środa, 30 października 2013

Akcja Maliny -Pazdziernik miesiącem maseczek -Ziaja maska oczyszczająca z glinką szarą

Hej kochani:)

Październik się kończy więc przyszedł czas na przedstawienie Wam ostatniej  maseczki w ramach akcji
Październik miesiącem maseczek;);)

Akcja Maliny

Tym razem sięgnęłam po - ZIAJA MASKA OCZYSZCZAJĄCA Z GLINKA SZARĄ DO CERY MIESZANEJ,TŁUSTEJ I TRĄDZIKOWEJ.




Skład: Aqua, Canola Oil, Cetearyl Ethylhexanoate, Kaolin, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetyl Alcohol, Glycerin, Hydrogenated Coco-Glycerides, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Dimethicone, Titanium Dioxide, Saccharomyces/Zinc Ferment, Allantoin, Panthenol, Xanthan Gum, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Buthylphenyl Methylpropional, Sodium Hydroxide.

Skład nie jest fenomenalny( tak jak chyba w wszystkich maseczkach Ziaji) nawet podobny do niedawno opisywanej Ziaji Anty Stres z glinką żółtą

Na pierwszych miejscach mamy:
Canona Oil czyli olej rzepakowy który odżywia i zmiękcza naskórek
Ceteryl Ethylhexanoate - środek natłuszczający,nawilżający
Kaolin - glinka biała.porcelanowa,zawiera wiele mikroelementów i sole mineralne.Wchłania sebum a zawarty w nim glin powoduje ściąganie porów.

Maseczka zamknięta w 7ml saszetce.Taka ilość wystarcza mi na ok 2- 3 użycia.




Co myślę?
Maseczka ma gęstą konsystencję która bez problemu rozprowadza się na twarzy a nie z niej spływa.Ma bardzo delikatny zapach.Po przyschnięciu na twarzy nie tworzy na skórze skorupy ani nie powoduje jej ściągnięcia.Zmywa się bez problemu,skóra jest zmatowiona,nawilżona oraz oczyszczona choć nie jest to oczyszczenie fenomenalne.Nie oczyszcza dokładnie moich porów choć z drugiej strony ciężko mi znaleźć maseczkę która by dała sobie z nimi radę więc ogólnie jestem z niej zadowolona choć mnie nie zachwyciła.


Jakie są Wasz top-maseczki?;)



                                   MOJE ROZDANIE TRWA;)
MOJE ROZDANIE;)
ZAPRASZAM;)

19 komentarzy:

  1. Mam to maseczkę i jak dla mnie to może być.

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej lubię glinkę zieloną od Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że maseczki Ziaja robią furorę na blogach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie się sprawdziła glinka zielona jak wiesz;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie sprawdza się idealnie, jest jedna z moich ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ja żałuje, że tylko jedną maseczkę udało mi się opisać na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakoś jeszcze się nie pokusiłam na maseczki z Ziaji - z kremami się średnio lubię - ale ostatnio zaczynam próbować ich produkty także może i na maseczkę jakąś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam i lubię tę maseczkę. Nie kupuję jej regularnie, bo wolę maskę błotną z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja się szczerze mówiąc zraziłem do tych maseczek :(
    Szału nie robią

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię te maseczki z Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam takie same zdanie jak ty nie zachwyca,ale jak nie mam czasu to lepiej taką użyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ją i często wpada do koszyczka podczas zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziś sobie zrobię relaksującą z ziaji a następnym razem kupię tą.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam wersję z glinką zieloną, była świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam ja jest bardzo fajna:_)

    OdpowiedzUsuń
  16. dzięki akcji systematycznie używam maseczek. tej jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię tą maseczkę ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko używam maseczek, ale chyba czas zacząć :D

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)