czwartek, 16 maja 2019

Iperfumy zmieniają sie na Notino

"W Notino wierzymy, że uroda powinna być dostępna dla każdego, ponieważ uroda potrafi dodać pewności siebie i odmienić życie. Gdy ludzie czują się piękni, łatwiej osiągają swoje cele i w zamian czynią świat wokół siebie piękniejszym.“


Z tym mottem mogę się zgodzić nie tylko ja ale również niejedna z Was kochane czyż nie ?;)
Każda z Nas jest piękna na swój sposób i tylko trzeba w siebie uwierzyć, nagromadzić w sobie dużą dawkę pozytywnej energii która doda nam pewności siebie i dzięki czemu przekażemy tą energię dalej ;)
Wiosna to czas odrodzenia ,powiem świeżości...każdy tego potrzebuje w swoim zyciu.


I nawet SKLEP INTERNETOWY IPERFUMY przeobraził się na wiosnę i zmienił  nazwę.
Teraz ogromny asortyment produktów kosmetycznych i perfum znajdziemy po adresem internetowym NOTINO.PL

Sklep stawia na nowoczesność a w ramach akcji promocyjnej do blogerów powędrowały boxy upominkowe .Moja przygoda z Iperfumy trwa już dobrych parę lat i cieszę się,że to nie koniec tej podróży;)


Wszyscy lubimy dostawać prezenty i być doceniani  za swoja pracę ;)
Przyznaje że Notino ma klasę :) Zakupy w sklepie robię zawsze w  przyjemnością,wysyłka jest szybka ,najczęściej już następnego dnia po złożeniu zamówienia i co ważne zawsze jest  doskonale zabezpieczona .Do tego są możliwe zwroty do 90 dni .Sklep ma również punkty stacjonarne gdzie można odebrać zamówiony towar. Istniej możliwość grawerowania i dostępne są opakowania prezentowe.Kontakt ze sklepem również jest sprawny i miły. Kupując perfumy na Notino zawsze mamy pewność że są to produkty oryginale a obfitość zniżek ułatwia nam upolowanie perfum czy kosmetyków w niższych cenach i za to właśnie cenię ten sklep.

Ruszyła kampania  rebrandingu  Notino.pl dzięki której możemy skorzystać ze zniżek na stronie sklepu.;)

👉 20 tydzień - DARMOWA DOSTAWA NA WSZYSTKO BEZ LIMITU 
👉 21 tydzień - 15%  ZNIŻKI NA PERFUMY
👉 22 tydzień - 15%  ZNIŻKI NA KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW
👉 23 tydzień - 15% ZNIŻKI NA KOSMETYKI DO SKÓRY I CIAŁA
👉 24 tydzień - 15% ZNIŻKI NA KOSMETYKI DO MAKIJAŻU
👉 25 tydzień - 15% ZNIŻKI NOTINO PREZENTY PRZY ZAKUPACH

A co znalazło sie w ozdobnym pudełeczku ?
Dużo dobroci;)

Moja ukochana kolorówka do której mam zawsze słabość choć staram się nie kupować kolejnego tuszu czy kolejnych cieni ;) Mascar jest tu dostatek:)
❣️Bourjois Twist Up The Volume -miałam w wersji podstawowej i bardzo się z tym tuszem polubiłam.
❣️Max Factor False Lash Effect  - tej wersji jeszcze nie miałam wiec chetnie poznam podobnie jak ❣️Rimmel Wonder Luxe Volume o którym ostatnio myslałam;)
Miniaturka ❣️mascary Yves Saint Laurent Luxorius Mascara zapewne trafi do torebki .
❣️Paletka cieni do powiek Maybelline Magnif 'Eyes Crimson Edition - ukrywa we wnętrzu i róże i brazy czyli wersje kolorystyczne które lubię najbardziej;)
Do tego produkty do makijażu ust jak ❣️Max Factor Lipfinity czyli długotrwała szminka o jasno rózowym odcieniu oraz ❣️Bourjois  Rouge Fabuleux  w soczystym czerwonym kolorku.


