środa, 5 listopada 2014

Mała rzecz a duży efekt- bibułki matujące Marion



Hej wszystkim;)


Dzisiaj pare slow o produkcie,ktory powinien zagoscic w kosmetyczce kobietek o tlustej i mieszanej cerze.
Bibulki matujace  Mat Express zostaly mi udostepnione do testow przez firme MARION



OPIS PRODUCENTA


Bibułki matujące z pudrem

Bibułki matujące z pudrem w kolorze jasnego brązu, wchłaniają nadmiar sebum i potu z twarzy. Błyskawicznie odświeżają twarz, pozostawiając na niej cienką warstwę pudru, który matowi skórę na długi czas oraz opóźnia ponowne jej błyszczenie. Idealnie nadają się do poprawek makijażu w ciągu dnia.
  • nie niszczy makijażu
  • przywraca świeżość
  • błyskawicznie matuje
                                                                    ********
Bibulki zamkniete sa w malutkim,kartonowym opakowaniu,ktoro zmiesci sie w kazdej kobiecej torebce.Bibulki maja postac jasno bezowych prostokacikow z cienka warstewka pudru




W opakowaniu miesci sie az 50 bibulek.


CO MYSLE?

Bibulki matujace firmy Marion to bardzo przydatny kosmetyczny gadzet.Dzieki malemu opakowaniu mozna je wszedzie z soba zabrac.Bardzo dobrze matuja skore i pozbywaja sie resztek tluszczu z cery jednoczesnie nie niszczac makijazu,oczywiscie pod warunkiem ze zmatujemy nimi skore we wlasciwy sposob.Sama aplikacja jest prosta i szybka.Wystarczy delikatnie przylozyc bibulke do skory i chwile przytrzymac bez pocierania aby nie zniszczyc makijazu.I gotowe!Mamy oczyszczona z sebum i zmatowiona skore  dzieki dodatkowi w postaci pudru':-) Jak kiedy nie uzywalam tego typu produktow to tak teraz zawsze nosze je w torebce aby moc ich uzyc w naglej potrzebie.Bibulki sa dosyc wydajne,mi wystarczy jedna sztuka to zmatownienia skory,nie uzywam ich w nadmiernie wiec mam ich jeszcze sporo.Cena takze jest atrakcyjna gdyz za 50 sztuk zaplacimy ok 10zl

Uzywacie bibulek matujacych?Macie swoich ulubiencow?

Przypominam o rozdaniu gdzie do zdobycia jest cudowny preparat brazujacy;)

                                         Zagladnij i sama sie przekonaj


8 komentarzy:

  1. Muszę się w nie zaopatrzyć. do tej pory używałam tych z wibo ale nie były najlepsze.
    Dodaję do obserwowanych i czekam na kolejne posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam, ale bardziej lubie z wibo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te bibułki od kilku miesięcy, nie świecę się szczególnie i zapominam zawsze ich wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam te bibułki i byłam z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam bibułek z Shiseido, tych jeszcze nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy jeszcze nie korzystałam z takich bibułek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Latem są na prawdę bardzo przydatnym kosmetykiem.... :)

    P.S. Zapraszam do mnie na rozdanie Mikołajkowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie takie bibułki sa niezastapione :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)