środa, 22 marca 2017

Bvlgari Jasmin Noir jasminowy cukierek


Hej kochani.;)

Mamy już kalendarzowa wiosnę więc małymi kroczkami przyroda budzi się do życia, ożywa, rozwija się i w efekcie kusi nas morzem zapachowych doznań. Uwielbiam wiosnę za tą świeżość jak u małego bobasa który dopiero przyszedł na świat i kocham lato za ciepło i radość którym mnie wypełnia Tak uwielbiam ten czas gdy zaczynają kwitnąc drzewa, trawa, kwiaty, kocham ich nasycony kolor i wyjątkowy zapach. Ogólnie uwielbiam kwiatowe zapachy również w perfumach, słodkie i urzekające. Jednym z zapachów za którymi tęsknię w zimie jest zapach jaśminu który bardzo lubię nie tylko za sam zapach ale też za  wygląd a także cenię za ciekawe właściwości.Nie każdy wie, że jasmin wykorzystywany jest do produkcji herbatki jasminowej która m.inn oczyszcza organizm z toksyn, usuwa bóle głowy,usuwa zmęczenie, ma właściwości uspokajające. Kąpiele z dodatkiem jaśminu zmniejszają nadmierne pocenie  się i usuwają nieprzyjemny zapach. Olejek z jaśminu znany jest z właściwości antydepreayjnych i relaksacyjnych a także wykorzystywany jest jako afrodyzjak. I to mnie wcale nie dziwi gdyż jasmin jednocześnie potrafi nas uwieść i zdominować swoim mocnym,słodkim zapachem ale również wydaje się być taki subtelny i delikatny i bezbronny. Ma dwa odmienne oblicza na co może mieć wpływ fakt, że pachnidlo stworzył duet damsko-meski.:-)
I taki po części też jest zapach włoskiej marki Bvlgari o którym chciałabym dzisiaj opowiedzieć czyli BVLGARI JASMIN NOIR.


"Bvlgari Jasmin Noir to bardzo wyjątkowy drzewno-kwiatowy zapach dla dojrzałych, eleganckich kobiet rozkochanych w luksusie, które potrafią w pełni doświadczać swojej zmysłowości. Zapach na skórze jest bardzo ciepły i słodki, ale nie duszący. Wręcz przeciwnie - przyjemnie oczaruje Twoje zmysły."

Woda perfumowana Jasmin Noir o pojemności 100ml zamknięta jest w ciemno fioletowym, dużym flakonie z mosiężna złota zatyczka. Opakowanie bardzo tajemnicze i eleganckie.Moj egzemplarz jest testerem więc zapakowany był w biały kartonik.


NUTY ZAPACHOWE

  • Głowa :zielona nuta, gardenia
  • Serce :jasmin, migdały
  • Podstawa :lukrecja, piżmo, fasola Tonka, bursztyn, rzadkie lasy,paczuli

Pierwsze chwilę po psiknieciu perfum na nadgarstek obfituje w dosyć odurzające alkoholowe doznanie. Na szczęście zapach po chwili łagodnieje i wydobywa z siebie dosyć mocne, słodkawe jasminowe nuty. Bardzo ciepłe ale zarazem dające chłodne wrażenie, emanujace elegancja i wyrafinowaniem.


Gdzieś tam w tle blakaja się jakieś zielone nuty choć jasmin (i chyba też gardenia) grają tu pierwsze skrzypce. Na koniec dochodzi delikatnie do głosu słodka lukrecja, orientalna fasola Tonka a również drzewne i zwierzęce nuty, które tworząc wspólnie szczególna kompozycje. Zapach jest balsamiczny,żywiczny lekko pudrowy, słodki, trzyma się dosyć blisko skóry, trudno go uchwycić na skórze po paru godzinach choć na ubraniu trwa dłużej. Zapach w pierwszej chwili dosyć dominujcy, mroczny, tajemniczy szybko łagodnieje i staje się bardziej uległy.Zapach jak dla mnie stworzony jest niekoniecznie na wieczorowa porę,w słoneczny dzień również nie zdominuja sobą otoczenia . Perfumy docenia raczej troszkę starsze kobietki, młodszym ta kompozycja może nie przypaść do gustu jest trochę za poważna dla nastolatki. Perfumy stosowane codziennie mogą się znudzić, używane okazyjnie stają się bardziej wyjątkowe.
Jasmin Noir to taki jasminowy cukierek choć wcale nie przytłacza mnie swoją mocą i słodycza, szkoda też że nie czuć go dłużej na skórze bo zapach bardzo przypadł mi do gustu :-)
Perfumy znajdziecie w sklepie Iperfumy.

