poniedziałek, 6 lipca 2020

Bielenda Jelly Mask


Hej kochani;)

Juz jakis czas temu do mojego koszyka zakupowego trafił kolejny produkt mojej ulubionej marki
Bielenda Juicy Jelly z Kiwi i Kaktusem łącząca w sobie dwa produkty maske i peeling do twarzy


OPIS PRODUKTU:

2w1 maska+peeling z kiwi i kaktusem Bielenda Juicy Jelly  skutecznie oczyszcza i odtłuszcza skórę, zwęża pory oraz absorbuje nadmiar sebum. Matuje cerę na długo, głęboko nawilża i wyrównuje koloryt skóry. Przeciwdziała powstawaniu zaskórników i wyprysków oraz w skuteczny sposób wygładza i rewitalizuje. Poprawia kondycję skóry, przywracając cerze witalność i blask. Co więcej, łagodzi podrażnienia. Zastosowane w kosmetyku naturalne drobinki peelingujące efektywnie złuszczają martwy naskórek, wygładzają skórę, odblokowują pory i zapewniają delikatny masaż. Wyciąg z owocu kiwi zawiera witaminy i minerały. Znajduje się w nim m.in. witamina C, która działa rozjaśniająco na przebarwienia oraz witamina E, która zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry. Cynk zawarty w owocu tego owocu działa regulacyjnie na wydzielanie sebum, magnez tonizuje skórę, podczas gdy żelazo poprawia koloryt cery. Kiwi optymalnie nawilża, wygładza oraz dodaje blasku i witalności cerze. Kaktus (ekstrakt z opuncji figowej)  z uwagi na zawartość kwasów Omega 6 i 9 oraz różnych form witaminy E, intensywnie nawilża, ujędrnia i uelastycznia skórę. Wykazuje głębokie działanie regenerujące, łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe. Reguluje również pracę gruczołów łojowych, i chroni ją przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Maseczka sprawia, że cera jest matowa, gładka i pełna blasku. Natomiast pory i niedoskonałości skóry są mniej widoczne.
SKŁAD:



Maseczka zamknięta w zakręcanym słoiczku oraz kartonowym opakowaniu.Szata graficzna produktu przyciąga wzrok i przyjemnie sie na nia patrzy tym bardziej gdy odkręci się opakowanie maski które skrywa w swoim wnętrzu nietypową galaretkowa konsystencję maski koloru zielonego z mini drobinkami peeligującymi. Zapach produktu jest bardzo przyjemny ,świeży, owocowy i soczysty.
W opakowaniu znajdziemy 50 g produktu który według opisu wystarcza na 12 aplikacji.


Produkt Bielendy to kosmetyk ciekawy ,czasami lubie sięgnąć po kosmetyki 2 w 1 ,uwazam takie produkty za ekonomiczne i wygodne szczególnie podczas wyjazdów.Tutaj w pakiecie dostajemy maskę i peeling.
W składzie znajdziemy nawilżającą glicerynę ,octan celulozy czyli naturalna  substancja ścierajaca, łagodzący i przeciwzapalny pantenol , ekstarkt z kiwi o działaniu kojącym,łagodzącym ,nawilżajacym,ekstrakt z opuncji figowej o działaniu antyoksydacyjnym,łagodzącym podarżnienia i stany zapalne, silnie nawilżajacy kwas hialuronowy, drobinki kokosa czyli naturalna substancja ścierajaca. Reszta składników to konsewanty,wypełniacze ,barwniki.
Skład  jest krotki i przyjazny.

A jak działanie???

