sobota, 31 października 2015

Zestaw Collistar czyli tusz i płyn dwufazowy


Hej kochani;)


Jakiś czas temu podczas zakupów w sklepie Iperfumy trafił w w moje ręce taki mały zestaw kosmetyków marki Collistar. Głównie szukałam nowego tuszu do rzęs gdyż zużyłam już  mojego ''pytona '' Heleny Rubinstein.Wybór padł na zestaw kosmetyków co wydałoby mi sie bardziej opłacalne niż zakup samego tuszu gdyż w podobnej cenie dostałam jeszcze ładną różowa kosmetyczkę oraz miniaturkę płynu dwufazowego marki Collistar.
Tuszu używałam od paru miesięcy więc przyszedł czas na małe podsumowanie.


Collisar  Shock tusz do rzęs

OPIS PRODUKTU;

''
Tusz do rzęs dający szokujący efekt wydłużenia rzęs, przy jednoczesnym podkręceniu i zwiększeniu ich objętości już w jednym ruchu. Uzyskaj trwałe efekty dzięki ekskluzywnemu tuszowi do rzęs Mascara Shock Lash Curl Complex i specjalnej szczoteczce, która działa jak zalotka do rzęs. Pokryj rzęsy tuszem od nasady aż po same końce przy użyciu specjalnie wyprofilowanej szczoteczki. ''

Skład:

Aqua,cera alba,copernicia cerifera cera,acrylates/ethylhexyl acrylate copolymer,cyclopentasiloxane,palmitic acid,stearic acis,triethanolamine,acacia senegal gum,polybutene,phenoxyethanol,panthenol,polyvinyl alcohol,vp/va copolymer,aminomethyl propanediol,glycerin,laureth-21,ascorbyl palmitate,ethylhexylglycerin,hydrolized ceratonia siliqua seed extract,hydrolized keratin,zea mays starch,potassium sorbate,sodium benzoate,polyquaterium-7,guar hydroxypropyltrimonium chloride:CI77491,CI77492,CI 77499,CI75470

W składzie znajdziemy m.inn:

  • wosk pochodzenia zwierzęcego wydzielany przez pszczołe
  • wosk roslinny pozyskiwany z liści kopernicji,palmy Copernicia cerifera,który jest jednym z najtwardszych  wosków roslinnych
  • prowitaminę B5
  • hydrolizowanany ekstrakt z nasion chleba świętojańskiego,bogaty w peptydy i aminokwasy
  • keratynę białko strukturalne wystepujące w skórze i jej przydatkach czyli włosach ,paznokciach.
         
               ****







Tusz zamknięty jest w ładnym i eleganckim metalicznym opakowaniu o pojemności 8ml.


Szczoteczka jest lekko wygięta i posiada gęste włosie


Muszę przyznać że tusz jest dosyć kapryśnym kosmetykiem ale zacznijmy od początku.Konsystencja tuszu na samym początku jest dosyć rzadka co nie ułatwia manewrowanie szczoteczka i  często kończyło się to małym ''upaćkaniem'' skóry.Konsystencja tuszu na szczęście gęstnieje po 2 tygodniach dzięki czemu łatwiej jej umalować nim rzęsy.Czerń jest bardzo mocna co bardzo lubię w mascarach oczywiście pod warunkiem ,że akurat nie mam ochoty na zmianę koloru;)
Efekt na rzęsach po lekkim zgęstnieniu tuszu jest całkiem dobry.Rzęsy są mocno  podkreślone,pogrubione,lekko wydłużone a także ładnie ładnie rozdzielone ale pod warunkiem ,że nauczymy sie odpowiednio manewrować szczoteczka i kontrolować ilość tuszu pozostającego na szczoteczce gdyż potrafi ona nabrać jego zbyt dużą ilość co skutkuje małymi grudkami pozostającymi na rzęsach.Osobiście po wyciągnięciu szczoteczki z tuszu staram się pobraną ilością pomalować oczy co w zupełności wystarczy i pozwala uzyskać fajny efekt na rzęsach.
Mascara Collisar ma zadziwiająco dobrą wytrzymałość a nawet zbyt dobrą gdyż pomimo tego ,że nie jest to produkt wodoodporny świetnie utrzymuje się na rzęsach i zmycie jej z oczu stanowi mały problem a na pewno wymaga więcej cierpliwości ;) Tusz po około 3 miesiącach stosowania gęstnieje i wymaga małego rozcieńczenia ,ja wówczas dodaje do niego na noc kropelkę wody i wówczas konsystencja jest o wiele lepsza Ogólnie podoba mi się efekt jaki ten tusz daje na moich rzęsach ale faktem jest ze trzeba przyzwyczaić sie do kaprysów tej mascary i trochę nauczyć sie nią pracować;)