A Wy kochani lubicie zapach jaśminu? 





sobota, 18 marca 2017

Tonik mgiełka nawilżający Vianek


Hej kochani :-)

Dzisiaj recenzja jednego z produktów marki Sylveco (a mam ich parę). Na pierwszy ogień idzie TONIK MGIEŁKA NAWILŻAJĄCA VIANEK.Tonik znajdował się w zestawie z kremem nawilżającym ale o kremie opowiem Wam innym razem


OPIS PRODUKTU:

''Łagodny tonik-mgiełka o działaniu nawilżającym, przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery suchej i wrażliwej, idealnie uzupełnia demakijaż. Dzięki zawartości kompleksu humektantów (mocznik+kwas hialuronowy), zapobiega utracie wody i chroni przed negatywnymi czynnikami.Panthenolekstrakt z ziela owsa zwyczajnego oraz cenny olej z kiełków pszenicy łagodzą i przywracają skórze równowagę''

Tonik zamknięty jest w małej, plastikowej butelce o pojemności 150 ml.


W roli aplikatora mamy atomizer.Przed niepowołanym uzyciem chroni go plastikowy kapturek.


Szata graficzna produktu jak przy wszystkich kosmetykach marki jest prosta i subtelna, ozdobiona zalipianskimi wzorami które pięknie ozdabiają opakowanie i wyróżniają je na tle innych produktów
Atomizer działa dosyć sprawnie i rozpyla porządna mgiełke na twarzy,najlepiej spryskiwać nim twarz nieco dalej od twarzy wtedy efekt jest najlepszy. Zapach toniku słodki, przyjemny.

SKŁAD :



  • Aqua - woda 
  • Glycerin - substancja nawilżająca, humektant 
  • Avena Sativa Straw Extract- ekstrakt z ziela owsa o działaniu nawilżającym, regenerującym 
  • Propanediol - substancja nawilżająca, emulgator 
  • Panthenol - substancja łagodząca, regenerujaca, przeciwzapalna, humektant 
  • Urea - mocznik, substancja nawilżająca,humektant 
  •  Triticum Vulgare Germ Oil - olej z kiełków pszenicy działanie nawilżające, ochronne, natłuszczajace, zmiękczajace, emolient 
  • Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy, działanie nawilżające, zmiękcza, wygładza, humektant 
  •  Coco- Glucoside - łagodny substancja hydrofilowa, myjąca, usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry Cocamidopropyl Betaine - łagodny substancja myjąca 
  • Benzyl Alcohol - substancja konserwująca, składnik kompozycji zapachowych 
  • Parfum - zapach 
  • Phytic Acid - kwas fitowy - naturalny składnik, rozjaśnia przebarwienia, działa przeciwstarzeniowo 
  •  Dehydroacetic Acid - konserwant stosowany w kosmetykach naturalnych 


Tonik mgiełka przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej ale nic nie stoi na przeszkodzie aby używaly go osoby z cera tłusta, mieszana które także potrzebują nawilżenia.Tonik najczęściej aplikuje na wacik i przecieram nim skórę ale czasami również spryskuje nim twarz i czekam aż płyn się wchłonie. Tonik wspomaga nawilżenie skóry, tonizuje ją i odświeża,łagodzi podrażnienia. Jest bardzo łagodny dla skóry i myślę że osoby z cera wrażliwa powinny być z niego zadowolone .Wydajnosc toniku jest dobra, spokojnie wystarczy na ponad miesiąc stosowania. Naturalny skład,bez zbędnej chemii jest mocna strona tego produktu tym bardziej w tak przystępnej cenie jak na produkt naturalny. Z chęcią sprawie sobie również tonik normalizujący do cery tłustej. Marka Vianek jest moja ulubiona i strasznie lubię sięgać po te produkty. Kosmetyki dostępne są na stronie sklepu Iperfumy

