środa, 17 czerwca 2015

Oczarowana Lolita Lempicka


Hej kochani

Niedawno pisałam Wam o zapachu, który bardzo mnie zaintrygowal i przypadł mi do gustu a mowa o Euphori Calvina Kleina ale jednak to ten zapach uwiodl mnie dokumentnie i całkowicie oczarowal.
Dzisiaj w roli głównej zapach od Lolity Lempickiej o tej samej nazwie, po prostu Lolita Lempicka. 
W moim posiadaniu jest 5ml próbka tych perfum, która wystarczyła mi na wiele zastosowań dzięki którym mogłam długi cieszyć się tym ślicznym zapachem :-)
Pełnowymiarowy flakon prezentuje się tak ;-)



A skąd wzięła się nazwa perfum?
Nazwa perfum to pseudonim francuskiej designerki Josiane Maryse Pividal francuskiej projektantki mody urodzonej w Bordeux w 1955r.
Pseudonim artystyczny Josiane jest połączeniem imienia Lolita z książki Vladimiro Nabokova Lolita oraz nazwiska polskiej malarki Tamary Łempickiej zapisywanego po francusku jako  de Lempicka.
Dom Lolita Lempicki na początku swojej działalności był znany z linii damskiej mody inspirowanej basniami.
W 1995r.Pividal podpisała umowę ma produkcje perfum sygnowanych marka Lolita Lempicka. A w roku 1997 do sprzedaży trafił pierwszy zapach Lolity Lempickiej, którym twórca kompozycji zapachowej jest Annic Menardo.

Lolita Lempicki to zapach magiczny, trochę dziewczęcy emanujacy energia, świeżością i niewinnościa a także delikatna słodycza, która jest lekka,pudrowa i figlarna.Gdzieś tam głęboko przewija się jakaś zadziorna i uwodzicielska nutka, która sprawia że czuję się omamiona i uwiedzona jakby splywa na,mnie jakiś czar,który mnie pochłania i zabiera do krainy z moich dziecinnych marzeń. Gdzie księżniczki chodzą w pięknych, wytwornych sukniach, gdzie istnieją dobre wróżki a pantofelki są zaczarowane i dzięki nim możemy spotkać swojego księcia z bajki galupujacego na białym rumaku. Ech.. trochę się rozmarzylam i dałam porwać wyobrazić ale cudownie jest czasami oddać się takim dziecięcym marzeniom a zapach tych perfum tylko mnie nastraja do marzeń o baśniowy krainach.


Już sam flakon perfum przywołuje na myśl baśn o Królewnie Śnieżne.


Szklana,fioletowa buteleczka w kształcie jablka że złotymi wstawkami i zwieńczona złotym atomizerem ukrytym w ogonku jabłka prezentuje się kusząco, tajemniczo i bajkowo jakby eliksir wyjęty wprost z rąk dobrej wróżki.
Zapach perfum nie jest płaski i delikatnie rozwija się na skórze wydobywają cudowna i  magiczna kompozycje zapachów.Na pierwszy ogień uwalniają się aromaty skomponowane z mieszanki tajemniczego bluszczu i figlarnego fiolka z nuta anyzu.Serce zapachu uwodzi królująca lukrecja z dodatkiem wiśni,irysa, zwartnicy, aby na sam koniec uwolnić  aromaty wanilii,pizma,wetiwery,fasoli tonka i słodkiej praliny wienczacej to zapachowe dzieło.
Ja najbardziej wyczuwam w nich aromat lukrecji, fiolka, wanilii i praliny które bardzo mnie hipnotyzuja i zachwycają zarówno swoją świeżością ale i słodycza. Zapach dobrze się sprawdzi i w zimne wieczory jak u w słoneczne dni.Spodoba się kobietom lubiącym słodkie, pudrowe zapachy. Perfumy Lolity są dosyć trwałe i myślę że pobijaja trwałością Euphorie.Na mojej skórze są ze mną parę godzin i to mi w zupełności wystarczy aby mnie zaczarowac.



