Hej kochani;)
Wszelkiego rodzaju kamuflaże,korektory maskujące niedoskonałości naszej cery często sa gośćmi naszych kosmetyczek.Dla mnie ważne jest aby kamuflaż dobrze krył ,nie wchodził w pory czy zmarszczki i nie ważył sie pod podkładem.
KAMUFLAŻ CATRICE jest dobrze znanym produktem i raczej dobrze ocenianym dzięki swoim właściwościom kryjącym i niskiej cenie.KAMUFLAŻ MARKI WIBO można nazwać kopią kamuflażu Catrice ale czy dobrą kopią?
KAMUFLAŻ CATRICE
"Kremowy podkład korygujacy o wysokim stopniu krycia. Trwała tekstura idealnie wtapia się w skórę ukrywając wszelkie niedoskonałości. Maskuje popękane naczynka, drobne blizny, przebarwienia oraz plamki. testowany dermatologicznie."
KAMUFLAŻ WIBO
"Kremowy, maskujący kamuflaż do zadań specjalnych.Dzięki intensywnie kryjącej formule ukryje znamiona, przebarwienia i drobne blizny."
Oba kamuflaże zamknięte są w małych,zgrabnych słoiczkach
Kamuflaż Catrice zamknięty jest w zakręcanym czarnym opakowaniu z przezroczystą szybką o gramaturze 3g
Mój odcień to 020 Light beige
Kamuflaż Wibo zamknięty jest w podobnym opakowaniu,także z szybką choć trochę praktyczniejszym gdyż zamykanym na zatrzask.Na opakowaniu nie mam informacji o jego pojemności.
Kamuflaż Catrice dostępny jest w trzech odcieniach do wyboru a zawsze dobrze jest mieć wybór kolorów.Odcień Light Beige jest dosyć jasny choć raczej nie dla typowego bladziocha i posiada więcej zółtego,ciepłego pigmentu.
Konsystencja kamuflazu jest kremowa ale dosyć gęsta i trochę sucha ale dzięki ciepłu ciała kamuflaż po chwili sprawnie rozprowadza się po skórze.Poziom krycia jest bardzo wysoki ,ładnie ukrywa wszelkie zaczerwienienia,niedoskonałości i przebarwienia a także dobrze delikatnie matuje.Kamuflaż dobrze współgra z podkładem ,choć należy pamiętać ,że jest to produkt gęsty więc nie powinno się go używać w nadmiarze gdyż wtedy moze podkreślić nam zmarszczki,suche skórki czy pory .Nie nadaje się do użycia pod oczy po może wejść w zmarszczki
Kamuflaż Wibo dostępny jest tylko w jednym kolorze za co mały minus.Odcień jest dosyć jasny ale trochę dziwny,sama nie wiem jak go określić,wydaje mi się ,że trochę wpada w różowe i pomarańczowe tony i przez to bardziej odcina sie na mojej skórze.Konsystencja kamuflażu jest bardziej kremowa od Catrice,ma lżejszą strukturę i bardziej satynowe wykończenie. Kamuflaż dosyć dobrze kryje małe niedoskonałości wyrównuje koloryt skóry ale stopień krycia jest o wiele mniejszy niż w kamuflazu Catrice. Kamuflaż Wibo może podkreślić suche skórki,także nie jest wskazane używac go pod oczy.
Oba produkty mają niską cenę ,kamuflaż Wibo kosztuje ok 11 zł ,można go znalezć w Rossmannie natomiast kamuflaż Catrice kosztuje ok 15 zł i kupimy go w Naturze.
Gdybym miała wybierać miedzy nimi to jednak wybrałabym kamuflaż Catrice za swoje genialne krycie;)
A jakie są Wasze typy kamuflaży?



