czwartek, 11 grudnia 2014

Bingo Spa balsam do nóg z kasztanowcem



Hej kochani:-)


Jednym z produktow ,ktore wybralam sobie do testow w ramach kolejnej edycji testowania kosmetykow BINGO SPA



;)

jest

BALSAM DO NÓG Z KASZTANOWCEM



OPIS PRODUCENTA:

Balsam BingoSpa zawiera ekstrakt z kasztanowca, olejek miętowy, cynk, wazelinę. Balsam przynosi ulgę „ciężkim nogom" ze skłonnością do obrzęków i żylaków.  
Żylaki nóg to powszechna dolegliwość występująca u 20 do 50% osób dorosłych, a częstość ich pojawiania się wzrasta wraz z wiekiem. Częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn.
Pierwszym objawem jest zazwyczaj uczucie "ciężkości" nóg. Później dołączają się bóle nóg, pieczenie, kurcze stóp i łydek w czasie długiego stania oraz obrzęki stóp. Na skórze można zaobserwować poszerzone żyłki. Pod skórą nóg pojawiają się sine wężowate sznury, sploty lub kłębki. 
 
Wyciąg z kasztanowca - bogaty w biologicznie czynną escynę, która normalizuje przepuszczalność błony naczyń włosowatych, uszczelnia śródbłonek kapilarów.  Wyciąg z kasztanowca działa na skórę łagodnie ściągająco, usuwa zmęczenie, działa przeciwobrzękowo.
 
Olejek miętowy - daje uczucie delikatnego chłodzenia i odprężenia, przyspiesza usuwanie obrzęków.
 
 
 
 
Zawartość aktywnych składników w opakowaniu balsamu BingoSpa:
 
Kasztanowiec...........1000 mg
Olejek miętowy.........1800 mg
Tlenek cynku............1330 mg
Wosk pszczeli.............330 mg
 
 
Waga 100g
 
                                                                       ****



Balsam znajduje sie w plastikowym,zakręcanym pojemniku,ma białą barwę i miętowy zapach





CO MYSLE?

Balsam szybko wchlania sie w skore po aplikacji,pozostawiając po sobie przyjemne uczucie chlodzenia,ktore zawdzieczamy obecnosci miety w skladzie produktu.Bardzo lubie ten efekt chlodzenia na zmeczonych i obolalych nogach,po calym dniu pracy choć wydajność produktu jest raczej mała.Po apliakcji na obolałych nogach faktycznie czuje ulge.
Balsam oprocz wlasciwosci kojacych takze delikatnie nawilza i wygładza skore choć przy skorze bardzo suchej raczej nie utrzyma jej dobrego nawilzenia. Dodatkowa obecnosc kasztanowca w skladzie pielęgnuje nogi sklonne do problemow zylnych.Ja jeszcze nie mam poważnych problemów z żyłami ale obawiam sie ze wzgędu na mój tryb pracy pojawiania sie zylakow na moich  nogach wiec przy okazji dostarczam im  ochrony. Nie nastawiam sie na jakies wielkie wlasciwosci lecznicze tego balsamu ale ze względów profilaktycznych i pielęgnacyjnych  jak najbardziej mozna po niego siegnac.Produkt przypadł mi do gustu,powiedziałabym,że jest przyjemny w stosowaniu;)

Na plus przemawia niska cena produktu ok 10 zł a takze dobra dostępność gdyz produkty Bingo Spa coraz częściej można spotkać w drogeriach i innych sklepach.Ostatnio nawet trafiłam na szafe Bingo Spa w sklepie odzieżowym Textil Market;)

Miałyście ten balsam?

15 komentarzy:

  1. o to fajnie że produkty Bingo Spa można spotkać także stacjonarnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki balsam muszę sobie sprawić, ale na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro chłodzi to będzie dobry na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami by mi się przydał.. mojej mamie też mogłabym taki zafundować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jakiś kremik z bingo spa do stóp ale jeszcze go nie wypróbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w okolicy też jest Textil Market ale szafy Bingo tam nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  7. kasztanowiec świetnie sprawdza się do nóg i dobrze, że ten balsam się sprawdza, czasem przydałby mi się taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego balsamu akurat nie znam :] Ale kasztanowiec jest super :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Ziaji też jest fajny zel z kasztanowcem - tylko u mnie sprawdzał się najlepiej latem. Tego produktu nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja widziałam ten produkt w realu i w innym sklepie stacjonarnym ;-)
    Miło mi Cię poinformować że zostałaś nominowana do Liebster Blog Award 2014
    Zapraszam!
    http://liveagi.blogspot.com/2014/12/nominacja-liebster-blog-award-2014.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nigdzie stacjonarnie nie dorwałam ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie nawilża mocno, bo mam bardzo suche łydki nawet kilka dni po depilacji, a efekt chłodzenia w kosmetykach po prostu uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale mnie zadziwiłaś tym, że można je dostać w Textilu!:D

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)