poniedziałek, 8 czerwca 2015

Topvet Celustin olejek do masażu antycellulitowy


Hej wszystkim :-)

Ostatnio bardzo pożądane w pielęgnacji naszej skóry stały się olejki, które często zawierają kumulacje różnych cennych składników i ekstraktów które w najlepszy i najbardziej naturalny sposób dbają o wygląd i kondycję naszej skory.

Przez ostatni miesiąc testuje olejek do masażu Celustin antycellulitowy czeskiej marki Topvet a w związku z faktem że olejek powoli sięga dna stwierdziłam że wypadałoby coś więcej o nim powiedzieć :-)



Marka Topvet powstała w 1990 r i została założona przez lekarza weterynarii Jerzego Pantucka. To dobrze znana w Czechach marka, która produkuje kosmetyki naturalne oraz suplementy diety.
Według opisu w składzie produktów marki nie znajdziemy pochodnych ropy, syntetycznych barwników, substancji zapachowych, konserwantów, składników pochodzenia zwierzęcego i składników GMO.
Kosmetyki marki Topvet nie są testowane na zwierzętach a opakowania produktów wykonane są z materiałów nadających się do recyklingu.
W ofercie marki możemy znaleźć wiele ciekawych produktów ale dzisiaj skupmy się na olejku do masażu :-)

Opis produktu :

Topvet Celustin olejek do masażu.
Zawiera olejki eteryczne, które pobudzają krążenie krwi a tym samym przyspieszają rozpad komórek tłuszczowych. Składniki aktywne wnikają głęboko w skórę zwiększając jej elastyczność. Masaż olejkiem Topvet łagodzi skurcze mięśni oraz posiada właściwości antybakteryjne.
Olejek nie zawiera parabenow.
Zapach olejku pobudza, działa jak afrodyzjak i reguluje krążenie krwi. Skóra po użyciu olejku będzie gładka i miękka w dotyku.

Olejek Topvet Celustin
- wygładza skórę
- zmniejsza cellulit
-przyspiesza rozpad komórek tłuszczowych
-przyspiesza krążenie krwi

Skład:


Parafina - olej mineralny, emolient tzw tłusty.
Tworzy ma powierzchni skóry film, który zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody czyli pośrednio działa nawilżająco.Stanowi bazę dla olejków, pełni rolę rozpuszczalnika dla innych substancji hydrofobowych.
Posiada działanie komodogenne może powodować zaskorniki.
Niestety w składzie jest obecna pochodna ropy naftowej,która nie każdemu może odpowiadać.

Olejek z owoców jałowca -wykazuje działanie antyseptyczne i bakteriostatyczne. Reguluje gospodarkę plynami dlatego stosowany jest w preparatach antycellulitowych.

Olejek cynamonowy - działa antyseptyczne i przeciwbólowo oraz rozgrzewająco. Nadaje zapach kosmetykom.

Olejek rozmarynowy - wykazuje działanie pobudzające oraz antyseptyczne. Reguluje gospodarkę płynami więc stosowany jest w preparatach antycellulitowych. Nadaje kosmetykom zapach.

Olejek z kopru włoskiego - działa antybakteryjnie, reguluje gospodarkę płynami, stosowny w preparatach antycellulitowych.

Tocopheryl Acetate - substancja o działaniu antyoksydacyjnym, hamuje procesy starzenia się skóry. Wzmacnia barierę naskórkowa, utrudnia wnikanie substancji obcych i zapobiega podraznieniom. Zapewnia trwałość produktów i ich przydatność do użycia.

                      ****

Olejek znajduje się w smukłej, przezroczystej butelce z nalepka informacyjna w języku czeskim.



Konsystencja typowa dla olejku.
Zapach ładny, głównie czuje cynamon. Pojemność 200ml.


Butelka zamykana na zatrzask z małym otworem dozującym.


Olejek należy wcierac w miejsce pokryte cellulitem nawet parę razy dziennie.
Przed aplikacja należy zrobić test alergiczny gdyż olejek zawiera silne składniki aktywne.Nie powinno się go także stosować na miejsca podrażnione i otwarte rany.

Olejek stosuje raz dziennie po kąpieli wcierajac go w uda i pośladki wykonując krótki masaż . Po aplikacji czuć na skórze delikatny efekt rozgrzania skóry, zapewne dzięki obecność olejku cynamonowego. Zauważyłam także lekkie zaczerwienienie skóry,ktore trwa parę minut po aplikacji a następnie ustępuje.
Olejek pozostawia na powierzchni skóry delikatny film ale nie natłuszcza bardzo skóry, już po paru minutach mogę się ubrać. Skóra po stosowaniu olejku jest jędrna i bardziej napięta dzięki czemu i cellulit jest mniej widoczny. Wiadomo że bez ćwiczeń i diety samo wcieranie olejku nie wyleczy nas z cellulitu ale jest w stanie poprawić wygląd skóry która staje się jędrna, miękka, elastyczna i utrzymuje dobry stopień nawilżenia.
Do tego zapach olejku jest bardzo przyjemny i umila mi ten codzienny rytuał :-)Skład olejku jest krótki i treściwy. Pierwsze miejsce zajmuje często nielubiana parafina choć mi osobiście w kosmetykach do ciała ona kompletnie nie przeszkadza.Reszta składu to już parę olejków bez zbędnych dodatków.
Na plus przemawia takze wydajność produktu gdyż nieduża ilość olejku wystarcza mi do aplikacji więc spokojnie wystarczył mi ma ponad miesiąc stosowania.
Cena olejku to ok 20zl.
Kosmetyki marki Topvet są raczej mało dostępne stacjonarnie można je znaleźć w sklepie Iperfumy.pl

Polubiłam się z tym olejkiem do masażu :-)

A jakie są Wasze ulubione olejki pielęgnacyjne? 

