie wyobrażam sobie dnia bez kreseczki na oku:)
Kiedy marzy nam się kobiecy i seksowny makijaż ,nie potrzebujemy całej gamy kosmetyków,wystarczy ,że sięgniemy po ten kultowy produkt na ,który możemy liczyć o każdej porze dnia czy nocy. W wersji dziennej potrafi delikatnie  podkreśli nasze oczy aby wieczorem dodać spojrzeniu koci look oraz sporą  nutkę seksapilu.
Już w starożytnym Egipcie kobiety przykładały wielka wagę do makijażu oczu.
Zamożne kobiety przechowywały puder czy pastę do malowania oczu w wąskich pojemnikach,  bardzo przypominających dzisiejsze pojemniki na tusze. Nakładały szminkę dookoła oka za pomocą patyczka ,który nawilżały wodą i czubek i maczały w pudrze.
Kobiety nosiły te kosmetyki  w małych pudełkach nawet na przyjęcia w trakcie których trzymały je pod swoimi  krzesłami.
Co najważniejsze nie był to jedynie zabieg kosmetyczny gdyż makijaż ochraniał ich oczy przed kurzem oraz palącym słońcem a także zabezpieczał przed chorobami jak zapalenie spojówek.
Żeby zminimalizować dolegliwości stosowano daną "pomadę" wytwarzaną na bazie ołowiu czy malachitu.
Najnowsze wyniki badań stwierdzają ,że taki kruczoczarny makijaż oczu zmniejszał efekt rażenia słońcem działając  jak okulary przeciwsłoneczne a także zabijał bakterie znajdujące się w kącikach oczu a minimalne ilości soli ołowiu pobudzały reakcje odpornościowe w komórkach skóry.Makijaż oczu wykonywali także mężczyźni oraz dzieci i to bez względu na status społeczny.
Najbardziej popularnymi kolorami w  makijażu oczu była czerń i zieleń .
Czerń uzyskiwano z substancji zwanej "galeną" która w ówczesnych czasach  chroniła oczy przed podrażnieniami czy owadami.Kombinacja spalonych migdałów,utlenionej miedzi, różnokolorowych rud ołowiu, miedzi, popiołu i ochry nazywana była właśnie khol i używana była do malowania oczu w kształcie migdałów.
Męski makijaż Egipcjan można do dziś podziwiać na sarkofagach, malowidłach oraz maskach pośmiertnych faraonów gdzie naszą uwagę przyciągają mocno podkreślone i obrysowane na czarno oczy.Linia obrysowująca powieki wychodziła poza oko tworząc charakterystyczny ogon.
Wierzono, że taki makijaż odstrasza złe moce a zieleń na powiekach była traktowana jako afrodyzjak;)
Pojemnik z mazidłem do makijażu oczu wkładano nawet do grobowców gdyż wierzono, że może przydać się również po śmierci.
Kajal czyli khol to najstarszy kosmetyk używany także w Indiach nieprzerwanie od czasów starożytnych. Do dzisiaj niektóre indyjskie kobiety aplikują kajal w postaci małych kropek na czoła i oczy swoich nowonarodzonych dzieci a nakładanie kajal na kark dziecka ma poprawić jego wzrok.

Co nam daje eyeliner?

Potrafi pięknie wyeksponować i powiększyć nam oczy, wydłużyć rzęsy czy pogłębić spojrzenie.
Za ich pomocą możemy wykonać wiele efektownych makijaży czy to delikatnych (cienka linia na górnej powiece) czy ekstrawaganckich (a la Amy Winehouse).
Potrafią skorygować nasz kształt oka dzięki czemu oczy będą wyglądały na weselsze i przyjmą kształt migdała.
Eyelinery są kosmetykami trwałymi, w wersji wodoodpornej potrafią przetrwać różne warunki atmosferyczne, posłużą nam jednakowo na imprez czy na basen.
W kresce zrobionej eyelinerem zawsze będziemy wyglądać efektownie i seksownie;)

Zasady malowania kreski:

-Kreska na górnej powiece  pasuje praktyczne wszystkim i możemy ją namalować na gołej powiece utrwalonej jedynie podkładem czy bazą lub na warstwie cienia.
-Jeśli mamy małe oczy nie obrysowujemy ich eyeliner-em aby nie utworzyć rodzaj ramki, która je  nam pomniejszy.
-Kreskę można poprowadzić od  środkowego punktu linii rzęs a nawet na długości 3/4 wówczas ten prosty trik otworzy nam oko i podniesie zewnętrzny kącik.
-Jeśli robimy makijaż "smoky eyes" wówczas czarna kreska będzie nam niezbędna ale należy pamiętać aby namalować ją tak aby spod spodu nie prześwitywały białe plamki ,które zepsują nam cały efekt makijażu.

Jaki eyeliner wybrać dla siebie?

Jeśli dopiero zaczynamy przygodę z eyelinerem warto na dobry początek sięgnąć po EYELINER W PISAKU dzięki któremu namalujemy cienką kreskę jak przy pomocy zwykłego flamastra.