W pudełku znalazły się również kosmetyki pielęgnacyjne jak ❣️serum liposomalne Sesderma Hidraderm z kwasem hialuronowym który bardzo lubię w kosmetykach:)
 ❣️Dwufazowy płyn do demakijażu marki Saffee prezentuje się bardzo ciekawie,nie miałam styczności z ta marką więc chętniej ją poznam.
❣️Rajstopy w sprayu Sally Hansen to produkt który chodził za mną od dłuższego czasu gdyż po prostu nie cierpię nosić tradycyjnych rajstop.Jakoś nigdy nie zdecydowałam się żeby je kupić więc super że mam możliwość ich przetestowania.;)
❣️Lakier do paznokci Sally Hansen oraz Top Coat  na pewno wylądują na pazurkach u stóp bo na rękach mam hybrydy. Jestem ciekawa jak wypadnie pod względem trwałości.
❣️Próbeczki kosmetyków marki Ziaja  i Saffee  równiez pojdą w ruch;)


Zapomniałabym o emulsji do kąpieli ❣️Dermedic Linum Emolient ,gdyz od razu trafiła do łazienki,dobry emolientowy produkt do pielęgnacji skóry suchej .
Aktualnie moja skóra po zimie potrzebuje zastrzyku energii i dobrego nawilżenia,mam nadzieję,że ten produkt mi w tym pomoże.


Perfumy to moja słabość lubię mieć zapas flakoników  w szafce,trafiły do mnie zapaszki których jeszcze nie miałam więc radość jest podwójna.
❣️Calvin Klein Women woda toaletowa dobra na lato, ma świezy i delikatny zapaszek.
❣️Emporio Armani In Love with You o pięknym słodkim i mocnym zapachu,w sam raz na wieczór.
Miniaturka ❣️wody perfumowanej Giorgio Armani Si również powala bardzo kobiecym i wyrafinowanym zapachem z nutą słodyczy.
❣️Atomizer Notino to dobre rozwiązanie aby zabrać swój ukochany zapach i nosić przy sobie w torebce.


❣️Peeling kawowy Body Boom nie miałam przyjemności gościć w swoich zapasach kosmetycznych więc cieszę się że go poznam osobiście.Nie ma jak dobre oczyszczenie skóry po zimie a peeling kawowy jest do tego najlepszy.
I urocza❣️ torebka kosmetyczka Notino,może posłużyć jako kopertówka lub kosmetyczka do torebki.


Pudełko obfituje we  wspaniałe produkty. Na pewno pojawią się recenzję większości kosmetyków jak już zdążę je użyć ;) Dziękuję Notino za miłą niespodziankę;)
A wszystkich zapraszam do zapoznania się z asortymentem sklepu ;)

A Wy znacie ten sklep? Lubicie tam zaglądać?





wtorek, 30 kwietnia 2019

Co w perfumach piszczy.....nuty kwiatowe



Wszyscy miłośnicy perfum powinni pochylić sie nad tematyką składników wykorzystywanych do ichv produkcji  ,może być to pomocna wiedza przy ich wyborze ;)
Trzeba zdać sobie sparawę, że ...kazdy z nas jest inny.
Każdy ma swoje smaki i zapachy ,każdy inaczej je postrzega i na każdego inaczej oddziałują.
Każdy ma swoje ulubione owoce lub kwiaty lub zapach ziół czy przypraw.
Często pierwsza styczność z jakimś zapachem mówi nam czy jest to przyjemne doznanie czy wprost przeciwnie.Podobnie jest przy wyborze perfum,najczęściej wybieramy je na szybko,licząc na pierwsze dobre lub zle wrażenie choć na każdej skórze nawet nasz ulubiony zapach może pachnieć inaczej ale dobrze jest kierować się w wyborze perfum sprawdzonymi  nutami zapachowymi które najbardziej lubimy i sięgamy w kompozycjach perfumeryjnych.
Perfumy najczęściej zamawiam na stronie sklepu Iperfumy by Notino,mam pewność o ich oryginalności co jest bardzo ważne a i często upoluje zapaszek w promocyjnej cenie;)



Składniki w perfumach mają rożne pochodzenie, wyróżniamy nuty zwierzęce, roślinne, drzewne ,owocowe ,ziołowe ,przyprawy .Cała gama zapachów zaczerpnięta ze świata roślin i zwierząt.

Głównym składnikiem perfum są często nuty pozyskane z roślin ,uzyskuje się je głównie w formie olejku eterycznego pozyskiwanego z kwiatów czy liści.
Przyznaje ze bardzo często sięgam po kompozycje kwiatowe ,lubię słodkie ,mocne,pudrowe zapachy.

