wtorek, 17 maja 2016

Maska i peeling Himalaya Herbals Neem


Hej kochani;)

Niedawno przedstawiłam Wam zgrany duet do pielęgnacji skóry tłustej,mieszanej w postaci pianki do mycia twarzy i toniku oczyszczającego.

Dzisiaj kolejny dwa produkty marki Himalaya Herbals czyli MASECZKA Z MIODLI INDYJSKIEJ DO CERY TŁUSTEJ ORAZ SCRUB/PEELING Z MIODLI INDYJSKIEJ 



PEELING NEEM


"Peeling do twarzy z modli indyjskiej Himalaya Herbals ma działanie oczyszczające i złuszczające. Granulki pestek moreli delikatnie ścierają z powierzchni skóry twarzy wszelkie zanieczyszczenia, usuwając martwe komórki i zaskórniki. Miodla indyjska znana ze swoich właściwości przeciwbakteryjnych oczyszcza zatkane pory i reguluje wydzielanie sebum, pozostawiając skórę czystą i świeżą."

 Peeling znajduje się w miękkiej tubce.



Konsystencja typowa dla peelingów ani za rzadka ani za gęsta,kremowo-żelowa.
Peeling ma białą barwę z zatopionymi zielonymi kuleczkami i cząstkami z pestek  moreli.Zapach jest dosyć intensywny,mi osobiście nie przeszkadza.



SKŁAD:





Peeling ma za zadanie oczyścić skórę i przygotować twarz przed nałożeniem maseczki aby skóra mogła wchłonąć jak najwięcej dobroci ;)Peeling dobrze oczyszcza skórę choć nie jest mocnym zdzierakiem .Zielone kuleczki i trochę mocniejsze drobinki pestek moreli przyjemnie masują twarz,usuwając z niej zanieczyszczenia.Skóra po użyciu jest nawilżona ,odświeżona,gładka,pory są dosyć dobrze oczyszczone.
Peeling nie spowodował na mojej trochę suchej  ale nadal problematycznej skórze jakichkolwiek podrażnień.W składzie znajdziemy emolienty,substancję ścierające,proszek z pestek moreli,ekstrakt z miodli indyjskiej ,kurkumy,ale także pojawiają się konserwanty i składniki substancji zapachowych



MASECZKA NEEM

"Maska do twarzy z miodli indyjskiej polecana jest do cery tłustej ze skłonnością do wyprysków. 
Oczyszcza skórę i zapobiega powstawaniu wyprysków i zaskórników. Odmładza i ujędrnia skórę, przywracając jej naturalny blask.Antybakteryjna maska reguluje wydzielanie sebum, oczyszcza zatkane pory skóry i zapobiega nawrotom zaskórników. Poprawia strukturę skóry, odmładza ją i ujędrnia. 
Miodla indyjska znana ze swoich przeciwbakteryjnych właściwości pomaga pozbyć się trądziku. W połączeniu z kurkumą skutecznie eliminuje bakterie wywołujące trądzik. Ziemia fulerska daje uczucie przyjemnego chłodu i wygładza skórę."


Maseczka podobnie jak peeling zamknięta  w miękkiej tubce z której łatwo wydobywa się produkt.



Konsystencja maski jest w sam raz ani za gęsta ani za rzadka lekko wodno-oleista.
Maseczka ma zieloną ,nieco bagienną barwę i trochę mydlany,ziołowy,mocny zapach.



SKŁAD:




Maska nałożona na skórę stopniowo zasycha na twarzy zmieniając barwę z ciemnej,zgniłej zieleni na jasną zieleń.


Podczas zmywania maski ze skóry czuć peelingujace drobinki które dodatkowo masują skórę co bardzo mi się podoba Po zmyciu maseczki skórą twarzy jest świeża,lekko rozjaśniona,dobrze oczyszczona i zmatowiona ale nie jest ściągnięta ani podrażniona choć jeśli zaaplikujemy ja na podrażnioną skórę możemy odczuwać lekkie szczypanie.W składzie znajdziemy glinkę biała,ekstrakt z miodli indyjskiej,glinka bentonitowa,glinka Fullers earth,ekstrakt z kurkumy ale także parę konserwantów.


Oba kosmetyki dobrze sprawdzają się w oczyszczaniu mojej skóry oraz łagodzeniu zmian bo nadal potrafi mi wyskoczyć na twarzy niemiła niespodzianka.Peeling sprawnie odświeża i oczyszcza skórę,maska delikatnie ale dogłębnie oczyszcza i matuje skórę z zachowaniem jej dobrego nawilżenia.

KOSMETYKI DOSTĘPNE NA STRONIE SKLEPU BIUTIQ


27 komentarzy:

  1. Wszystkie produkty tej firmy mają właśnie ten intensywny zapach, który może niektórym się nie podobać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mogły by mi sie spodobać, lubię ziołowe aromaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam skórę suchą więc myślę, że nie odpowiadałaby mi taka pielęgnacja 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa czy by mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie miałam okazji jeszcze nic od nich próbować, ale ciekawią mnie te produkty :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie miałam nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej firmy ale kocham pellingi :D


    http://allegiant997.blogspot.com/2016/05/paczucha-od-bangood.html

    OdpowiedzUsuń
  8. peeling bardzo chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają ciekawie :) Musze wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spotkałam sie już z ta firma maja dobre produkty :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na wzajemną obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam tej firmy :) Wydają się być super! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam inny kosmetyk z tej firmy. Powodował pieczenie, które czasami było ciężkie do zniesienia :(

    OdpowiedzUsuń
  13. z tej firmy miałam tylko olejek do włosów ale był taki sobie

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam piankę i peeling, byłam bardzo zadowolona, skutecznie oczyszczają cerę i ładnie pachną :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne zdjęcia, zainteresowała mnie ta maseczka

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna maseczka :) Ja mam cerę mieszaną więc na pewno nie wypróbuję.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam przyjemności testować tego produktu, fajnie że pokazałaś maseczkę na sobie (to się ceni)
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam nigdy nic z tej firmy, chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajne produkty,myslę ze kiedys wypróbuję na moją tlustą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. maseczkę z chęcią bym wypróbowała, a peeling nie jest dla mnie bo ja jestem fanką peelingów enzymatycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  21. maseczkę bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)