sobota, 24 października 2015

Miswak -sprytny patyczek


Hej kochani;)

Zastanawiam się czy słyszeliście juz o tym ciekawym produkcie do mycia zębów jakim jest MISWAK.




Czym jest miswak?

To roślinna szczoteczka do mycia zębów z wyglądu przypominająca kawałek patyczka.Posiada naturalne włosie,które pozyskiwane jest z drzewa arakowego salvadora persica.
Miswak jest typem produktu 3 w 1 gdyż spełnia rolę szczoteczki do mycia zębów,nie wymaga użycia  pasty do zębów oraz spełnia się w roli nici dentystycznej.Ten mały,niepozorny patyczek jest bardzo ciekawym i uniwersalnym produktem,którego walory znane są od 5000 lat na czarnym ladzie,gdzie jego  mieszkańcy mogą cieszyć się  z posiadania pięknych ,białych zębów.Gałązki są tam powszechnie dostępne i stanowią ważny element kultury muzułmańskiej.W Europie miswak nie jest jeszcze tak dobrze znany i dostępny.

ISLAMABAD: Jul20 – A man selling Miswak from a stall outside a mosque before the month of Ramzan.

Jego właściwości farmakologiczne zostały udowodnione w wyniku badań naukowych a sekret miswaka kryje się w jego unikalnym składzie.Każda szczoteczka Miswaka posiada w składzie krzemionkę, która świetnie radzi sobie z usuwaniem osadów z powierzchni zębów.Znajdziemy w niej także kwas garbnikowy ,który wspomaga leczenie i ochronę dziąseł,zapobiega osadzaniu sie płytki nazębnej i wykazuje działanie ściągające błonę śluzową.Żywica zawarta w Miswaku ochrania szkliwo i zapobiega rozwojowi drobnoustrojów a alkaloidy eliminują szkodliwe działanie bakterii.Olej z drzewa arakowego posiada działanie antyseptyczne,witamina C pomaga w regeneracji i leczeniu błony śluzowej  jamy ustnej a jony wapnia  wspierają remineralizację struktury zęba

Korzyści ze stosowania szczoteczki Miswak:

  • wygoda ,gdyż szczoteczka miswak nie wymaga użycia pasty do zębów gdyż sama w sobie posiada w swoim skladzie dobroczynne składniki pełniące rolę pasty.
  • naturalnośc gdyz miswak zawiera w sobie naturalne środki dezynfekujące i detergenty do mycia zębów,które wzmacniają dziąsła,pomagają wyeliminować nieprzyjemny zapach i smak.Gałązki drzewa arakowego nie zawierają w sobie toksycznych barwników które tylko krótkotrwale wybielają zewnętrzna powłokę szkliwa,nie osłabiają wewnętrznej struktury zęba ani nie czynią jej podatną na przebarwienia spowodowane chemia i konserwantami.
  • delikatność gdyż naturalne włosie miswaka jest bardziej delikatne niz syntetyczne włosie tradycyjnych szczoteczek do mycia zębów.Nie musimy dobierać twardości włosia w szczoteczce do typu naszego uzębienia. Nie musimy dociskać patyczka miswak do ścianek szkliwa gdyz zawarty w nim olejek arakowy miesza się z nasza śliną rozpuszczając nadmiar osadzonego pokarmu.
  • wszechstronność zastosowania gdyż gałązkę miswaka można żuć co stanowi alternatywę dla gum do żucia.Wystarczy obrać patyczek na ok 5cm i parę razy pociągnąć za jego włosie aby usunąć pozostałości nadciętych końcówek.Tak przygotowaną końcówkę miswaka możemy włożyć do ust i rozpocząć jej żucie;)
  • wygoda gdyż gałązka miswak dzieki małym rozmiarom świetnie nada sie  w podróży gdyż nie zajmuje dużo miejsca w torbie ,które zajęłaby pasta ,kubek i szczoteczka.Ponad to mycie zębów miswakiem nie wymaga użycia wody więc jest świetnym rozwiązaniem gdy potrzebujemy szybkiego odświeżenia.


Swoją gałązkę Miswak wrzuciłam do koszyka podczas zakupów w sklepie Iperfumy gdyz bardzo zaciekawił mnie ten oryginalny produkt.Gałązki starałam się używać co
dziennie choć nie zawsze miałam na to czas gdyż na jego użycie potrzebne jest wygospodarowanie  troszkę większej ilości minut choć z czasem używanie Miswaka staje się coraz prostsze i przebiega coraz  sprawniej.

Gałązka Miswaka  musi być zapakowana w hermetyczne opakowanie aby zachować swoje pielęgnacyjne właściwosci i powstrzymać dostania sie do patyczka drobnoustrojów i bakterii.
Gdu nie uzywamy patyczka dłuższy czas dobrze jest go owinąc w folię spożywczą aby uniknąć jego zabrudzenia i nadmiernego wysuszenia naturalnego włosia a przy kolejnym użyciu opłukać go letnią wodą.


Gałązka miswaka zupełnie przypomina zwykły patyk.
Smak jak i zapach przypomina mi korzeń chrzanu choć po pewnym czasie przestaje być on wyczuwalny i nie jest mocny więc mi osobiście nie przeszkadza i nie miałam z tym problemu.