Do najbardziej znanych nut kwiatowych które możemy znaleźć w perfumach nalezą m.inn.

PACZULA- ( zielony liść) słynie od wieków ze swoich afrodyzjakalnych właściwości,stosowana jest w aromaterapii do łagodzenia stanów lekowych, ma ziemisty ,drzewny i dymny zapach.
Znajdziemy ją m.inn. w perfumach Lacome La Vie Est Belle ,które są jednym z  moich  ulubionych perfum.



JAŚMIN - docenili go już Grecy i Rzymianie,produkowali z niego olejek ,jaśmin posiada właściwości lecznicze ,antyseptyczne,stosowany jest w terapii bólu.
Posiada właściwości uspokajające i ....uwodzicielskie,podobno za jego pomocą Kleopatra uwiodła Antoniusza. Jaśmin ma słodki i odurzający kwiatowy zapach z delikatnymi owocowymi zielonymi akordami. Jaśmin znajdziemy w wielu perfumach, do ulubieńców nalezy Paco Rabanne Olympea.


RÓŻA  - ma tysiące odmian, nie przez przypadek nazywana jest  "królową kwiatów", starożytni Grecy ozdabiali nią mieszkania,szczególnie sypialnie i dodawali do kąpieli, większość róż wyróżnia się ciepłym zapachem z nutą woni piżma,miodu,cytryny i herbaty chińskiej.
Przykładem " rózanych" perfum jest Lancome Tresor Midnight Rose



LAWENDA - ''lavare'' oznacza kąpać się ,w starożytnej Grecji wykorzystywana była do kąpieli,oczyszczała ciała i duszę.Lawenda to  pachnący skarb południowej Francji , najlepsze gatunki rosną na Prowansji, słynie z uspokajających właściwości,charakteryzuje się ostrym,aromatycznym zapachem. Lawenda często jest składnikiem również męskich perfum jak m.inn. w Calvin Klein  CK Be


KONWALIA -symbol czystości,często wchodzi w skład bukietów ślubnych,we Francji 1 maja obchodzone jest święto konwalii,obdarowuje się nimi rodzinę. Konwalia ma subtelny kwiatowo zielony zapach.Subtelną konwalie znajdziemy jako składnik Miu Miu Miu Miu ,DKNY  czy Calvi Klein

IRYS - zwany też kosaćcem, nazwa pochodzi od starogreckiej bogini tęczy o imieniu Iryda która schodząc po tęczy z nieba na ziemię dostarczała ludziom wieści od bogów olimpijskich.
Na  różnobarwnych kwiatach Irysa można odnaleźć wszystkie odcienie tęczy,ma setki rodzajów i barw.Zapach Irysa jest pudrowy,ziemisty z drzewno zielonymi akcentami ,porównuje się go często do zapachu fiołka trójbarwnego. Irysa znajdziemy m.in w Dior J'adore ,Chloe Chloe ,DKNY  czy CK.



FIOŁEK - uważany w Starożytnej Grecji za kwiaty długowieczności ,optymizmu i płodności ,Rzymianie przystrajali nimi groby w święto ku czci duchów zmarłych.
Zapach kwiatów fiołka jest inny niż  aromat jego liści,kwiaty posiadają drzewną  kwiatową woń dzięki czemu zyskują pudrowy ,słodki wydźwięk. Liście fiołka pachnął intensywnie z zielonym akcentem i nutą ziemistości.Fiołka możemy odnalezc w zapachu Kenzo Flowe by Kenzo





Lubicie kwiatowe zapachy?

Ps.Zycze Wszystkim udanej Majówki;)

środa, 24 kwietnia 2019

Polka - podkład w pudrze



Hej kochani;)

Święta minęły bardzo szybko jak zwykle zreszta i trzeba wracać do codzienności.
Wpadłam na chwilę naszkrobać nowy post o produkcie którego używam już od ponad roku i jak to u mnie ostatnio bywa ciągle gdzieś brakowało czasu na jego recenzje:)





OPIS PRODUKTU:





Podkład w pudrze polskiej marki POLKA wygrałam na jednym ze rozdań facebook -owych u Oli.