Również na plus,choć jestem zwolenniczka mocniejszych peelingów to ten używało mi sie przyjemnie.Przyjemny zapach umila aplikacje, drobinki ścierające są na tyle łagodne że nie zrobia krzywdy i uważam ze z powodzeniem mogą go używać właściciele innych typów cery.
Skóra po jego aplikacji jest nawilżona, gładka,miękka i rozswietlona. a także oczyszczona.
W roli maseczki również sprawdza się dobrze choć bez szału jednak wole opcje peelingu;)
Produkt dostępny na stronie sklepu Notino

Kto zna???


wtorek, 16 czerwca 2020

Alterra wciąż na plus


Hej kochani;)

Na pewno znacie Rossmann-owską markę Alterra która wyróżnia się wśród innych drogeryjnych kosmetyków dobrym składem, przystępną ceną i formułą vegańską.
W ofercie dostępne są kosmetyki do pielęgnacji ciała,twarzy i włosów.
Czasami lubię zakupić jakiś produkt z Alterry i tym razem do koszyka wrzuciłam SZAMPON DODAJĄCY OBJĘTOŚCI ALTERRA NATURKOSMETIK



OPIS PRODUKTU:

Szampon dodający objętości BIO-Papaja & BIO-Bambus. Siła i witalność po same końce. Szampon do włosów delikatnych i pozbawionych witalności. Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację.

Gwarantowane cechy produktu:

  • Nie zawiera sztucznych barwników i substancji zapachowych
  • Bez silikonów, parafiny i innych produktów ropopochodnych
  • Przebadany dermatologicznie

Szampon zamkniety w prostej plastikowej butelce o pojemności 200ml.
Konsystencja trochę gęstsza ,zapach sliczny , świeży owocowy


Szampon Alterra nie bazuje na mocnych detergentach jest delikatnym produktem. zawierającym w składzie wyciąg z owoców papai ,wyciąg z bambusa ,wyciąg z owoców mango ,olejek ze skórki grejpfruta .
Fajny  zestaw pielęgnacyjnych substancji aktywnych choć nie spodziewałam się po szamponie spektakularnych efektów gdyż jest to produkt do mycia i oczyszczania włosów .


Muszę przyznać że byłam mile zaskoczona efektem .Najczęściej nie mogłam obyć sie bez zastosowania odżywki czy maski po umyciu włosów ale po użyciu tego szamponu włosy nabierały objętości i lekkości i dodatkowa pielęgnacja nie była potrzebna.Efekt na prawde był udany,moje włosy mają tendencję do częstego przetłuszczania i często są obciążone a szampon dobrze odbija włosy od nasady ,dzięki czemu są lekkie i pachnące to bardzo przyjemne uczucie.Poziom nawilżenia również jest dobry ,szampon nie wysuszył moich włosów, są w dobrej kondycji, błyszczą sie i są gładkie.
Jedyną wadą jest fakt,że szampon nie pieni się zbyt dobrze co jest zasługą braku mocnych substancji myjących ale i z tym można sobie łatwo poradzić,wystarczy dobrze namoczyć włosy i rozetrzeć szampon z dodatkiem wody w dłoniach .Powstaje lekka pianka i łatwiej jest go zaaplikować na włosy.
Z chęcia kupię go ponownie;)

Macie swoich ulubieńców z Alterry??


środa, 27 maja 2020

Catrice One drop korektor w płynie



Hej wszystkim;)

Dzisiaj post kolorówkowy czyli w roli głownej CATRICE ONE DROP COVERAGE .



OPIS PRODUKTU:

Jedna kropla to wszystko, czego potrzebuje Twoja skóra: trwały, odporny na pot korektor zapewnia intensywny efekt kryjący i ma niezwykle lekką konsystencję. Zaledwie jedna kropla wystarczy, by uzyskać pełny efekt kryjący. Jednocześnie dzięki zawartości kwasu hialuronowego jego formuła nawilża skórę.
-Mocne krycie
-Długotrwała i odporna na pot
-Z kwasem hialuronowym
-Produkt vegański



Korektor w płynie  z wyglądu łudząco przypomina podkład Catrice ,również zamknięty jest w szklanej buteleczce z wygodną pipetką do aplikacji choć różni sie gramaturą ,w buteleczce korektora znajdziemy 7 ml produktu. Zapach korektora jest neutralny a konsystencja jest w sam raz ani za rzadka ani za gęsta.


Mój odcień to 003 porcelain o ładnym jasnym odcieniu choć jego nazwa jest trochę myląca gdyż korektor ma trochę żółtych tonów.