Przypominam o rozdaniu. 
Baner u góry strony :-) 

47 komentarzy:

  1. olejek niedrogi i ma fajne składniki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawey, chyba nie mam ulubionego olejku ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie olejki do masażu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten olejek - byłam bardzo zadowolona, i lubię zapach cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przydałby mi się taki olejek na mój cellulit :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To dla mojej mamy, ona ciągle narzeka na cellulit :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię olejki, ale zdecydowanie wole swoje własne mieszanki,bez parafiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo zawsze to lepiej bez zbędnej chemii :-)

      Usuń
  8. lubię zapach cynamonu, olejek z pewnością przypadl by mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś średnio przepadam za olejkami do ciała, może za jakiś czas polubię :) Jednak akurat taki na cellulit by mi się nie przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie, że ten produkt się u Ciebie sprawdził :)
    blog: optymistka. | fanpage

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony olejek to kokosowy. Kosmetyk stworzony przez lekarza weterynarii? To może on nie dla ludzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak śmieszne to trochę ale także mają w swojej ofercie preparaty dla zwierząt :-)

      Usuń
    2. Ja już po nazwie stwierdziłam, że powinni robić dla zwierząt produkty a tu proszę ;))

      Usuń
  12. Nigdy jeszcze nie używałam olejków.Może się zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam jeszcze o tym olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie używam takich olejków ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam owego mazidła:) ale może i bym go przetestowała

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jak mam olejek to zużywam ale też nie specjalnie za nimi przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmmm trochę mi się kłóci opis ze składem. Przecież Parrafinum Liquidum które jest na pierwszym miejscu jest pochodną ropy naftowej.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiam tak szczerze mówiąc :-S

      Usuń
  18. Super blog <3..

    mackenziexox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze widzę, ale może kiedyś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie używam olejku... no chyba że pod prysznic Nivea

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda, że ma tyle parafiny w sobie :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja kupiłam kolejną butelkę Super Slim od Evree i jak dobrze pójdzie to w wakacje wyeliminuję takie najbardziej widoczne objawy cellulitu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspominasz w opisie marki, że w produktach nie ma pochodnych ropy, a czym jest olej parafinowy jak nie pochodna ropy naftowej? Szkoda, że jest na pierwszym miejscu w składzie. Gdyby produkt miał jakiś inny roślinny olej na początku to byłby znacznie bardziej zachęcający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu w opisie marki jest zapewnienie że nie ma w olejku pochodnych ropy naftowej, albo pomyłka albo olanie sprawy z ich strony :-(

      Usuń
    2. Albo uznali, że klient i tak się nie zna :/

      Usuń
  24. Pierwszy raz widzę ten produkt :) jak narazie jeszcze tego typu kosmetyków nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze mówiąc to uważam,że na cellulit jedynym skutecznym sposobem jest ruch albo odpowiednie zabiegi;] A!Zapomniałabym!Gratuluję wygranej u Miasteczko Salem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ruch to podstawa :-)

      Dzięki za info bo nie zauważyłam nawet ;-)

      Usuń
  26. hmmmm fajna przyjemna cena :)moze akurat by sie sprawdzil u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie jednak ta parafina przeszkadza. Po niej mam taką tępą skórę. Nie wiem jak to lepiej nazwać :) ale po pewnym czasie pojawiają się podrażnienia i generalnie nie czuję się komfortowo. Dlatego jeśli już parafina jest w kosmetyku to wybieram takie, gdzie znajduje się gdzieś daleko w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście nie wystąpiły podraznienia, choć ma Twarz to już bym miała opory parafine nakładać B-)

      Usuń
  28. Świetny blog ;) Polecam krem z BB - Giovenchy:)! Bardzo podoba mi sie top ;)! Na moim blogu modowym pojawił sie nowy post: http://kingefashion.com/boho-white-dress/- zapraszam serdecznie na bloga ;) Dodaje do obserwowanych, bede zagladac tu czesciej. Buziaki, Kingefashion :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny blog ;) Polecam krem z BB - Giovenchy:)! Bardzo podoba mi sie top ;)! Na moim blogu modowym pojawił sie nowy post: http://kingefashion.com/boho-white-dress/- zapraszam serdecznie na bloga ;) Dodaje do obserwowanych, bede zagladac tu czesciej. Buziaki, Kingefashion :*

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)