Podkład w pudrze - choć ja używam go jedynie jako puder do wykończenia makijażu -zamknięty jest w kartonowym opakowaniu zabezpieczonym magnesem w roli zamknięcia.Szata graficzna jest stonowana ,minimalistyczna ale ładna i schludna na górze opakowania istnieje złoto logo marki na dole opis produktu ze składem. Wewnątrz opakowania również widnieje złote logo Polka.
Nie znajdziemy tam lusterka ani aplikatora,ja zawsze używam go rano przy makijażu i aplikuje go pędzlem na twarz.
Opakowanie bardzo solidne ,nie zniszczyło mi się w ogóle jedynie zabrudziło od pudru.
W kartoniku znajdziemy aż 11 g produktu,ważność 2 lata.


Mój odcień to 1 ładny,jasny beż,dobrze zmielony,sprasowany ,dobrze sie go aplikuje na pędzel ,nie pyli się. Podkład ma średnie krycie dlatego używam go jedynie do przypudrowania podkładu.Na ładniejszych cerach zapewne może być stosowany solo.
Puder ładnie scala makijaż, wyrównuje skórę, delikatnie wspomaga krycie.
Nie wchodzi w zmarszczki, ładnie wyrównuje pory, dobrze matuje skórę choć nie jest to mocny mat .
Nie  ściera się z twarzy,dobrze współpracuje z innymi podkładami,nie oksyduje i jest dobrym produktem do jasnej choć nie porcelanowej cery.
Duża zaleta pudru jest jego wydajność,używam go od ponad roku raz dziennie i jeszcze wystarczy na wiele miesięcy choć data ważności jest krótka i puder już mi się przeterminował  ale nie zauważyłam jakiś zmian w produkcie więc używam go nadal.

W składzie znajdziemy matujący talk,filtr mineralny, barwnik ,substancja kosystencjotwórcza, pigment mineralny, krzemionka, trawa jęczmienna  działa nawilżająco i ochronnie ,łagodzi podrażnienia.Dalej znajdziemy sól aluminiową czyli składnik wygładzający, matujący choć moze ten podrażniać i zapychac, tlenek cynku czyli barwnik o działaniu przeciwzapalnym , przeciwłojotokowym ,olej arganowy czyli substancja odżywcza, nawilżająca, olej z awokado działo odżywczo i regenerujaco, trigliceryd czyli nawilżający emolient , witamina E działo konserwująco ma działanie przeciwzmarszczkowe ,odżywcze,ochronne, nawilżajace.
Na końcu barwniki.
Czyli ogólnie znajdziemy składniki naturalne,mineralne i syntetyczne, skład jak na moje oko dobry oprócz tej soli aluminium.

Produkt na prawdę dobry  z krótkim składem, bardzo wydajny ,świetny w roli pudru,jako podkład jedynie na ładniejszą bezproblemową skórę.Do tego rodzima marka również kolejny plus;)

Kto zna??



czwartek, 28 marca 2019

I Love Makeup Chocolate


I LOVE CHOCOLATE ....

Z pełnym przekonaniem  mogę wypowiedzieć te słowa ;)
Któż mogły pogardzić pyszna i kuszącą tabliczka słodkiej ,rozpływającej się w ustach czekolady....bajka  po prostu....wiec nic dziwnego że i czekoladka w wersji makijażowej również przypadła mi do gustu;)


Makijaż to moja codzienność,nie potrafię wyjść z domu bez "pomalowania" swojej problematycznej buzki . Zawsze maluje się  rano i makijaż ma się utrzymać cały dzień więc musi on być wykonany starannie choć oczywiście nie zajmuje mi on niewiadomo jak dużo czasu.
Jeśli chodzi o makijaż oczu najczęściej sięgam po eyeliner i tusz do rzęs ale czasami lubię podkreślić oko cieniem aby podbić swoją zieloną tęczówkę😎
Tu z pomocą najczęściej przychodzi paletka cieni I LOVE MAKEUP CHOCOLATE ROSE GOLD 


OPIS PRODUKTU:

Makeup Revolution Rose Gold Chocolate Paleta Cieni do Powiek
Czekoladowa paleta cieni do powiek w wersji Rose Gold, to złota wersja kultowej już czekolady od Makeup Revolution. W zestawie znajdziesz 16 cieni do powiek w modnej tonacji. Wykonasz nią makijaż na każdą okazję. Zestaw zawiera dwustronną pacynkę oraz duże, poręczne lusterko.Produkt posiada bardzo dobrą pigmentację. Dzięki swojemu pięknemu opakowaniu sprawdzi  się jako prezent.
Wybierz swoją ulubioną czekoladę.
 Pojemność: 22g
W palecie znajdziemy 16cieni:
- beż (satynowy)- HOLD UP
-ciemnozielony metaliczny  - TOUCH ME
- ciemny róż (metaliczny)- DIRTY RICH
- żółto-złoty (metaliczny) - HARD WORK
- miedziano-różowy (metaliczny) - LUXE
- brązowy -miedziany (metaliczny) -CHEQUE
- różowy-złoty (metaliczny) - BARBIE
- brązowo złoty (metaliczny) -GOLD DIGGA
- brązowy (matowy) - GIRL BOSS
- brudny róż (matowy) - UH OH 
- intensywny różowy (matowy) - NOT YOURS
- szarobrązowy (matowy) - SHY
- ciemnobrązowy (matowy) - BACK UP
- ceglasty z czerwonymi tonami (matowy) - SIDE CHICK
- karmelowy (matowy) - MY OWN
- beżowy (matowy) - INDEPENDENT

SKŁAD:

MICA, TALC, MAGNESIUM STEARATE, PARAFFINUM LIQUIDUM, ETHYLHEXYL PALMITATE, KAOLIN, POLYBUTENE, DIMETHICONE, PROPYLPARABEN, METHYLPARABEN, PARFUM

Paletka I Love Chocolate to mlodsza siostra paletki z Makeup Revolution i moja pierwsza czekoladka kosmetyczna. Czekoladowe paletki kusiły mnie od dawna i w końcu podczas zakupów na I Perfumy by Notino wrzuciłam jedna do koszyka choć ciężko mi było się zdecydować na konkretną wersję gdyż jest ich sporo do wyboru w rożnych wersjach kolorystycznych a wszystkie kusza pięknymi kolorkami.
W końcu zdecydowałam sie na czekoladkę Rose Gold tym bardziej że kocham róże.


Cienie ukryte są w paletce  w formie tabliczki czekolady oblanej różowa polewą...już sam wygląd przyciąga wzrok i zachęca do zakupu a nie oszukujmy sie kobiety to głównie wzrokowcy co skrzętnie wykorzystują producenci kosmetyków.
Paletka z zewnątrz wygląda kusząco choć plastik z którego jest wykonana paletka jest trochę toporny ale jestem w stanie mu to wybaczyć. Paletka wyposażona jest w duże lusterko i pacynkę do aplikacji cieni. Środek skrywa 16 cieni ,oczywiście z przyporządkowanymi nazwami.
I tu niespodzianka ....cienie pachną czekoladowo....bardzo apetycznie;)

W paletce znajdziemy 8 cieni matowych i 8 foliowych błyszczących w tym jeden prasowany brokacik o nazwie Luxe.

Zdjęcia nie oddają uroku cieni ,najbardziej na co dzień używam cieni matowych,znajdziemy tu i zgaszoną czerwień,burgund który jest moim ulubieńcem oraz brązy, miedzie ,róż, beż.
Z cieni błyszczących jest i złoto, róż ,brąz, zieleń i miedz ,wszystkie opalizują i zmieniają odcień  wpadają w złotą poświatę ,takie kameleonki.


Cienie mają świetną pigmentację, dobrze sie blendują na powiece,nie osypują się nadmiernie, jedynie przy brokaciku trzeba uważać ale najlepiej jest go aplikować na mokro ,wtedy jest najładniejszy efekt.
Paletka dobra i na makijaż dzienny i wieczorowy, trwałość również  jest świetna ,dobrze i długo się utrzymują na skórze.
Jestem bardzo zadowolona z tej paletki, łapie się na tym,że najczęściej po nią sięgam ,na pewno nie będzie ostatnia i skuszę się jeszcze na inną wersję i jeszcze inna czekoladka zawita w moich zasobach;)


Znacie te paletki? Lubicie?




czwartek, 21 marca 2019

Nowości ostatniego miesiąca....


Hej kochani:)

Wpadam tu trochę rzadziej ale staram się całkiem nie zaniedbywać tego blogowego świata;)

Dawno nie wrzucałam swoich nowości kosmetycznych które zagościły w mojej kosmetyczce więc nadrabiam zaległości.