A Wy Lubicie ta markę?Miłego weekendu;)

wtorek, 14 marca 2017

SELFIE PROJECT żel, peeling maska


Hej kochani😃

Minął weekend a wraz z nim targi kosmetyczne w Warszawie na których miałam przyjemność być pierwszy raz. Wrażenie super, tyle wspaniałych marek i produktów że można było dostać oczopląsu, jak dziecko w sklepie z cukierkami,wszystko by się wzięło;).Na szczęście zakupy były drobne bo można w takim miejscu zbankrutowac chcąc wszystko kupić 😀Mozna było pooglądać ciekawe pokazy makijażu i zabiegi pielęgnacyjne,lub tez samemu poddać się jakiemuś zabiegowi, pomalować paznokcie czy zrobić makijaż. Byli również obecni znani goście jak Michał Szpak, Joanna Krupa, Maxineczka, Katosu. Świetnie było choć bardzo męcząco, cały dzień na nogach od 2 w nocy w z piątku na sobotę aż do 11 wieczorem gdzie już ledwie co wlazlam na 4 piętro do mieszkania 😀Do Warszawy mam ponad 250 km w jedną stronę więc dosyć daleko i zlecial cały dzionek.
Nie żałuję choć cała niedzielę musiałam odpoczywać aby odreagować po tak intensywnym dniu. Starość nie radość normalnie 😂


A dzisiaj w roli głównej
SELFIE PROJECT to nowa marka kosmetyków która dostępna jest w Rossmanie i przeznaczona jest do pielęgnacji skóry młodej.
Produkt kupiłam córce ale sama go także używam więc zasłużył sobie na recenzje.


OPIS PRODUKTU :

''Selfie Project 3w1 Żel myjący + peeling + maseczka to wielofunkcyjny preparat do stosowania 2-3 razy w tygodniu jako intensywny sposób na oczyszczenie i wygładzenie skóry. Głęboko złuszcza i odblokowuje pory, pozostawiając skórę czystą, świeżą i matową. Profesjonalne kosmetyki Selfie Project są bogate w naturalne, botaniczne składniki aktywne polecane w pielęgnacji młodej cery. Węgiel Bio-Aktywny- odkrycie w walce z niedoskonałościami! Działa antybakteryjnie. Pochłania zanieczyszczenia, zwęża i oczyszcza pory. Mineralna Glinka Kaolin dogłębnie oczyszcza i reguluje wydzielanie sebum. Wymiata ze skóry toksyny, remineralizuje ją i przynosi odprężenie. Zmielone Pestki Moreli zapewniają skórze naturalny głęboko oczyszczający peeling: usuwają nagromadzone martwe komórki naskórka, odblokowują pory i wygładzają skórę, która staje się aksamitna w dotyku.''

Żel zapakowany jest w elastyczna tubke z wesoła i schludna szata graficzna. Pojemność 150 ml


Konsystencja produktu jest dosyć gęsta z zatopionymi w środku  ścierającymi drobinkami  moreli. Zapach sliczny, pachnie cytrynka.

SKŁAD :


Selfie Project żel to produkt 3 w 1 podobnie jak w produktach Garnier Czysta Skóra. Mamy tutaj żel do mycia twarzy, peeling i maseczkę. We wszystkich trzech opcjach produkt sprawdza się bardzo dobrze.

  1.  Żel ładnie odświeża, oczyszcza skórę
  2.  Peeling dobrze oczyszcza, złuszcza martwy zrogowacialy naskórek,oczyszcza pory 
  3. Maseczka dobrze matuje,odświeża i łagodzi podrażnienia.
Skóra po jego aplikacji jest czysta, gładka, miękka i odświeżona.
Wydajność na plus, stosuje go razem z córką od miesiąca i jest go jeszcze sporo w opakowaniu.
W produkcie znajdziemy takie składniki jak

  •  glinka biała o działaniu oczyszcającym,matującym.
  • węgiel aktywny o działaniu oczyszczajacym
  • puder z pestek moreli naturalna substancja złuszczająca
  • gliceryna o działaniu nawilżającym
  • pumeks jako substancja złuszczająca
  • olejek lemongrasowy nadaje zapach i posiada działanie przeciwzapalne, bakretiostatyczne
  • Mlaczan mentylu czyli naturalna substancja odświeżająca, chłodząca, znieczulająca, zastępuje mentol.
  • Alantoina działanie łagodzące przeciwzapalne 
  • a także na końcu składu zagestniki preparatu i składniki konserwujące.

