poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Jak zminimalizować podrażnienia po goleniu


Hej kochani:-) 

Kto z Was nigdy nie doświadczyl podrażnień po goleniu ten jest szczęściarzem :-)



Pamiętam jeszcze te cudowne, nastoletnie lata swojego życia gdy podrażnienia tego typu były mi obce. A potrafiłam przeprowadzać golenie nóg w warunkach dosyć hardcorowych,na sucho i w pośpiechu.W tamtym okresie nie miałam jakichkolwiek problemów z podraznieniem skóry ale co to się dziwić, młoda skóra lepiej wszystko potrafi znieść :-)
I tak przez wiele lat zylam w nieświadomości co do tego typu niemiłych doznań ale wszystko do czasu niestety.
W końcu i ja musiałam doświadczyć na swojej skórze pieczenia, swedzenia wysypki podrażnień i skaleczen.
Z biegiem czasu nauczyłam łagodzić i eliminować te przykre dolegliwości.
Wiadomo że Ameryki nie odkryje bo są to zasady raczej dobrze znane i logiczne ale należy o nich pamiętać przed przystąpieniem do golenia maszynka aby ochronić skórę i w rezultacie uzyskać ładny efekt.

  • Najważniejsza sprawa jest aby nie goli nóg (a tym bardziej innych części ciała) na sucho.Cały rytuał golenia powinien być przeprowadzony na spokojnie, bez pośpiechu. Najlepszym dla mnie miejscem jest wanna i wieczorna kąpiel lub ewentualnie prysznic co kto lubi :-)

  • Oczywiście do golenia najlepiej zabrać się pod koniec kąpieli aby skóra była rozgrzana i włoski bardziej miękkie bo wtedy łatwiej jest jej usunąć a my nie musimy taplac się w wannie pełnej włosów :-)

  • Pierwsze powinno się wykonać peeling ciała aby odpowiednio przygotować skórę i ja wygladzic oraz ułatwić ściecie włosa u samej nasady.Regularnie peeling i nawilżanie skóry może nas też ochronić przed wrastaniem włosków co także jest efektem złej depilacji. 

  • Do golenia powinniśmy używać ostrych maszynek, które nie zdążyly się zużyć wtedy samo golenie będzie bardziej efektywne a uczucie pieczenia skóry nie powinno się pojawić czyli kochani zużytym i tepym maszynkom mówimy nie ;-)


  • Nigdy nie golimy nóg na sucho w tym celu sięgamy po produkty do golenia,jak żele czy pianki które  mają za zadanie zmiękczyc włoski . Wówczas i maszynka ma lepszy "poślizg " i sprawnie sunie po skórze.Ja najczęściej sięgam po żele do skóry wrażliwej i to nawet często męskie choć w produktach damskich też jest w czym wybierać :-)



Mogą to być też żele o niższym pH lub zawierające składniki naturalne,najlepiej jeśli nie zawierają alkoholu, który może dodatkowo negatywnie wpłynąć na wrażliwą skórę . Słyszałam również, że dobrymi preparatami do golenia są proste maski do włosów lub odżywki jak np te z Kallosa.


  • Włosków nie powinno się golic pod włos ale z włosem choć różne są zdania co do tej metody. Ja najczęściej pierwsze gole nogi z włosem raz za razem, pojedynczymi, powolnymi, pociagnieciami a gdy widzę że włoski nie zostały dobrze usunięte znowu nakładam gruba warstwę żelu lub pianki i delikatnie przejeżdżam jeszcze raz maszynka, tym razem pod włos jednym, pojedynczym pociagnieciem maszynki. Nie należy za dużo razy przejeżdżac maszynka po skórze i to w różnych kierunkach bo wtedy na pewno ja podrażnimy i możemy doprowadzić do skaleczen na skórze, które są nie tylko nieprzyjemne ale także mało estetyczne.


  • Po goleniu warto jest sięgnąć po balsam po czyli taki który zawiera często składniki łagodzące, zapobiegające podrażnieniom lub opozniajacy wzrost włosków, który dodatkowo wspomoże efekt golenia.Warto czasami sięgnąć po proste produkty jak oliwke dla dzieci czy maść sudokrem lub z witamina A, które u mnie dobrze się sprawdzają.Kosmetyki służące do pielęgnacji skóry po goleniu powinny też zawierać pantenol alantoine czy olejek herbaciany.


