środa, 11 maja 2016

Moje małe-wielkie zakupy


Hej kochani;)

W każdej kobiecie znajdziemy  coś z zakupoholiczki.Jedne z nas mają większy pociąg do kosmetyków inne do ubrań a jeszcze inne do gadżetów,biżuterii czy perfum.
Postaci zakupoholizmu jest sporo i każdy ma swojego "konika" w tej kwestii;)

A co łączy wszystkich zakupoholików?
Czerpanie radości z zakupionych rzeczy oczywiście;)

Czy ja jestem zakupoholiczką?
 No...może czasami tak choć nie popadam w przesadę ale raz na jakiś czas staram sobie sprawić taką zakupową przyjemność .A jak na kosmetyko-maniaczkę przystało nic mnie tak nie cieszy niż nowe kosmetyczne okazy w moim ukochanym kuferku ,który skrywa większość moich kolorowych zapasów.

W ostatnim czasie mieliśmy sporo promocji organizowanych w drogeriach gdzie mogliśmy pohulać do woli i przebierać w produktach.Ja tym razem nie szalałam w sklepach stacjonarnych ale złożyłam zamówienie na stronie sklepu IPERFUMY.

Internetowe zakupy maja w sobie to coś co lubię.Z pewnością cenie je za możliwość spokojnego dobrania sobie właściwych produktów,ogromnego wyboru marek,możliwości porównania cen a także sprawdzenia opinii o produktach czym w dużej mierze też się kieruję przed zakupem.Wiadomo,że nie zawsze to jest wyznacznikiem mojego wyboru ,czasami wyłamuje się ze schematu i wybieram coś co ma skrajne opinie tak z czystej ciekawości i trochę przekornie.
Duża zaletą zakupów internetowych jest fakt, że nie muszę cisnąć się między ludźmi w sklepie ,mam czas na przemyślenia i mam pewność ,że nikt wcześniej" nie macał" danego produktu.
Nikt tez nie patrzy mi na ręce gdy oglądam sobie jakiś kosmetyk co nie raz mnie denerwuje w sklepach stacjonarnych .Często także nie mam dostępu stacjonarnie do wielu marek a tutaj mam wszystko w jednym miejscu na wyciągnięcie ręki:)
Wiadomo,że są i wady zakupów internetowych bo czasami trudno jest na odległość wybrać właściwy odcień szminki czy podkładu nie wspominając o wyborze perfum ale obecnie jest sporo możliwości porównania odcienia na rożnych swatchach na necie co w dużej mierze ułatwia sprawę.
Osobiście czasami jestem takim "liskiem chytruskiem" i jak sobie coś upatrzę ale nie jestem pewna czy dany odcień podkładu czy szminki będzie dobry to gdy mam okazję sprawdzam odcień w sklepie stacjonarnie. Oczywiście logicznie myśląc miałabym wówczas sposobność zakupu danego kosmetyku na miejscu ale jest jeszcze jeden pozytywny aspekt zakupów internetowych ,często są o wiele tańsze.A ja nie lubię przepłacać tym bardziej,że nie jestem osobą  z zasobnym portfelem więc muszę sobie jakoś radzić jednym słowem;)

Wróćmy do meritum czyli moich zakupów na Iperfumy;)

Co tym razem wpadło do mojego wirtualnego koszyka?

Już Wam mówię;)




O dwóch produktach marzyłam już od dawna.
Pierwszym jest WODA PERFUMOWANA TIERRY MUGLER ALIEN
Trochę wahałam sie miedzy Alien i Angel ale w pierwszej kolejności zdecydowałam się na ta bardziej tajemnicza,powiedziałabym mroczną i nie z tego świata kompozycję zapachową co ciekawe oparta tylko na paru nutach zapachowych jak jaśmin,nuty drzewne zielone a także ambra i wanilia.Kompozycja zapachowa bardzo uwodzicielska ,tajemnicza i powalająca mocą.Jedni ją kochani inni nienawidzą ja raczej zaliczam się już do pierwszej grupy;)



Drugim moim" zachciejstwem" była palet kosmetyków  THE BALM IN THE BALM OF YOUR HAND.
Nie miałam jeszcze styczności z kosmetykami tej marki a od dawna czytałam o nich same pozytywne opinie.Hitami są już takie produkty marki The Balm jak rozświetlacz Lu Manizer czy brązer Bahama Mama.Kosmetyki zachwycają oryginalnymi nazwami i pięknymi opakowaniami w stylu retro.
W paletce mamy zbiór paru kosmetyków marki,zamkniętych w jednej,poręcznej i pieknej paletce.Znajdziemy tam 3 róże,brązer,rozświetlacz,dwie pomadki w kremie i 4 cienie.Wszystkie najbardziej popularne kosmetyki The Balm  zamknięte w jednym miejscu.Dla mnie bomba;)

Od jakiegoś czasu chodziła za mną nowość Loreala czyli TUSZ DO RZĘS LOREAL PARIS FALSE LASH WINGS SCULPT .
Miałam kiedyś pierwszą wersję tego tuszu i byłam bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskiwałam na rzęsach wiec mój wybór był prosty tym bardziej że tusz zbiera większość dobrych opinii;)



Jak tusz do rzęs to musiał wpaść do koszyka EYELINER W ŻELU ASTO PERFECT STAY
Najbardziej lubię eyelinery żelowe ,najłatwiej jest mi nim namalować kreskę i najczęściej są wodoodporne a trwałość kreski u mnie to podstawa.