Skład na prawdę bardzo fajny.:)
Linia produktów Selfie Project stworzona jest dla cer młodych, problematycznych ale nie stoi nic na przeszkodzie aby nieco starsze osoby sięgały po te produkty. Osobiscie jako kobietka 30+ jestem bardzo zadowolona z tego produktu i na prawdę polecam. Zapewne kupię sobie i inne kosmetyki tej marki. Produkty dostępne w Rossmanie, cena ok 14zł.

Znacie już tą markę?


wtorek, 7 marca 2017

Zakupy lutowe i małe wyzwanie


Hej kochani 😃

Mamy już marzec i wstęp do prawdziwej wiosny, ptaszki ślicznie śpiewają i robi się coraz cieplej. 🌷🌻🌞
Mój hiacynt pięknie zakwitl, zdążyłam mu zrobić zdjęcie w pełnym rozkwicie 😀


A ja dzisiaj przychodzę do Was z krótkim postem o nowościach kosmetycznych które wpadły do mojego koszyka w lutym.
Mam przed sobą także małe wyzwanie... ale o tym w dalszej części posta 😜

Przybyło mi parę fajnych produktów


Kosmetyki rosyjskie zawsze znajdują się w mojej łazience, skoczył mi się ostatni balsam do włosów więc dokupilam sobie nowy balsam BABUSZKI AGAFI TRADYCYJNY SYBERYJSKI BALSAM WZMACNIAJĄCY 
Marka Sylveco i Vianek ostatnio świeci triumfy w mojej kosmetyczne, więc wpadła w moje łapki MASKA LNIANA do włosów Sylveco.
Z tej marki wybrałam również ODŻYWCZY KREM DO RĄK oraz MASŁO DO CIAŁA VIANEK
Znalazłam również peeling który ciekawil mnie od jakiegoś czasy a jest nim PEELING ORGANIC SHOP BODY SCRUB o cudownym soczyscie pomarańczowym zapachu
Dla córki kupiłam ŻEL DO MYCIA TWARZY 3 W1 SELFIE PROJECT z Rossmana. Bardzo ciekawa nowa linia kosmetyków dla pielęgnacji młodej skóry choć nie tylko. Często sięgam po ten żelo peeling i jest na prawdę dobry.
Z drobiazgów kupiłam w Rossie puszki do pudru FOR YOUR BEAUTY , lubię nakładać puder i pędzlem i takim puszkiem najlepiej wtedy gdy trzeba przypudrowac nosek 😃



Potem jeszcze zakupiłam dużą butle płynu micelarnego BIELENDA a także kolejny pachnący ,słodki ŻEL POD PRYSZNIC ISSANY

Na dniach doszła do mnie paczucha z Aliexpress z PĘDZLAMI ZOEVA


Muszę stwierdzić że prezentują się solidnie jak na odpowiedniki 😃Cieszę się że jakaś przesyłka z Chin w końcu do mnie dotarła bo miałam pecha z tymi wysyłkami ale może innym razem Wam opowiem o klatwie chińskich puchaczy 😀

A teraz może coś więcej o wyzwaniu o którym Wam wspominałam.


Otóż postanowiłam oczyścic swój organizm ze zlogow toksyn i zastosować PROFILAKTYCZNA KURACJE CYTRYNOWA TOMBAKA czyli mówiąc po krotce należy w ciągu 10 dni wypić sok z 30 cytryn,najlepiej na czczo. Przerażające?
Nie bójcie się, na szczęście sok należy rozpuścić  w szklance wody i można oslodzic miksture miodem.
Kuracja polega na tym że pierwszego dnia pije się szklankę wody z wycisnieta 1 cytryna. Kolejny dzień wciskamy do szklanki 2 cytryny, trzeci dzień 3 i tak 5 dnia a w 6 dniu cofamy się do tyłu czyli pijemy sok z 5 cytryn, 7dzień 4 itd
 Kuracja cytrynowa ma oczyścic organizm i dostarczyć mu niezbędnych minerałów i witamin. Kuracja jest bezpieczna nawet dla osób z chorobą wrzodowa,jest metoda profilaktyczne. Wypijajac codziennie na czczo soku z cytryny zmniejsza uczucie głodu reguluje przemianę materii i pomaga podczas kuracji odchudzającej. A przydałoby mi zrzucić z 3 kg 😀
Kto chętny może się przyłączyć do cytrynowego wyzwania 😊Ja również muszę wybrać dobry dzień aby rozpocząć ta kuracje 😃