Ostatni miesiąc nawet obfitował w zakupy kosmetyczne choć staram się nie przesadzać z gromadzeniem zapasów to czasami trudno się powstrzymać tym bardzie gdy zobaczy sie jakis produkt w okazyjnej cenie;) Staram się raczej sięgać  po  produkty które są mi akurat potrzebne w codziennej pielęgnacji.

Do koszyka wpadły :

Produkty do pielęgnacji skóry twarzy marki Quilibra na bazie aloesu, tonik do twarzy i żel do mycia twarzy. Oba kosmetyki używam na co dzień i jestem z nim zadowolona,choć nie wszystkim może podpasować sok z aloesu .Niedługo zapewne pojawi się recenzja tych produktów


Zestaw kosmetyków Eveline w opakowaniu znajduje się tusz do rzęs i eyeliner .
Tusz miałam wcześniej ale w innej wersji z inną szczoteczką i dawał radę podkreślić moje niepozorne rzesy,ten tusz  ogólnie tez jest dobry choć często trzeba odczekać żeby trochę zgęstniał na początku jest rzadki. Eyeliner Eveline używam od dawna choć głownie używam samego aplikatora eyelinera,lubię takie sztywne pędzelki ,łatwiej mi się pracuje przy aplikacji kreski.


Zele pod prysznic Isany trafiają w moje łapki bardzo często ,lubię co jakiś czas sięgnąć po jakiś nowy zapach,szczególnie że kosztują grosze, ten żel szczególnie przypadł mi do gustu,świetnie pachnie a do tego ma w składzie masło shea i olej macadamia  które wpływają  na lepsze nawilżenie skóry
Super żele w niskiej cenie.


Maski do włosów L'Biotica Biovax kusiły mnie od dawna dzięki swoim pozytywnym opiniom więc i ja się skusiłam  się na jedną gdy zobaczyłam że są przecenione w Naturze.
Na razie użyłam jej raz pod czepek i włosy miały się dobrze,ciekawe jak sprawdzi się przy dłuższym testowaniu.


Puder brązujący marku W7 Honolulu znałam od dawna i z blogów i z YouTube wiec gdy skończył mi się bronzer My Secret zakupiłam własnie ten, fajnie sprawdza się przy ocieplaniu twarzy ,ładnie się rozciera choć kolor nie do końca mi odpowiada,przy typowym konturowaniu jest dla mnie za ciepły.


W Rossie do reki wpadła mi baza kosmetyczna marki Venus ,stwierdziłam czemu nie, zawsze można ją połączyć z ulubionym olejem, masłem czy dodać jakąś witaminkę czy kropelkę olejku eterycznego na zapach i można samemu skomponować sobie kosmetyk.
Dokupiłam jeszcze olej konopny który dobrze się sprawdza przy pielęgnacji skóry problemowej choć nie tylko ,dobrze odżywia skórę.


Zachciało mi się ostatnio zmienić podkład na innych i bardzo kusił mnie Golden Rose Cover ,dobrze że dorwałam próbki nim go kupiłam w pełnowymiarowym opakowaniu .Niestety po mimo wszystkich ochów i achów na jego temat mi  nie podpasywał, z jednej strony jest dobry bo daje ładny mat ale nie kryje aż tak dobrze jak Catrice HD i strasznie wchodzi w pory i zmarszczki i podkreśla suche skórki.Moja tłusta cera jednak woli Catrice.


Skuszona promocja w Lidlu zakupiłam kosmetyki marki Cien,produkty tanie ale z dobrym składem.
Zakupiłam dwa kremy do rak,balsam do ciała i dwie maseczki,jeszcze wszystkiego nie przetestowałam ale produkty fajne,kremik do rak zdaje egzamin i ta szata graficzna przyciąga wzrok ,podoba mi się za sam wygląd;)


Na promocji 2 + 2 w Rossie ( gdzie nie miałam zamiaru niczego kupować oczywiście) zakupiłam produkty do pielegnacji włosów ,stwierdziłam ,że będą na zapas.
Dwie odżywki Isany i Garniera oraz szampon Timotei i maskę Isany ,na razie czekają na swoja kolej.