Jak nalezy używać Miswaka?

Technikę mycia przedstawia obrazek znajdujący sie na opakowaniu ,który jest pomocny  gdyż nie mamy na opakowaniu  polskiego opisu .
Pokażę Wam inny obrazek gdyż opakowanie za bardzo mi się zniszczylo.



Gdy wyciągniemy gałązkę z opakowania należy ściąć wierzchnią część kory patyczka na ok 1cm.
Następnie nalezy zmiękczyć włosie gałązki.
Znalazłam informację o dwóch sposobach jej zmiękczenia.
Powinno sie ją pozostawić zanurzoną w słodkiej wodzie lub wodzie różanej na ok 24 godziny co jest sposobem dosyć niewygodnym jak dla mnie.Drugi sposób jest szybszy gdyż należy zacisnąć parę razy koncówkę patyczka między tylnymi zebami aby włosie zostało zmiękczone i powstała z końcówki miswaka taka jakby "miotełka"do mycia.


Tak przygotowanym patyczkiem możemy przystąpić do mycia zębów.Nie szczotkujemy zebów ruchami kulistymi jak w przypadku tradycyjnej szczoteczki ale czyścimy zęby pojedyńczo poczynająć od dziąseł do krawędzi zębów.Natomiast tylną część zębów czyścimy trzymając szczoteczkę pod kątem .
Ważnym elementem w prawidłowym szczotkowaniu zębów gałązka miswak jest jej własciwe trzymanie.Patyczek kładziemy na dłoni tak aby,kciuk i mały palec ujęły spód gałązki a pozostałe palce spoczęły na jej wierzchu.Szczotkowanie zębów powinno trwać ok 5 minut a po wyszczotkowaniu zużytą końcówkę obcinamy.


Czyszczenie zębów gałązką miswaka za każdym razem przebiega sprawniej bo na początku nie za bardzo wiedziałam jak zabrać się za odpowiednie przygotowanie szczoteczki do użycia.
Dużą zaletą mycia zębów tą specyficzną gałązką jest świetny efekt odświeżenia w jamie ustnej,który jest chyba najbardziej zauważalny jeśli chodzi o efekt.
Nie zauważyłam może wielkiego wybielenia zębów gdyż stosowałam tą gałązkę zbyt krótko gdzieś około 2 tygodnie z przerwami .A czytałam że do osiągnięcia optymalnego efektu należy używać miswaka  co najmniej miesiąc. Nasze zęby od lat'' bombardowane ''chemicznymi produktami i konserwantami zawartymi w pastach czy w płynach do płukania jamy ustnej  muszą przejść pewien rodzaj ''odwyku'' aby móc zaadaptować się do nowej ,naturalnej formy higieny.W wyniku czego aby doświadczyć i zaobserwować efekt wybielenia zębów musimy odstawić wszelkie chemiczne rozwiązania ,które używaliśmy dotąd do pielęgnacji naszych zębów .
Co by nie mówić dla większości osób może stanowić to pewien problem;)Dla mnie tez było to dosyć uciążliwe więc całkiem nie zrezygnowałam z normalnej szczoteczki i pasty ale jestem zadowolona ,że mogłam przetestować tego cudaka.Polubiłam go za dobry efekt odświeżenia ;)



A Wy poznaliście już ten nietypowy patyczek ? Ciekawi Was taki naturalny sposób dbania o higienę jamy ustnej czy wolicie tradycyjne metody?



25 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorki przez przypadek skasowałam.
      Fajnie ze Cie zaciekawił ;-)

      Usuń
  2. Fajna ciekawostka, choć szczoteczka i pasta jest nie do zastąpienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już o tych patyczkach,ale osobiście nie próbowałam. Myślę,że nie mam wystarczająco cierpliwości.
    Pozdrawiam,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, trochę trzeba do niego cierpliwości:-)

      Usuń
  4. pierwszy raz widzę ten produkt na oczy

    __________________
    kozaki za kolano
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  5. No ale żeby patykiem myć zęby - jednak świat nadal potrafi mnie zadziwić.

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja.. ale bajer :D pierwsze slysze i widze ale wydaje sie ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę takie cudo, ale wydaje się być niezłą opcją na podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę takie cudo, ale wydaje się być niezłą opcją na podróż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie wiem, to chyba nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. W podróży na pewno skorzystałabym nie raz. ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozostanę przy tradycyjnej szczoteczce i paście;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale szał! Pierwszy raz widzę taki szczoteczkowy patyczek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oh myyy! Sprytni są no ;D Mam aparat więc mi nie bardzo można próbować ale no ciekawe...
    pozdrawiam, Ilosiaaa
    http://kissmeifyouwant.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie widziałam i nie słyszałam o takim sposobie czyszczenia uzębienia! Myślę, że bardzo fajna alternatywa, ale trochę czasu zajmuję takie jednostkowe mycie. Raczej większości z nas śpieszy się z rana, wtedy szybko sięgamy po szczoteczkę i pastę do zębów..ale wieczorem można poświęcić więcej czasu dla zębów :))

    OdpowiedzUsuń
  15. takim cudakiem zębów jeszcze nie myłam:P

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)