Korektor Catrice podobnie jak podkład stał sie moim ulubieńcem ,posiada wiele zalet. Przede wszystkim ma dobrze napigmentowaną formułę dzięki czemu dobrze kryje i tuszuje niedoskonałości skóry.Sprawnie się rozprowadza się go na skórze choć nie należy z tym czekać zbyt długo  aby nie narobić sobie plam gdyż korektor dość szybko wiąże ze się ze skóra. Dobrze współpracuje z podkładem, można razem mieszać te dwa produkty aby wzmocnić krycie.Wytrzymałość korektora również jest na wysokim poziomie,nie ściera sie nie smuży,nie podkreśla zmarszczek, ładnie wyrównuje pory choć trzeba być ostrożnym przy aplikacji aby nie zrobić efektu maski na twarzy.
 Nie obciąża skóry,nie daje efektu "zlepienia".
Korektor dobrze znosi wyższe temperatury, nie wysusza skóry choć czy nawilża nie jestem w stanie do końca potwierdzić.Korektor jest produktem bardzo wydajnym , nieduża kropla wystarczy aby zatuszować niedoskonałości.
Jeśli chodzi o paletę kolorów przyznaje mogła by być bogatsza i bardziej zróżnicowana.
Z minusów to fakt że korektor lekko oksyduje więc o ile sprawdzi sie do korekty niedoskonałości na jasnej skórze (choć nie porcelanowej) to nie sprawdzi się przy kamuflowaniu cieni pod oczami tym bardziej ze według mnie ma za mocne krycie aby aplikować go na delikatną skórę pod oczami która potrzebuje czegoś lżejszego i rozświetlającego .A gdy jesteśmy przy rozświetleniu i kamuflowaniu  okolic oczu  w tej roli lepiej sprawdzi się  korektor również marki Catrice Liquide Camouflage który towarzyszy mi w codziennym makijażu i również  mogę go  polecić z czystym sumieniem;)
Cena również zachęca ,dostaniemy go za niecałe 20 zł na stronie sklepu Notino.pl

A Wy kochani znacie? Lubicie kosmetyki Catrice?

czwartek, 14 maja 2020

Bielenda CBD -krem matujacy z konopią siewną

Hej kochani;)

Chyba nikogo już nie zdziwi ze znowu zawitała do mnie marka Bielenda :)
Dzisiaj parę słów o kremie  nawilżająco-detoksykującym BIELENDA CBD CANNABIDOL Z KONOPI SIEWNYCH


OPIS PRODUKTU;

Bogaty w wyjątkowe składniki aktywne VEGAŃSKI krem z CBD to idealny sposób na codzienną pielęgnację cery mieszanej i tłustej. Lekka, wegańska formuła, wzbogacona o witaminę B3 i olej z nasion konopi, szybko się wchłania, głęboko nawilża skórę, jednocześnie chroni ją przed utratą wody i skutecznie regeneruje. Krem, dzięki zawartości takich składników przeciwtrądzikowych jak CBD i olejek z drzewa herbacianego, skutecznie walczy z problemami cery tłustej i mieszanej. Zwęża pory, redukuje niedoskonałości oraz przebarwienia powstałe w ich wyniku, działa przeciwzapalnie i detoksykująco, zmniejsza wydzielanie sebum i sprawia, że skóra jest oczyszczona i matowa.
CBD, czyli Cannabidiol to naturalny związek organiczny, uzyskiwany jako ekstrakt z konopi siewnych (Cannabis sativa L), który w odróżnieniu od THC nie wykazuje aktywności psychoaktywnych. Posiada naukowo udowodnione dobroczynne działanie na skórę i organizm człowieka.Wykazuje silne właściwości pielęgnacyjne i ochronne skóry. Idealnie nawilża naskórek, zapobiega jego wysuszaniu, regeneruje go, łagodzi podrażnienia, dzięki czemu nadaje się do pielęgnacji skóry wrażliwej i suchej, a także mieszanej i tłustej. CBD wykazuje działanie przeciwzapalne, antybakteryjne i anty-trądzikowe, skutecznie zwalcza takie problemy skórne jak niedoskonałości, trądzik, przesuszenie i zaczerwienienia. Chroni skórę przed stresem oksydacyjnym i zanieczyszczeniami, wzmacnia jej warstwę lipidową.