A jak u Was kochani, jakiejś nowości w kosmetyczce a może też macie jakiej wiosenne wyzwanie?Co sądzicie o tego typu kuracjach? 






wtorek, 28 lutego 2017

Czekoladowa rozkosz Kringle Candle

„Nie wierzcie, że czekolada jest substytutem miłości. Miłość to substytut czekolady.”
Miranda Ingram

Powiedzcie kochani czy któraś z Was może powiedzieć że niecierpi czekolady?
Wydaje mi się to wprost niemożliwe! 💖
Osobiście może nie jestem mega maniaczka słodyczy ale przyznaje, że uwielbiam czekoladę. Najbardziej mleczna lub z orzechami... mniam aż ślinka cieknie. Dodatkowo bardzo lubię słodkie zapachy perfum więc zapach świeczki KRINGLE CANDEL DAYLIGHT HOT CHOCOLATE  przeznaczony jest dla nosków słodko-lubnych 😉


A tak wogole to zastanawiam się czy znacie historie marki?
Jest ona ciekawa i sama nie zdawałam sobie sprawy ze wszystko zaczęło się od założyciela marki Yankee Candle Michaela Kittredga, który jako dziecko stworzył w prezencie świątecznym swojej mamie ręcznie robiona świece z resztek stopionych kredek świecowych. Świeca stała się hitem wśród rodzinny i tak powoli, powoli  od 1969r. marka Yankee Candle stała się potęga w branży. Michael sprzedał większość udziałów firmy w 1998 r ale jeszcze zarządzał nią do 2003 r .Miał zamiar zrezygnować z prowadzonego biznesu gdy w 2007 roku jego syn Mike wystartował z własną firma Kringle Candle i poprosił ojca o pomoc w prowadzenie firmy. I tak powstała kolejna wspaniała marka. Jednym słowem rodzinna firma i także rodzinna pasja.
Po samych tych zapachowych wyrobach można się przekonać ze marka trzyma wysoki poziom pod względem różnorodności zapachów,jakości ale również samej oprawy świeczek które również cieszą oko nie tylko zmysł powonienia  Świeczka Kringle Candle jest moja pierwsza tej marki. Podczas zakupów na iperfumy i ja postanowiłam wrzucić do koszyka tak bez zastanowienia i całkowicie spontanicznie.
A co nam o tym zapachu powie producent :

''Perfekcyjnie skomponowana mieszanka aromatów przyjemnie rozgrzewająca w chłodne wieczory. Otul się głębią i bogactwem zapachu gorących ziaren kakaowca z dodatkiem subtelnej nuty słodyczy.''

Świeczka tealight prezentuje się uroczo w czerwonym, opakowaniu o pojemności 35 g.  Zaraz po zdjęciu pokrywki ze świeczki czuć uderzające kakaowo czekoladowa woń.


 Po zapaleniu świeczki zapach zyskuje na sile i może odurzyć swoją słodyczą. Wiele osób może czuć się przytłoczonych ta mocą  i przyznaje, że i mi zakręciło się w głowie ale po chwili przyzwyczajam się do zapachu który otula mnie swoim ciepłem i poprawia nastrój. Czekolada oprócz właściwości smakowych znajduje również zastosowanie w pielęgnacji skóry twarzy i ciała gdzie wykazuje właściwości odżywiające skórę a również pomaga zwalczać cellulit, ujędrnić skórę i pozbyć się paru zbędnych kilogramów. Znalazła także zastosowanie w aromaterapii gdzie wpływa na poprawę nastroju i samopoczucia u ludzi przemęczonych i zestresowanych.


Świeczka nie jest duża więc wypala się w ciągu paru godzin ale wystarczy zapalić ja na parę minut aby w pokoju utrzymał się na dłużej czekoladowy zapach i świeczka nie zemdliła nas swoją słodyczą . Bo jak przystało na czekoladę co za dużo to nie zdrowo 😊Zapach trafił w mój gust gdyż lubię słodkości i jedynie takim osobom mogę polecić tą świeczkę 😃

Lubicie słodkie zapachy?