Zapach Lolita Lempicka jest wyjęty rodem z magicznego świata baśni, gdzie żyją Królewny a po łąkach i zaczarowanych lasach biegają magiczne stworki, rusalki, nimfy czy wróżki bo tymi właśnie perfumami mogłyby pachnieć baśniowe postaci . Perfumy zabierają mnie w podróż do swiata magii gdzie dobro zwycięża zło a bajki mają zawsze szczęśliwe zakończenie bo jaka kobieta nie marzy aby być księżniczka i to nawet w dorosłym życiu.
Perfumy zaczarowany mnie zupełnie i na pewno sięgne po nie kolejny raz tym razem po cała buteleczke perfum tym bardziej że na stronie sklepu Iperfumy może ja znaleźć w cenie ok 117zl za 100ml :-)

Znacie ten zapach? 

47 komentarzy:

  1. Miałam go w Joyboxie, ale oddałam siostrze, choć pięknie pachniały ;) Po prostu ona pragnęła ich bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. obs/obs? Odpowiedz u mnie na blogu :)


    twosistersbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ten zapach, ale mnie jakoś nie porywa tak bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam próbkę kilka mililitrów. Jak dla mnie to bardzo przeciętny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ,musiała bym go najpierw powąchać :) Ale flakonik ma śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ten flakon :) wąchałam ten zapach dawno temu i już nie pamiętam, czym pachnie, a nigdy go nie miałam u siebie, więc nie wiem czy teraz przypadłby mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ten zapach i strasznie podoba mi się flakon, szczególnie w miniaturowej wersji :3

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm nigdy wcześniej nie słyszałam o nim :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny flakonik, zapachu niestety nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam ten zapach i bardzo go lubię. A opakowanie jest po prostu bajkowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam zapachu ale flakonik jest przepiękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie piękne, jednak nie miałam przyjemności poczuć :<

    Obserwuję i zapraszam na rozdanie do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacyjny flakon, niesamowicie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealnie to ujełaś "jest wyjęty rodem z magicznego świata baśni"; zapach kojarzy mi sie z moja mama ;p nie jest do kona moj, ale ten fakon - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Buteleczka przepiękna i chętnie bym sobie go sprawiła, bo nawet gdyby zapach mi się nie spodobał (w co wątpię) to pięknie by ozdabiał moją toaletkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny flakonik i zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To moje ulubione perfumy od kilki lat. Są piękne i mają cudowny flakonik. Nigdy się z nimi nie rozstanę. Zbyt dużo wspomnień się z nimi wiąże.

    OdpowiedzUsuń
  18. ten zapach jest cudowny, uwielbiam Lolitę

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi też bardzo przypadły do gustu, a tobył taki zakup w ciemno ale teraz wiem ze kupie całą perfumke :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam totalnego bzika na punkcie perfum. jak sa jeszcze zamkniete w takim cudnym flakoniku-jestem przegrana!!Lolitka musi dołączyć do kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam, ale z chęcią poznam :) Buteleczka jest naprawdę śliczna *_*

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląd mają bajkowy ;) muszę je powąchać przy okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapachu nie znam ale flakonik wygląda świetnie i chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam, ale nie powiem... Intryguje mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie znam, ale mogłabym polubić. lubię delikatne, dziewczęce zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  26. zdjęcia zaczarowane odnośnie reklamy tej woni:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Buteleczka jest świetna, ciekawa jestem jak pachną te perfumy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny flakonik, więc zapach pewnie też cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam ich, ale wyglądają bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. buteleczke ma genialną :) zapach tez chyba w moich klimatach

    OdpowiedzUsuń
  31. buteleczki mają zawsze przeurocze, niestety zapach zupełnie nie mój klimat zbyt cięzki. pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie zna, intrygujący zapach i ciekawa buteleczka

    OdpowiedzUsuń
  33. piękny flakonik, skądś kojarzę go... ale zapachu przypomnieć sobie nie mogę... pewnie niuchałam ale, nie pamiętam...

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wąchałam nigdy tych perfum, ale wiele pozytywnych opinii o nich słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam, chyba nawet dwie buteleczki, wrócę kiedyś do niego, bo jest magiczny i bardzo komplementogenny:)

    OdpowiedzUsuń
  36. lovely post, happy Monday!

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tej marki, ale coś czuję, że zapach mógłby mi przypaść do gustu :) Urocze opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mnie niestety ten zapach się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
  39. Flakonik jest boski!

    Zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)