Dodatkowo krem zawiera kompleks ANTI-POLLUTION, który zapewnia skórze ochronę przed zanieczyszczeniami, metalami ciężkimi i smogiem. Pozwala to utrzymać naskórek w dobrej kondycji i spowalnia procesy starzeniowe w nim zachodzące.



Krem zamkniety jest w zakręcanym słoiczku o pojemności 50 ml,dodatkowo schowany w kartonowym opakowaniu. Szata graficzna jest ładna i kojarzy się z produktem naturalnym.
Konsystencja kremu jest dosyć gęsta o ładnym ,lekko ziołowym zapachu.



Marka nadal prężnie się rozwija w ostatnim czasie wprowadziła na rynek wiele linii kosmetyków pielęgnacyjnych,jedną z nowszych jest linia wegańska kosmetyków z konopią siewną.
Konopia siewna jest jedną z najstarszych uprawianych roślin,była wykorzystywana w przemysle włókienniczym ,spożywczym i kosmetycznym.Często kopie siewne mylone sa z konopią indyjską która posiada działanie odurzające i narkotyczne natomiast olej pozyskiwany z konopi siewnej zawiera w składzie związek cannabidol nie powodujący negatywnych właściwości .
Posiada działanie regeneracyjne,przeciwzapalne,nawilżające ,jest silnym przeciwutleniaczem ,wygładza ,zmiękcza skórę,świetnie sprawdza sie przy pielegnacji skóry dojrzałej ,suchej a także problematyczne czyli jest bardzo uniwersalnym składnikiem w kosmetykach.

Moja opinia:

Krem ma dobrą lekka i nietłusta konsystencję, sprawnie rozsmarowuje sie po skórze,szybko się wchłania wygładza i zmiękcza skórę,świetnie matuje,chyba najlepiej z większości używanych przeze mnie kremów , dobrze nawilża,ma piękny zapach i jest kosmetykiem bardzo wydajnym.
Do tego na plus przemawia fakt,że jest to kosmetyk wegański.
W składzie oprócz wspominanej konopi siewnej mamy nawilżający disaharyd oraz skwalen, witamine E , kompleks witamina B3 o działaniu antybakteryjnym, nawilżającym ,przeciwzmarszczkowym , kofeina o działaniu odżywczym, poprawiająca mikrokrażenie skórne, alantoina o działaniu łagodzącym, wyciąg z rozmarynu o działaniu przeciwzapalnym , olej z drzewa herbacianego o działaniu antybakteryjnym, nawilżająca lecytyna, karnityna opóźniająca proces starzenia sie skóry, przeciwzmarszczkowy koenzym Q10, biotyna substancja kojąca i przeciwłojotokowa ,olej sojowy o działaniu odżywczym,natłuszczającym. 
Do tego emolienty,  ,lekki silikon, konserwanty,składniki kompozycji zapachowej.

Skład dosyć długi i nie jest idealny ale zawiera dużo fajnych składników pielęgnacyjnych.
Ogólnie ta linia kosmetyczna Bielendy z konopią siewną jest bardzo zachęcająca i warta wypróbowania.

Kto używa???

czwartek, 16 kwietnia 2020

Revolution Skincare 30% kwasu AHA + BHA


Hej kochani;)

 Jak to często bywa...złośliwość rzeczy martwych,post był już gotowy do publikacji a tu zonk ......wszystko się skasowało a szkoda bo chciałam Wam przedstawić ciekawy produkt czyli INTENSYWNY PEELING CHEMICZNY ROZJAŚNIAJĄCY REVOLUTION SKINCARE LONDON 30% AHA + BHA. Na szczęcie nadrobiłam i mogę go dzisiaj Wam przedstawić:)
Zapewne nie jedna z Was miała styczność z peelingami chemicznymi w gabinetach kosmetycznych ,niestety mamy skomplikowana sytuację w kraju więc można poradzić sobie w inny sposób i sięgnąć po kwasy do użytku domowego. Oczywiście zawsze trzeba pamiętać o ochronie i filtrach przeciwsłonecznych podczas stosowania kwasów aby nie nabawić sie nieestetycznych przebarwień na twarzy.



