Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wibo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 maja 2016

Catrice contra Wibo -porównanie kamuflazy


Hej kochani;)

Wszelkiego rodzaju kamuflaże,korektory maskujące niedoskonałości naszej cery często sa gośćmi naszych kosmetyczek.Dla mnie ważne jest  aby kamuflaż dobrze krył ,nie wchodził w pory czy zmarszczki i nie ważył sie pod podkładem.
KAMUFLAŻ CATRICE jest dobrze znanym produktem i raczej dobrze ocenianym dzięki swoim właściwościom kryjącym i niskiej cenie.KAMUFLAŻ MARKI WIBO można nazwać kopią kamuflażu Catrice ale czy dobrą kopią?




KAMUFLAŻ CATRICE

"Kremowy podkład korygujacy o wysokim stopniu krycia. Trwała tekstura idealnie wtapia się w skórę ukrywając wszelkie niedoskonałości. Maskuje popękane naczynka, drobne blizny, przebarwienia oraz plamki. testowany dermatologicznie."


KAMUFLAŻ WIBO

"Kremowy, maskujący kamuflaż do zadań specjalnych.Dzięki intensywnie kryjącej formule ukryje znamiona, przebarwienia i drobne blizny."



Oba kamuflaże zamknięte są w małych,zgrabnych słoiczkach
Kamuflaż Catrice zamknięty jest w zakręcanym czarnym opakowaniu z przezroczystą szybką o gramaturze 3g
Mój odcień to  020 Light beige
Kamuflaż Wibo zamknięty jest w podobnym opakowaniu,także z szybką choć trochę praktyczniejszym gdyż zamykanym na zatrzask.Na opakowaniu nie mam informacji o jego pojemności.


Kamuflaż Catrice dostępny jest w trzech odcieniach do wyboru a zawsze dobrze jest mieć wybór kolorów.Odcień Light Beige jest dosyć jasny choć raczej nie dla typowego bladziocha i posiada więcej zółtego,ciepłego pigmentu.
Konsystencja kamuflazu jest kremowa ale dosyć gęsta i trochę sucha ale dzięki ciepłu ciała kamuflaż po chwili sprawnie rozprowadza się  po skórze.Poziom krycia jest bardzo wysoki ,ładnie ukrywa wszelkie zaczerwienienia,niedoskonałości i przebarwienia a także dobrze delikatnie matuje.Kamuflaż dobrze współgra z podkładem ,choć należy pamiętać ,że jest to produkt gęsty więc nie powinno się go używać w nadmiarze gdyż wtedy moze podkreślić nam zmarszczki,suche skórki czy pory .Nie nadaje się do użycia pod oczy po może wejść w zmarszczki

Kamuflaż Wibo dostępny jest tylko w jednym kolorze za co mały minus.Odcień jest dosyć jasny ale trochę dziwny,sama nie wiem jak go określić,wydaje mi się ,że trochę wpada w różowe i pomarańczowe tony i przez to bardziej odcina sie na mojej skórze.Konsystencja kamuflażu jest bardziej kremowa od Catrice,ma lżejszą strukturę i bardziej satynowe wykończenie. Kamuflaż dosyć dobrze kryje małe niedoskonałości wyrównuje koloryt skóry ale stopień krycia jest o wiele mniejszy niż w kamuflazu Catrice. Kamuflaż Wibo może podkreślić suche skórki,także nie jest wskazane używac go pod oczy.

Oba produkty mają niską cenę ,kamuflaż Wibo kosztuje ok 11 zł ,można go znalezć w Rossmannie natomiast kamuflaż Catrice kosztuje ok 15 zł i kupimy go w Naturze.

Gdybym miała wybierać miedzy nimi to jednak wybrałabym kamuflaż Catrice za swoje genialne krycie;)

A jakie są Wasze typy kamuflaży?


sobota, 20 lutego 2016

Wibo Shiny Queen -królewski blask


Hej kochani

W ostanim poście pisałam Wam o tanim i dobrym rozświetlaczu marki Wibo.
Dzisiaj w roli głównej kolejny kosmetyk tej marki o wdzięcznej nazwie Wibo Shiny Queen czyli mozaikowe cienie do powiek.
Cienie należą do limitowanej kolekcji Wibo Who Owns The Crown sygnowanej nazwiskiem
Pauliny Krupińskiej



Pierwsze parę słów od producenta :

Ekskluzywne cienie o mozaikowej fakturze nadające krolewski blask

                         ****

Cienie zamknięte są w małym, prostym opakowaniu podobnym do rozświetlacza tej marki.


W opakowaniu znajdziemy 4 błyszczące cienie w pięknych opalizujących  odcieniach.
Kolor cieni możemy ujrzeć w pełnej okazałości dopiero po roztarciu na skórze.


Kolor cieni zmienia się w zależności od światła.


Znajdziemy tam metaliczna szarość,rudo rdzawy, miedziano złoty ,jasny brąz wpadający w róż.


Cienie mają lekko kremowa fakturę, nie są suche i dzięki temu łatwo rozsmarowuja się na powiece tworząc na niej piękna połyskująca tafle.


Pigmentacja cieni jest dosyć dobra ale tracą intensywność podczas blendowania więc dla mocniejszego efektu należy nałożyć dodatkowa warstewkę cienia.


Dzięki mozaice Wibo możemy wyczarować i delikatny makijaż dzienny i mocny wieczorowy. Cienie dobrze trzymają się powieki przez parę godzin bez użycia bazy.
Cena jest bardzo atrakcyjna ok 6zl w Rossmanie.

A Wy kochani jakich cieni lubicie używać?