piątek, 24 lutego 2017

Maska cynkowo - algowa Organic Series


Hej kochani 😃

Ostatnio pisałam trochę o peelingach, które dzięki zluszczaniu martwej warstewki naskórka przygotowują nam skórę na przyjęcie i lepsze wchłonięcia składników aktywnych zawartych w kosmetykach pielęgnacyjnych.
Następnym etapem pielęgnacji będzie maska kosmetyczna dobrana do typu i problemów skórnych. Jako posiadaczka skóry tłustej muszę dbać o jej dobre oczyszczenie i utrzymanie jej odpowiedniego poziomu nawilżenia . W tej roli dobrze sprawdza się MASKA ALGOWO CYNKOWA ORGANIC SERIES



OPIS PRODUKTU :

''Zawarty w masce naturalny cynk ma właściwości głęboko oczyszczające, dlatego Organic Series poleca ją w szczególności do pielęgnacji skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej. Maska wyreguluje pracę gruczołów łojowych; nie dopuści do powstawania dalszych infekcji i stanów zapalnych oraz znacznie zmniejszy skłonność do powstawania zaskórników. Do tego doskonale ukoi podrażnienia. Cynk absorbuje z powierzchni skóry nadmiar sebum, dzięki czemu możliwe jest ściągnięcie nadmiernie rozszerzonych ujść gruczołów łojowych i walka z niedoskonałościami."

SKŁAD:



  • Ziemia okrzemkowa- oczyszcza, dotlenia, matuje, poprawia koloryt cery, łagodzi trądzik, uszczelnia naczynia krwionośne. 
  • Ekstrakt z alg brunatnych -nawilża, odmładza, regeneruje 
  • Pirofosforan sodu - emulgator, reguluje pH 
  • Siarczan wapnia - składnik pochodzenia mineralnego o właściwościach ścierających i matujących. 
  • Tlenek cynku - biały pigment 
  • Mentol - właściwości znieczulające, łagodzące, zmniejszające podrażnienia 


Maska zamknięta w dużym 500 ml opakowaniu z subtelna szata graficzna. Na dołączonym kartoniku mamy umieszczone informacje o składzie i właściwościach produktu.



Maska ma postać proszku o mentolowym , świeżym zapachu.


Po zmieszaniu maski z wodą tworzy się gęsta papka o konsystencji gęstej śmietany która najlepiej aplikować na twarz szpatułką (choć ja radzę sobie i palcami)
Maseczka tężeje na twarzy tworząc na niej maske, która po 15-20 minutach ściągamy w całości ze skóry od szyi w kierunku czoła( maski algowe często aplikuje się również na oczy i usta tylko wówczas ściągamy taka maske od góry i nie polecam tej opcji klaustrofobikom). Warto pamiętać że maski algowe szybko zastygają tym bardziej gdy zalejemy proszek ciepła woda więc należy szybko rozprowadzić ja na twarzy i użyć chłodnej wody do jej przygotowania.

A jak efekty?

Bardzo dobre 👍

Kosmetyki marki Organic Series używane są w salonach kosmetycznych, są to produkty weganskie o dobrych składach.
Masek algowych często używany się po manualnym oczyszczanie twarzy (po maseczce ściągającej) w celu wyciszenia i uspokojenia skóry.
Maska dzięki zawartości cynku i alg świetnie oczyszcza pory i matuje skórę. Dodatek mentolu przyjemnie chłodzi skórę sprawiając ze  podrażnienia są wyciszone a skóra złagodzona. Bardzo relaksacyjne i przyjemne doznanie;) Skóra nabiera ładnego koloru, jest czysta, matowa ale nie brakuje jej też nawilżenia, nie jest ściągnięta a miękka i gładka. Wydajność bardzo dobra gdyż w opakowanie mamy 500 ml proszku a ta maseczkę używam 1-2 razy w tygodniu. wiec starcza na dłużej.Maseczkę nakładam także swojemu M i także jest zadowolony z takiego zabiegu 😀
Cena dosyć wysoka ok 60 zł ,warto szukać promocji tym bardziej że to nasza rodzima marka 😊

Jakie macie ulubione maseczki?


poniedziałek, 20 lutego 2017

"Zdzierak" Sylveco czyli peeling z korundem


Hej kochani;)

Peelingowania ciąg dalszy, ostatnio pisałam Wam o szmince do ust z peeligiem Sylveco a dzisiaj w roli głównej OCZYSZCZAJĄCY PEELING DO TWARZY SYLVECO



OPIS PRODUKTU :

Hypoalergiczny, kremowy peeling z korundem przeznaczony do oczyszczania skóry ze skłonnością do przetłuszczania, z rozszerzonymi porami. Drobinki ścierające są mocne i doskonale złuszczają martwy naskórek. Peeling zawiera ekstrakt ze skrzypu polnego o działaniu normalizującym pracę gruczołów łojowych, łagodzącym podrażnienia i przyspieszającym regenerację.