 OPIS PRODUKTU:

REVOLUTION SKINCARE 30% AHA +BHA PEELING SOLUTION


Serum złuszczające martwy naskórek do skóry twarzy.Produkt zawiera 30% kwasu AHA +BHA, który skutecznie złuszcza wierzchnią warstwę naskórka, pozostawiając cerę rozświetloną i gładką.Kosmetyk odblokowuje pory, oczyszcza cerę i wyrównuje koloryt skóry.Produkt zaleca się  stosować jako uzupełnienie wieczornej pielęgnacji.
Pojemność - 30 ml

SKŁAD:


Preparat zamkiety jest w  szklanek butelce o pojemności 30 ml z poręczną pipetą do aplikacji. Konsystencja preparatu do eksfoliacji jest wodnista,barwy lekko brunatnej i neutralnym zapachu.

 W składzie preparatu znajdziemy takie składniki aktywne jak:

KWAS MLEKOWY - substancja nawilżająca ,w wyższych stężeniach złuszczająca, wzmacnia działanie innych preparatów kosmtycznych,działa antybakteryjnie.\

KWAS GLIKOLOWY - substancja złuszczajaca, przyśpiesza proces odnowy komórkowej ,stymuluje synteze kolagenu, wykazuje działanie przeciwzmarszkowe,wygładzające,działa przeciwłojotokowo

EKSTRAKT Z CYTRYNY - wykazuje działanie rozjaśniające przebarwienia skóry,zmniejsza pory,odświeża ,chroni skóre przed wolnymi rodnikami, wspomaga gojenie stanów zapalnych i trądzikowych.

GLICERYNA - silne działanie nawilżajace,zatrzymuje wodę w naskórku

EKSTRAKT Z OWOCU MĘCZENNICY JADALNEJ ( MARAKUI) - wykazuje działanie zmiękczajace,nawilżające,ma działanie przeciwutleniające i regenerujące.

WYCIĄG Z ANANASA -  enzymy zawarte w ananasie działaja peelingująco, przeciwzapalnie,przeciwobrzękowo

WYCIĄG Z OWOCÓW WINOROŚLI - składnik przeciwzpalny, rozjaśniający, oczyszczajacy, nawilżający, poprawia jędrność i elestyczność skóry

KWAS SALICYLOWY - kwas BHA ,wykazuje działanie przeciwzapalne ,antybakteryjne, przeciwgrzybicze,kwas rozpuszcza sie w tłuszczach więc łatwiej przenika przez warstwe łojowa skóry i dzięki czemu może efektywniej złuszczyć martwe warstwy naskórka

WYCIĄG Z KORZENI MARCHWI - polecany do cery dojrzałej, nawilża, natłuszcza regeneruje,

Skład całkiem przyjazny , kwasy i ekstrakty czyli fajny duet do pielęgnacji skóry tłustej,trądzikowej a także suchej i dojrzałej.


A jak preparat sprawdził sie na mojej skórze?

Bardzo dobrze:)