A przy okazji oczywiście do koszyka wpadł olejek do ciała Wellness Beauty oraz maseczka siarkowa złuszczajaca marki Barwa w niższej cenie.
Olejek lubię używać po kąpieli ,wcieram go w ciało,świetnie wygładza skórę .
Maseczka jest Ok choć na razie użyłam jej raz ,nakłada się ją na całą noc,może szału nie robi ale na mojej  grubej  i odpornej na wszelaki kosmetyczne zabiegi skórze to już norma;)


W sklepie zielarskim sięgnęłam po olejek eteryczny Neroli który ma mnóstwo zastosowań, działa na zasadzie aromaterapii antydepresyjnie i uspokajająco,można go dodawać i do kominka albo używać do masażu,do prania do wiadra z wodą do mycia podłogo,można skropić nim róg swojej poduszki,nasączyć wyschniętą choinkę samochodową, sprawdzi się na wiele sposobów ale również można go dodawać do kosmetyków gdyż stosowany jest również w leczeniu skór problemowych ale również mogą go używać posiadacze każdego typu skóry gdyż nie tylko działa normalizująco, przeciwtrądzikowo  ale również nawilżająco,wygładzająco.


Na zapas bo to produkt który szybko się zużywa kupiłam  Regenerującą wodę micelarną z ryżem do demakijażu  AA, ostatnio mówiło się sporo na świetnych właściwościach wody z ryżu, która zawiera wiele witamin ,składników cennych przy pielęgnacji naszej skóry.
Najprościej jak sami zrobimy sobie choćby ryżowy tonik do twarzy,przepisów jest sporo na necie ,ja zapewne i na tą opcję się skusze choć zobaczę jak sprawdzi się ten gotowy produkt przy demakijażu
  
                      

I na razie wystarczy tego dobrego;)
A co Wam wpadło do koszyka zakupowego?
Pochwalcie się?

wtorek, 26 lutego 2019

Ryor Marine Algae krem matujący z efektem pudrowości

Hej wszystkim;)

Dzisiaj kolejny post pielęgnacyjny;)
W roli głównej krem który trafił do mnie już jakiś czas temu ale zupełnie zapomniałam ,że go mam;)
Na szczęście przeglądając swoje zapasy kosmetyczne ,mogłam sobie o nim przypomnieć i w końcu przetestować;)

RYOR MARINE ALGAE CARE KREM MATUJĄCY W EFEKTEM PUDROWYM


OPIS PRODUKTU:

Krem do twarzy RYOR Marine Algae Care codziennie zapewni Twojej twarzy dokładnie taką pielęgnację, na jaką zasługuje.
Właściwości:
  • intensywnie nawilża
  • przywraca sprężystość i napina skórę
  • szybko się wchłania

Skóra normalna,tłusta z problemami



Krem zamknięty w poręcznym opakowaniu z przejrzysta szatą graficzna miłą dla oka.
Do aplikacji mamy poręczna pompką typu airless. Zapach kremu jest delikatny,kwiatowy.
Konsystencja lekka,emulsyjna, biała.

SKŁAD:


W składzie znajdziemy emolienty -składniki kondycjonujące skórę spełniający funkcje natłuszczająca,nawilżająca,tworzą na skórze film zapobiegający utracie wody, olej z nasion  słonecznika o właściwościach nawilżających,odżywczych, przeciwzapalnych ,łagodzących, przeciwrodnikowych,wygładza ,zmiękcza skórę,dalej jest składnik filmotwórczy,wygładzający, nastepnie alkohol cukrowy (cukier brzozowy) który nawilża skórę, kwas kaprylowy o właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybiczych ,substancja natłuszczająca,wygładzająca (syntetyczna), mikrosfery silikonowe (półprodukt kosmetyczny)o właściwościach wygładzających, matujących, rozpraszających światło,daje jedwabiste uczucie na skórze,dalej mamy zagęstnik(polimer)tworzy film na skórze, gliceryna - nawilża, silikon lekki otrzymany z krzemionki,konserwanty,parabeny, ekstrakt z rumianku solnego(maruna nadmorska) - łagodzi podrażnienia zaczerwienienia,neutralizuje wolne rodniki, na końcu parę substancji zapachowych