Jeśli chodzi o płyn dwufazowy dołączony do zestawu to także dobrze spełnia swoją rolę.Lubię takie miniaturki płynów,łatwiej mi jest je przewozić podczas podroży albo po prostu lubię go mieć w torebce pod ręka tak na wszelki wypadek;)


Buteleczka płynu ma pojemność 50 ml i ma wodno-żelową konsystencję barwy niebiesko-białej czyli typową dla tego typu produktów;)

Skład:

Aqua,cyclomethicone,PPG-15stearyl ether,propylene glycol,malva sylvestris extract,calendula officinalis extract,sodium phosphate,disodium edta,quaternium-15,sodium chloride,CI61565

Znajdziemy w nim:

  • ekstrakt z kwiatów malwy o działaniu nawilżającym,przeciwzapalnym,ściągającym i odżywczym.
  • ekstrakt z nagietka lekarskiego o działaniu przeciwzapalnym,nawilżającym,ściągającym,bakteriostatycznym i przyśpieszającym regeneracje naskórka.

Płyn dwufazowy dobrze radzi sobie ze zmyciem kredek,eyelinerów i tuszu do rzęs choc akurat z wersją Collistar Shock ma większe problemy ale jak już wspominałam tusz Collistar Shock to "cięzki owoc do zgryzienia" jesli chodzi o demakijaż.
Płyn nie podraznił moich oczu za co duzy plus.

Jesli chodzi o samą kosmetyczkę dołączoną do zestawu to prezentuję się bardzo dobrze.


Uwielbiam rózowy kolor więc kolor w sam raz mi podpasował.Kosmetyczke nosze w torebce i trzymam w niej kosmetyki które często można znalezc w damskiej torebce ;)


Pozdrawiam ;)




23 komentarze:

  1. Nie jestem fanką takich szczoteczek w tuszu do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zestaw wygląda ciekawie. Ile kosztuje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie widzę że nie jest dostępny ten zestaw, ale zestaw bardziej się opłacal niż sam tusz bo cena była porównywalna :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie jest najgorsza ale Czasami sprawia problemy ;-)

      Usuń
  4. Nie przepadam za dwufazowymi płynami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mam też do niego mieszane uczucia :-)

      Usuń
  6. Efekt na rzęsach jest całkiem zadowalający, jednak szczoteczka niezbyt mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja średnio się lubię z dwufazowymi płynami.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie widziałam wcześniej tych kosmetyków :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię takich szczoteczek więc tusz nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wielka ochote wypróbować jakieś tusz z Collistar bo słyszałam wiele dobrego o ich tuszach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szata graficzna tuszu bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, ze ten płyn nie podrażnił Ci oczu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zauważyłam, że ostatnio większość tuszy na początku są kiepskie jednak o zgęstnieniu okazują się mega dobrymi Ciekawi mnie ten tusz, nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczoteczka zdecydowanie nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczoteczka nie dla mnie zupełnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. płyny dwufazowe to nie koniecznie cos co lubie, ale za to tusz i kosmetyczka - super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczoteczka nie przypadła mi do gustu :)) jedynie ciekawa wydaje mi się kosmetyczka :))

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)