Pomimo tego że moja  ,gruba,tłusta skóra jest dość oporna na kwasy wszelkiej maści nawet te gabinetowe stwierdzam że preparat złuszczający marki Revolution jest świetnym uzupełnieniem pielęgnacji.
Po jego aplikacji na skórę czuć lekkie mrowienie,to znak że preparat działa , jedna pipetka wystarczy do aplikacji na całą twarz. Preparat ma postać zabarwionego płynu, szybko wnika w skórę, choć pozostawia lekko lepką warstwę .Po jego zmyciu skóra jest super odświeżona, gładka, oczyszczona i lekko rozjaśniona a także ładnie nawilżona,.Koktajl ekstraktów i kwasów świetnie pielęgnuje skóre,oczyszcza z zalegającej warstwy rogowej,wspomaga leczenie wyprysków, ujędrnia.Nie wystąpiło u mnie jakiekolwiek podrażnienie skóry a stopniowo wydłużałam czas jego aplikacji aż do całej nocy.Oczywiście nie polecam  Wam tego bo każda skóra jest inna i należy zacząć od krótszej aplikacji ,tak na 10- 15 minut szczególnie powinny uważać skóry wrażliwe ,podrażnione.
Dużą rolę odgrywa systematyczność stosowania kwasów aby uzyskać najlepsze efekty na skórze.
Preparat jest dość wydajny,wystarczy na dłuższy czas stosowania, do kupienia na Notino .pl

Używacie kwasów w pielęgnacji domowej?Macie swoich ulubieńców?

czwartek, 26 marca 2020

Buble kosmetyczne ostatnich tygodni


Hej kochani

W dobie dzisiejszej sytuacji ciężko jest skupić sie na czymkolwiek ... nasza codzienność stała się bardzo trudna i nie widać żeby miało sie coś poprawić w najbliższym czasie co nie dodaje człowiekowi optymizmu ale jakoś trzeba starać sie funkcjonować.
Czasami dobrze jest skupić się na bardziej prozaicznych rzeczach;)

Dzisiaj krótki post o moich  BUBLACH KOSMETYCZNYCH i od razu powiem ze nie ma ich zbyt wiele bo na miano całkowicie beznadziejnych kosmetyków ostatnich tygodni a może nawet miesięcy zapracowały tylko dwa produkty do pielęgnacji włosów .



Ogólnie nie mam większego problemu z pielęgnacja włosów są w dobrej kondycji,każdy zawsze mi zazdrości ze tak ładnie się błyszczą i wyglądają na zdrowe.I przyznaje że zazwyczaj nie miałam bardzo negatywnych odczuć po przetestowaniu któregokolwiek kosmetyku choć wiadomo z jednym polubiłam się lepiej z innym mniej jak to w życiu bywa.

Niestety te produkty całkowicie nie dogadały się  z moimi włosietami.

Na pierwszy rzut idzie chyba wielu osobom znana MASKA DO WŁOSÓW GARNIER FRUCTIS  PAPAYA HAIR FOOD swojego czasu ta maska robiła furorę i była bardzo polecana i przyznaje, że mnie tez skusiły te wszystkie reklamy i zachwyty.


Skład nawet dobry,humektantowo-emolientowy ,fajny zapach oraz dobrą konsystncję ale niestety moje włosy po jej użyciu były matowe, obciążone, tłuste i bez życia pomimo tego że próbowałam ją aplikować w rożny sposób ,w rożnych ilościach efekt zawsze był ten sam. Długo męczyłam się aby ją zużyć i nie mam ochoty już do niej wracać choć czasami kusi mnie jeszcze przetestowanie 3 innych wersji maski z danej serii.
Jak to będzie... czas pokaże;)

Drugi produkt z którym chętnie już bym się rozstała to  SZAMPON ODZYWCZY LOREAL ELSEVE MAGICZNA MOC OLEJKÓW ,do kompletu kupiłam jeszcze odzywkę z tej samej serii która tez wypada średnio ale gdy zaaplikuje ją w małej ilości i na końcówki włosów to jeszcze efekt jest jako taki.W połączeniu z szamponem jest już zupełna masakra na mojej głowie.
Trochę szkoda bo w szamponie znajdziemy trochę pielęgnacyjnych olejków i ekstraktów roślinnych.