W przesyłce nie mogło zabraknąć także podkładu.
Tym razem postanowiłam wypróbować PODKŁAD BOURJOIS 123 PERFECT.
Mam już podkład rozświetlający Bourjois Healthy Mix  z którego jestem bardzo zadowolona wiec postanowiłam wypróbować wersję matujacą od Bourjois.Podkład ma skrajne oceny ale ja jak na dzień dzisiejszy jestem z niego już zadowolona a jak sprawdzi się po dłuższych testach to na pewno Wam kochani opowiem;)


Kolorówka kolorówka ale co z pielegnacja,która jest także ważna a nawet najwazniejsza.
Wybrałam sobie krem czeskiej marki RYOR KREM AKNESTOP z fitosfingozyną.
Krem ma przyciągającą wzrok uroczą i subtelną szatę graficzną ,przeznaczony jest do pielęgnacji skóry problemowej.

Drugi krem to produkt marki BIONE COSMETICS ARGAN OIL CARITE
Mam wersję konopna tego balsamu- kremu i jest  świetna.Tym razem wybrałam wersję z olejem arganowym i masłem shea.


Skusiłam się takze na odżywkę MATRIX CURL PLEASE do włosów kreconych .
Wybrałam ją ze wzgledu na siostrzenicę ,która ma fioła na punkcie swoich loczków więc ona będzie ją testowac;)



Co myślicie o moich nowościach?Miałyście coś  z moich typów?


48 komentarzy:

  1. Taką zachwiejkę jak paleta The Balm to ja rozumiem :D Pięka jest. Mnie też ostatnio kusi ta marka. Mam tylko słynną Mary Lou, ale czaje się na Bahama Mama :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam Aliena i Angel, moją miłością nr 1 jest Obcy. To zapach ciężki i zimowy, mój ukochany, tak jak wspinasz tajemniczy, uwielbiam go i oszczędzam moje 30 ml.
    super zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoje ml też będę oszczędzać bo aż szkoda zużyć <3

      Usuń
  3. Ja też jestem uzależniona od zakupów ale książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupoholizm jest w każdym z nas, lubię książki ale to moja siostra jest książko- holiczka :-)

      Usuń
  4. Ależ wspaniałe zakupy :D Nie miałam nic z Twoich nowości, ale w pierwszej kolejności chętnie przygarnęłabym paletkę *.* Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mój też na pewno jeden z ulubieńców :-)

      Usuń
  6. muszę kiedyś tego Aliena wywąchać i zobaczyć czemu jest na niego taki szał :) Paltka The Balm to istne cudooo! *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkład nie przypadł mi do gustu. Użyłam tylko parę razy. Leży i się kurzy :( Pozdrawiam ciepło, buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Palety The Balm są idealnym rozwiązaniem w przypadku wyjazdu, gdzie w jednym miejscu mamy wszystkie potrzebne kosmetyki do wykonania pełnego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne produkty wzięłaś, iperfumy to idealne miejsce dla zakupoholików huehue

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę Ci paletki z The Balm, bardzo chciałabym ją przestestować. Swoją drogą - świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię zakupy przez internet ponieważ są szybkie, wygodne i dostajemy je do domu :D Twoje nowości ciekawe, ja sama zamówiłam ten tusz z L'oreal i właśnie maluje nim rzęsy żeby zobaczyć to całe " wow" :D Pozdrawiam gorąco, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie najbardziej interesuje mnie tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam ten podkład Bojouris, ale po paru min tak się utleniał że byłam pomarańczowa! :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Palety zazdroszczę najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Same ciekawostki. Ciekawe jak sprawdzi się odżywka od Matrixa

    OdpowiedzUsuń
  16. te perfumy maja super flakonik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No piękne zakupy poczyniłaś Kochana :D Miałam ten podkład i o dziwo zużyłam go prawie do końca, ale nie powrócę już. Na początku również byłam zachwycona. Mam jednak nadzieje, że Tobie się sprawdzi :).

    OdpowiedzUsuń
  18. The Balm ma świetne opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne produkty<3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o, ta ostatnia odżywka jest ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  21. paletka The Balm jest przeurocza, kosmetyki tej marki baaardzo mnie kuszą, ale póki co ceny mnie troszkę odstraszają

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Alien, nietypowy zapach ale uzależniający :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym paletkę The Balm, to świetna firma :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie było trochę więcej nowości ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Perfumy Alien mnie interesują . Znam Angel i Angel Innocent i oba są super. Aliena jeszcze nie wąchałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe produkt. Alien totalnie nie w moim guscie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Alien...jednak jestem po drugiej stronie barykady. The Balm bardzo lubię. 123 Perfect również fajnie mi się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo kusząca jest paleta TheBalm, ale mam świadomość, że mam już tyle kolorówki, że kupowanie kolejnej to po prostu strata pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Oh ta paletka z the Balm :) Uwielbiam ją :)


    http://allegiant997.blogspot.com/2016/05/paczucha-od-bangood.html

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)