  • Jeśli mamy już podrażnione skórę z występującym zaczerwienieniem czy czerwonymi kropeczkami powinniśmy zrobić przerwę chociaż jednodniowa w goleniu aby jeszcze mocniej nie poranic skóry. Na prawdę szczerze odradzam golenie tak rozranionej skóry, ja tak raz zrobiłam i miałam piękna masakre na nogach, że aż wstyd było je pokazać :-S


  • Warto też jest odkazic maszynkę po goleniu, spirytusem lub woda utleniona aby zapobiec bakteryjnemu zapaleniu okolomieszlowemu. Dzieje się tak gdy bakterie dostaną się blisko cebulki włosa na skutek źle przeprowadzonego zabiegu golenia. Pojawia się wówczas zaczerwienienie które może przerodzić się w ropny stan zapalny a wówczas jedynym wyjściem jest wizyta i lekarza.

Jak mówi powiedzenie "przezorny zawsze ubezpieczony " więc najlepiej jest wypracować sobie pewna systematyczność w tego typu zabiegach i w rezultacie cieszyć się piękną i zadbana skóra :-)

A jakie są Wasze sposoby na podrażnienia po goleniu? 
Czego używacie

37 komentarzy:

  1. No widzisz, a ja prawie wszystko robię na odwrót.. golę się na początku kąpieli, czasem i na sucho mi się zdarzy no i peeling robię już po zabiegu... muszę spróbować Twoich rad w końcu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niedawno odkryłam żel do golenia dla mężczyzn firmy skino z biedronki! Jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja z podrażnieniami po goleniu mam problem od jakiegoś czasu, dlatego zaczęłam depilować depilatorem, bo innego wyjścia nie było

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam meeega wrażliwą skórę i z kilkoma punktami niestety nie mogę się zgodzić chociaż jak wiadomo jest to kwestia ciała. Moja skóra nie lubi bardzo ostrych maszynek, bo wtedy zwyczajnie się kaleczę, kolana, kostki są całe we krwi. Peeling robiony zaraz przed goleniem tylko pogarsza podrażnienie, najlepiej jakieś 2,3 dni wcześniej :D A balsamów nie używam w ogóle, jedynie oleje i to najchętniej przed depilacją, bo zaraz po skóra reaguje krostami :( Dla mnie chyba najlepszym rozwiązaniem byłby wosk u kosmetyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wyobrażam sobie depilować się na sucho, boli mnie na samą myśl :D używam depilatora, albo maszynek- w zależności ile mam czasu :) dodaję bo obserwowanych i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja do golenia używam odżywek/masek do włosów, które się nie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie mam z tym jakoś problemu ale zapamiętam jak coś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze depiluję skórę podczas ciepłej kąpieli w wannie a po wszystkim używam łagodzącego po

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze golę nogi przed prysznicem żeby zmyć z siebie resztki panki w czasie prysznicu :) Wiem że kolejność nie taka co trzeba no ale cóż :P Podrażnień nie mam a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to najważniejsze że nie występują podrażnienia więc wszystko jest ok ;-)

      Usuń
  10. Ja nie mam podrażnienień na nogach, a jak mam to na prawdę rzadko na szczęście :)
    pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie na szczęście mało kiedy pojawiają się podrażnienia, jednak części punktów nie stosuję :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio wybieram depilator, ale nie mogę przemóc się do stosowania go pod pachy. Boli jak nie wiem co :)
    U mnie golenie na sucho nie wchodzi w grę - kończy się to niesamowitymi podrażnieniami. Wybieram też dobre maszynki z minimum 3ma ostrzami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi pod pachami nawet mniej boli depilacja ale nogi to koszmar więc wolę maszynki ;-)

      Usuń
  13. Ja na szczęście nie mam takich problemów i poza peelingiem stosuje chyba wszystkie z polecanych przez Ciebie kroków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właściwie niby oczywiste, a wiele osób i tak się do podobnych porad nie stosuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam dokładnie ten problem. Pomogło mi tak naprawdę regularne peelingowanie (2 razy w tygodniu) i balsamowanie ciała po każdym myciu. I choć golę pod włos i to przy pomocy zwykłego żelu, nie mam żadnych podrażnień, a skóra jest miękka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Raz w gimnazjum ogoliłam nogi na sucho i... to nie było przyjemne :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Metoda ze zwykłą odżywką do włosów jest świetna!! Stosuje ją i polecam!! A dodatkowo możemy zużyć produkt, który nie przypasował naszym włosom :).

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)