wtorek, 26 lutego 2019

Ryor Marine Algae krem matujący z efektem pudrowości

Hej wszystkim;)

Dzisiaj kolejny post pielęgnacyjny;)
W roli głównej krem który trafił do mnie już jakiś czas temu ale zupełnie zapomniałam ,że go mam;)
Na szczęście przeglądając swoje zapasy kosmetyczne ,mogłam sobie o nim przypomnieć i w końcu przetestować;)

RYOR MARINE ALGAE CARE KREM MATUJĄCY W EFEKTEM PUDROWYM


OPIS PRODUKTU:

Krem do twarzy RYOR Marine Algae Care codziennie zapewni Twojej twarzy dokładnie taką pielęgnację, na jaką zasługuje.
Właściwości:
  • intensywnie nawilża
  • przywraca sprężystość i napina skórę
  • szybko się wchłania

Skóra normalna,tłusta z problemami



Krem zamknięty w poręcznym opakowaniu z przejrzysta szatą graficzna miłą dla oka.
Do aplikacji mamy poręczna pompką typu airless. Zapach kremu jest delikatny,kwiatowy.
Konsystencja lekka,emulsyjna, biała.

SKŁAD:


W składzie znajdziemy emolienty -składniki kondycjonujące skórę spełniający funkcje natłuszczająca,nawilżająca,tworzą na skórze film zapobiegający utracie wody, olej z nasion  słonecznika o właściwościach nawilżających,odżywczych, przeciwzapalnych ,łagodzących, przeciwrodnikowych,wygładza ,zmiękcza skórę,dalej jest składnik filmotwórczy,wygładzający, nastepnie alkohol cukrowy (cukier brzozowy) który nawilża skórę, kwas kaprylowy o właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybiczych ,substancja natłuszczająca,wygładzająca (syntetyczna), mikrosfery silikonowe (półprodukt kosmetyczny)o właściwościach wygładzających, matujących, rozpraszających światło,daje jedwabiste uczucie na skórze,dalej mamy zagęstnik(polimer)tworzy film na skórze, gliceryna - nawilża, silikon lekki otrzymany z krzemionki,konserwanty,parabeny, ekstrakt z rumianku solnego(maruna nadmorska) - łagodzi podrażnienia zaczerwienienia,neutralizuje wolne rodniki, na końcu parę substancji zapachowych

Krem ma delikatna,kremowa konsystencję,dobrze rozprowadza się po skórze dając na koniec aplikacji przyjemne uczucie wygładzenia skóry oraz dobry efekt matujący.Faktycznie po chwili od aplikacji można zaobserwować  uczucie pudrowości na skórze,jak po jej przypudrowaniu.
Dodatkowo krem dobrze nawilża oraz współgra z podkładem.Skóra po jego użyciu jest zmatowiona,nawilżona  i gładka.Nie pozostawia na skórze żadnego filmu,bardzo szybko się wchłania.Skład kremu nie jest powalający i brakuje mu do naturalności ale przyznaje że w stosowaniu dobrze się sprawdza,więc jestem w stanie na to przymknąć oko:)
Pod składnikiem określanym jako algi kryje się maruna nadmorska (roślina podobna do rumianku) co jest dosyć mylące i na początku nieco się zdziwiłam.
Produkt wydajny,nieduża ilość wystarczy do aplikacji.
Polubiłam, się z kremikiem tej czeskiej marki,kiedyś juz miałam inny krem Ryor z serii Acnestop do cery tłustej i tez zdał egzamin w pielęgnacji mojej skóry.
Kosmetyki marki Ryor znajdziecie na Iperfumy by Notino ,krem kosztuje ok 30 zł

Znacie te kosmetyki??

5 komentarzy:

  1. Nie znam tej firmy. Dziwne, że w składzie po algami kryje się rumianek....

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie nie kojarzę tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam i jakąś średnio mnie kusi :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ale chętnie będę się mu przyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie nie kojarzę tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)
Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;) Zaobserwowałes -daj znać w komentarzu😘

Pozdrawiam ;)