SKŁAD:




  • Woda
  • Korund -tlenek glinu, biały, krystaliczny proszek za pomocą którego może zetrzeć mechanicznie zrogowaciale warstwy naskórka.
  • Olej sojowy -emolient, nawilża, działa przeciwstarzeniowo, zawiera witaminę E chroniącą nas przed wolnymi rodnikami
  • Masło Shea -emolient, nawilża,wygładza, zmiękcza, regeneruje
  • Gliceryna - humektant, hydrofilowa substancja nawilżająca
  • Trigliceryd kaprylowo -kaprynowy - emolient, substancja tłuszczowa ułatwiająca poślizg przy aplikacji preparatu.
  • Stearynian Glicerolu - emolient, nawilża, emulgator
  • Stearynian Sorbitanu - emulgator, ułatwia powstaje emulsji
  • Sucrose cocoate -srodek zmiękczajacy i nawilżający emulgator produkowany z oleju kokosowego.
  • Olej z pestek winogron - emolient, zmiękcza, działa okluzyjnie, substancja renatluszczajaca w preparatach myjących.
  • Wyciąg ze skrzypu polnego - bogaty w krzem, potas,wapń, flawonoidy i saponiny substancje aktywne o działaniu antyoksydacyjnym, przeciwzapalnym, działa ściągająco.
  • Wosk pszczeli - emolient regeneruje, nawilża, wygładza
  • Alkohol cetylowy - emolient, emulgator
  • Alkohol benzylowy - imitujące zapach jaśminu, substancja konserwująca
  • Guma ksantanowa - zagestnik, zwiększa gęstość preparatu
  • Kwas dehydrooctowy - konserwant
  • Olejek eteryczny z liści drzewa herbacianego - działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie.


Peeling mieści się w zakręcanym,prostym opakowaniu o pojemności 75 ml dodatkowo schowanym w schludnym kartonowym pudełeczku.


Szata graficzna jak zwykle przy produktach marki Sylveco jest stonowana i estetyczna .Konsystencja peelingu średnio gęsta,kremowa, podobna do pasty z zatopionymi mikro drobinkami korundu.
Zapach peelingu pochodzi z olejku eterycznego z liści drzewa herbacianego więc nie zachwyca.


Korund jest bardzo dobrym ,mocnym "zdzierakiem", stosuje się go w salonach kosmetycznych przy zabiegu mikrodermabrazji korundowej czyli w peelingu mechaniczno-fizycznym .
W peelingu Sylveco oprócz korundu znajdziemy inne substancje aktywne przeznaczone do pielęgnacji skóry tłustej, zanieczyszczonej jak skrzyp polny a także substancje nawilżające, regenerujące jak olej sojowy, olej z pestek winogron, masło Shea oraz inne nawilżające składniki emolientowe.
Peeling dzięki korundowi mocno peelinguje skórę i dobrze ją oczyszcza z zalegającej zrogowaciałej warstewki naskórka.Odświeża skórę, ładnie oczyszcza pory, matuje, równocześnie pozostawia ja dobrze nawilżona.Skora po jego aplikacji jest czysta, gładka, miękka i rozjaśniona. Peeling nie spowodował na mojej skórze jakichkolwiek podrażnień ale faktem jest że moja skóra jest gruba i dosyć odporna na różnego rodzaje zabiegi kosmetyczne.
Peeling przeznaczony jest do pielęgnacji skóry tłustej,opcjonalnie mieszanej czyli cery problemowej, przetłuszczającej się.
Wydajność peelingu jest dosyć dobra pomimo małej pojemności w opakowaniu gdyż nieduża ilość wystarczy do aplikacji.
Cena nie ma co ukrywać dosyć wysoka ok 20 zł na iperfumy ale nie żałuję tego zakup bo to dobry produkt o fajnym składzie. Ostatnio mam lekka obsesję na punkcie kosmetyków Sylveco i kupuje je na potęgę ale faktycznie jestem z nich zadowolona więc czemu mam po nie nie sięgać? 😊

Znacie już ten peeling?