Ostatnio zauważyłam że szkodzą mi szampony i odzywki  z duża ilością olejów i silikonów,odbierają lekkość moim włosom i bardzo je obciążają ,przez co zaraz po umyciu wygląda jakby były tłuste. Podejrzewam że może to olej kokosowy nie zdaje egzaminu choć gdy używałam samego oleju najczęściej w połączeniu z maska Kallosa i nakładałam taka połączona miksturę na skalp przed myciem wówczas włosy nie były obciążone.Nie wiem sama...moze moje włosy nieco się zmieniły i potrzebują obecnie lżejszych produktów.
Szampon  Loreala zamiast oczyścić moje włosy sprawia że mam uczucie jakby były bardziej brudne jakbym w ogóle je nie umyła .Oprócz ładnego zapachu i olejków pielęgnacyjnych w składzie nie mam żadnych pozytywnych odczuć po jego stosowaniu.
Bardzo niemiłe uczucie wiec szamponiku papa,tęsknic nie będę gdy w końcu cię zużyje;)

Oczywiście moja opinia o tych produktach ma całkiem subiektywny charakter bo każdy z nas jest inny i inaczej reaguje na dany produkt ale ciekawa jestem czy znacie te produkty i jak sprawdziły się w Waszej pielęgnacji???

sobota, 29 lutego 2020

Sesderma Hidraderm - serum


Hej wszystkim

Ciekawa jestem jak często w swojej codziennej pielęgnacji sięgacie po serum ?
Ja bardzo lubię ten rodzaj kosmetyku choć nie sięgam po niego codziennie .
Traktuje je jak uzupełnienie pielęgnacji, trzeba pamiętać że serum zawiera więcej skoncentrowanych składników aktywnych niż znajdziemy w zwykłym kremie pielęgnacyjnym co przyczynia się do jego mocniejszego działania.
Serum Sesderma trafiło do mnie za pośrednictwem Notino.
A jak sprawdziło się w mojej pielęgnacji?
O tym za chwilę....😊


OPIS PRODUKTU:

Sesderma Hidraderm Hyal Serum liposomowe to bogate źródło kwasu hialuronowego, przeznaczone dla każdego typu skóry wymagającej intensywnego nawilżania. Serum zawiera kwas hialuronowy o trzech różnych masach cząsteczkowych, dzięki czemu działa we wszystkich warstwach skóry. Niskocząsteczkowy, zamknięty w liposomach, ma właściwości silnie nawilżające, i w połączeniu retinolem i retinaldehydem, pobudza syntezę własnego kwasu hialuronowego, zwiększając w ten sposób efekt nawilżenia. Natomiast wolny kwas hialuronowy, o wysokiej masie cząsteczkowej, działa powierzchownie, chroni skórę, tworząc ochronną warstwę na jej powierzchni oraz zapobiega utracie wody. Działanie nawilżające preparatu jest dodatkowo wzmocnione obecnością witaminy E i oleju ze słodkich migdałów. Pochodne witaminy A stymulują procesy przeciwstarzeniowe w skórze i rozjaśniają przebarwienia. Hidraderm Hyal Serum polecane jest także w celu regeneracji po zabiegach peelingujących, laserowych, mikrodermabrazji czy z użyciem retinoidów.


Serum zamknięte w szklanej butelce o pojemności 30 ml ,w roli aplikatora mamy wygodna pipetę. Serum ma lekko żelowa konsystencje o białej barwie, zapach dosyć mocny kwiatowy.


Bardzo lubię kwas hialuronowy który posiada świetne właściwości wiążące wodę w naskórku.
Serum używam 2-3 razy w tygodniu najczęściej wieczorem. Serum bardzo szybko wnika w skórę ,nie pozostawia po sobie żadnej tłustej warstwy .
Skóra po jego stosowaniu staje się gładka ,ujedrniona, dobrze nawilżona i rozświetlona .Cera wygląda na zdrowsza ,bardziej wypoczeta .
W składzie znajdziemy nawilżające emolienty  a takze kwas hialuronowy, lecytyne,  witamine E i A, ceramidy ale również silikony ,parabeny i konserwanty.
Serum używa mi się z przyjemnością ale nie uważam żeby było remedium na całe zło choć jest to produkt z wyższej półki również cenowej przyjemny w stosowaniu który może poprawić kondycję naszej skóry i wspomóc jej pielęgnacje szczególnie gdy zmagamy się z suchą skórą.

Lubicie sięgać po sera? Macie swoich ulubieńców?