Krem ma delikatna,kremowa konsystencję,dobrze rozprowadza się po skórze dając na koniec aplikacji przyjemne uczucie wygładzenia skóry oraz dobry efekt matujący.Faktycznie po chwili od aplikacji można zaobserwować  uczucie pudrowości na skórze,jak po jej przypudrowaniu.
Dodatkowo krem dobrze nawilża oraz współgra z podkładem.Skóra po jego użyciu jest zmatowiona,nawilżona  i gładka.Nie pozostawia na skórze żadnego filmu,bardzo szybko się wchłania.Skład kremu nie jest powalający i brakuje mu do naturalności ale przyznaje że w stosowaniu dobrze się sprawdza,więc jestem w stanie na to przymknąć oko:)
Pod składnikiem określanym jako algi kryje się maruna nadmorska (roślina podobna do rumianku) co jest dosyć mylące i na początku nieco się zdziwiłam.
Produkt wydajny,nieduża ilość wystarczy do aplikacji.
Polubiłam, się z kremikiem tej czeskiej marki,kiedyś juz miałam inny krem Ryor z serii Acnestop do cery tłustej i tez zdał egzamin w pielęgnacji mojej skóry.
Kosmetyki marki Ryor znajdziecie na Iperfumy by Notino ,krem kosztuje ok 30 zł

Znacie te kosmetyki??

piątek, 8 lutego 2019

Feel Free -tonik odświeżający



Hej wszystkim;)

Niedawno  w okresie przedświątecznym do mojego małego miasteczka wkroczyła drogeria Hebe ,na otwarciu można było skorzystać z wielu atrakcyjnych promocji ,do koszyka o połowę niższej cenie wpadły kosmetyki z Bielendy a także ODŚWIEŻAJĄCY TONIK DO TWARZY FEEL FREE 


Z ta hiszpańska marką miałam już styczność wcześniej za sprawa Shinyboxa,w którym znalazłam krem pod oczy Feel Free,który do tej pory stosuje i ogólnie jestem z niego zadowolona.
Tonik trafił do mnie bardziej z przypadku ale gdy zobaczyłam jego niską cenę oraz fajny skład nie mogłam mu się oprzeć;)

OPIS PRODUKTU:

Odświeżający tonik do twarzy.Sięgnij po rewitalizujące ,tonizujące i nawilżające właściwości tego toniku.Zawarty w nim kompleks składników odżywczych i ekstraktów o synergicznym działaniu zmniejsza widoczność porów i utrzymuje skórę w perfekcyjnym stanie.

Tonik zamknięty jest w przezroczystej plastikowej buteleczce z drewnianą nakrętka ,szata graficzna jest prosta ale przyjemna ,wpada w oko i nawiązuje do naturalności.
Tonik ma żółtawe zabarwienie i świeży lekko ziołowy cytrynowy zapach.
Pojemność 200 ml.



SKŁAD:



W składzie na pierwszym miejscu za wodą znajdziemy sok z aloesu o właściwościach łagodzących,nawilżających ,przeciwzapalych,rozjaśniających dalej to nawilżająca gliceryna, ekstrakt z cytryny który wykazuje działanie antyoksydacyjne,zwalcza wolne rodniki,regeneruje,nawilża ,goi rany,poprawia elastyczność skóry ,przeciwzapalny  i przeciwbakteryjny rumianek  a także ekstrakt z tymianku o właściwościach antyseptycznych, przeciwzapalnych, ściągających , oczyszczających.
Ekstrakt z szałwii muszkatołowej czyli kolejny antybakteryjny składnik ,również nawilżający.
Na końcu zagęstnik,konserwant ,kwasek cytrynowy, zapach.
Marka Fee Free posiada certyfikat Eco Cert .

Tonik dobrze sprawdził się przy pielęgnacji mojej tłustej skóry, zawiera sporą dawkę ekstraktów które mają działanie antybakteryjne i przeciwzapalne co jest pomocne przy pielęgnacji skóry problematyczne. Tonik wspomaga nawilżenie skóry, dobrze ją odświeża , rozjaśnia, dodaje energii i oczyszcza,nie pozostawia po sobie żadnej warstwy na skórze, koi delikatne podrażnienia.

Jak dla mnie tonik sprawdził się świetnie choć niektórzy bardziej wrażliwi powinni stosować go ostrożnie gdyż nie każdemu służy aloes z kosmetykach .Mimo swoich fantastycznych właściwości może uczulić, choć to głownie wina nie miąższu aloesu ale substancji znajdującej  się w skórce liścia  zwanej - aloiną. Aloes aplikowany przy dużym podrażnieniu skóry może dać odwrotne efekt  i mocniej nas podrażnić ,spowodować pieczenie czy zaczerwienie skóry,więc zawsze trzeba to brać pod uwagę;)

Dobry tonik z fajnym składem i do tego w przystępnej cenie ;)
Kto zna?