L'Oréal Paris Super Liner Carbon Gloss eyeliner

Jeśli mamy już bardziej sprawną rękę możemy spróbować przygody z EYELINEREM W PŁYNIE.
Posiada on cienki pędzelek o giętkiej lub sztywnej końcówce do wyboru.Pędzelek wymaga trochę wprawy ale daje spore możliwości,można nim więcej manewrować i wyginać kreskę w różne strony.


Jeszcze innym rodzajem eyelinerów są EYELINERY W ŻELU CZY W KREMIE.
Najczęściej ukryty jest w małym słoiczku z dołączonym pędzelkiem choć czasami pędzelek musimy dokupić oddzielnie.Dobrze jest zaopatrzyć się w pędzelek ze sztucznego włosia i należy dobrać pędzelek do preferowanej grubości kreski gdyż grubość pędzelka o odpowiada grubości kreski jaką chcemy namalować.Dobrze jest mieć cieńszy pędzelek którym naniesiemy kilka warstw eyelinera niż przedobrzyć z grubością kreski sięgając po grubszy pędzelek. Należy pamiętać o dobrym zakręcaniu słoiczka z eyelinerem gdyż jego konsystencja szybciej ulega wyschnięciu.Plusem tego typu eyelinerów jest ich formuła wodoodporna gdzie po aplikacji  nie musimy się obawiać zmiennych  warunków atmosferycznych.

Rimmel Eyeliner eyeliner w żelu

Ja najbardziej lubię eyelinery żelowe za swoją trwałość na powiece i dobrą konsystencję do aplikacji.
Lubię sięgać po nowe eyelinerki bo ciągle ciągnie mnie do wypróbowania nowości :)

Przedstawiam Wam parę ciekawych pozycji eyelinerów ze sklepu IPERFUMY.PL  z działu eyelinery


KALLOS LOVE EYELINER
CENA OK  9,90 



KALLOS LOVE PURE LIQUID EYELINER
CENA OK 11 ZŁ


BRISCHE PERMANENT EYELINER
CENA OK 15,50 ZŁ


ASTOR PERFECT STAY GEL EYELINER
CENA OK 17,90 ZŁ


DERMACOL BLACK SENSATION POWDER BLACK PUDROWY EYELINER
CENA OK 21,60 ZŁ



LOREAL PARIS SUPER LINER CARBON GLOSS
CENA OK 21 ZŁ


ASTOR EYE  ARTIST EYELINER
CENA OK 23 ZŁ


GABRIELA SALVETE LIQUID CONTOUR EYELINER W PISAKU
CENA OK.25,80 ZŁ


MAYBELLINE EYE STUDIO EYELINER
CENA OK 25 ZŁ



BOURJOIS LINER CLLUBING EYELINER
CENA OK 28,70 ZŁ



MAYBELLINE LASTING DRAMA
CENA OK 27,60 ZŁ



MAX FACTOR MASTERPIECE EYELINER
 CENA OK 34,40 ZŁ


NEE MAKE UP LINER SQUARE
CENA OK 41,50 ZŁ


LOREAL PARIS SUPER LINER EYELIENR W ŻELU
CENA OK 42,20 ZŁ


SHISEIDO AUTOMATIC EYELINER
CENA OK 70,70 ZŁ



GIVENCHY EYES ELINER
CENA OK 97,95 ZŁ








GUERLAIN TERRACOTTA KHOL EYELINERY
CENA OK 109 ZŁ


A jakie sa Wasze ulubione eyelinery?


Post sponsorowany przez Iperfumy.pl



13 komentarzy:

  1. ja nie używam eyelinera, ale jak ju z się przydarzy to wole zdecydowanie we flamastrze..chyba wygodniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio znów zaczełam używać kredek do oczu,ale ogólnie wolę eyelinery. Są trwalsze, kreska jest o wiele wyraźniejsza

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety nie umiem posługiwać się lainerami ale kreski na powiekach bardzo mi się u kogoś podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio zamiast eyelinerów używam cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana nominowałam Cie do Liebster Blog Award po więcej zapraszam tutaj
      http://zaczarowana-oczarowana.blogspot.com/2014/07/liebster-blog-award.html

      Usuń
  5. Ja też lubię ... ale patrzeć na inne kocie oczy ! :D Sama jak łapię się za ich robienie to wyglądam jak Maszkara ( tak tak z tej bajki Ruby Gloom :D )

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę sobie kupić jakiś fajny bo obecnie mam dwa na wykończeniu :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kreski na powiekach ale nie zawsze rano chce mi się je malować, bo nie oszukujmy się wymaga to cierpliwości i precyzji.. marzy mi się więc makijaż permanentny oka... :) może kiedyś się na niego skuszę i zrobię sobie kreski na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nadal ucze się robić kreski, licho mi to wychodzi ale juz lepiej niz na początku;)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam kreski, ale niestety rzadko je robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja póki co, czuję się dobrze z flamastrami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo przydatny post ponieważ sama poluję na jakiś dobry eyeliner od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam w domu kilka eyelinerów i oddam je kuzynce. Zrobiłam sobie makijaż permanentny na powiekach i w sumie tak jakby podliczyć to wychodzi taki sam koszt, jakby kupować kosmetyki. Moje kreski są bardzo subtelne. Pasują do mnie. Pani Aleksandra Górecka, która je mi wykonywała spisała się na 5 :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)