Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2019

Lrene City Matt -mineralny puder matujący


Hej kochani;)

Dawno nie było recenzji żadnego pudru a to z tej przyczyny że jeden puder często mam wiele miesięcy więc mija sporo czasu nim zobaczę jego denko;)
Przyszedł jednak ten czas dla PUDRU MINERALNEGO LIRENE CITY MATT


OPIS PRODUKTU:

Puder zapewnia matowe i aksamitne wykończenie makijażu. Lekka konsystencja sprawia, że kosmetyk równomiernie się rozprowadza i dopasowuje do koloru skóry, a makijaż wygląda naturalnie i świeżo. Zawarta w pudrze alga koralowca nie tylko absorbuje sebum, matując skórę, ale również chroni ją przed wolnymi rodnikami. Puder jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery.


Puder matujący Lirene zamknięty jest w standardowej ,prostej puderniczce z przezroczystą szybką. Niestety nie znajdziemy w niej lusterka ani gąbeczki do aplikacji co jest dla mnie małym minusem.Pojemność 9g.


Mój odcień to najjaśniejszy 01 transparentny, ładny ,jasny beż, na mojej skórze nie zmienia koloru,nie utlenia się,ładnie współgra z odcieniem mojej skóry.
Na wierzchu pudru zobaczymy ładną mozaikę dzięki czemu puder ładnie się prezentuje w opakowaniu.Gdy spojrzymy na puder pod światło można dostrzec zatopione w nim malutkie błyszczące drobinki co trochę mnie zastanowiło gdyż jest to puder matujący i bałam się żeby nie wyglądać po aplikacji jak kula dyskotekowa;) .Na szczęście po aplikacji pudru na twarz drobinki nie są widoczne jedynie lekko rozjaśniają skórę nadając jej świeżości.
Puder dobrze sprawdza sie przy zmatowieniu skóry a posiadam skórę tłustą więc co nie co wiem o jej błyszczeniu;) Dobrze się go aplikuje i pędzlem i gąbeczką ,choć trzeba uważac aby nie nałożyć go za dużo bo przez swoją miekką konsystencje łatwiej jest go nabrać za dużo.Skóra po aplikacji jest ładnie zmatowiona, rozjaśniona, wyrównana. Puder dobrze współgra z podkładem,nie waży się nie ściera,po paru godzinach wystarczy mała poprawka i przypudrowanie noska aby makijaż nadal wyglądał schludnie.Jeśli chodzi o jego wydajność to powiem tak nie jest źle bo wystarczył mi na 3-4 miesiące choć ja nie używam dużo pudru,aplikuje go tylko rano i czasami mała poprawka w ciągu dnia i tyle.Puder Lirene zużyłam szybciej niż inne pudry ,może tez dlatego że jego konsystencja jest dosyć lekka,miękka i mniej zbita takie odniosłam wrażenie i może dlatego szybciej się zużywa ale nawet 3 miesiące dla pudru za 25 zł to bardzo dobry wynik.Tym bardziej że faktycznie jestem z niego bardzo zadowolona i z chęcią do niego wrócę choć szkoda ze nie ma lusterka w zestawie ale z tym można sobie poradzić.
Mogę mu wystawić dobrą 5 :)


  1. Znacie go ? Jakie pudry używacie????

środa, 11 października 2017

Lirene żel pod prysznic z olejkiem makadamia i monoi


Hej wszystkim😁

Okres jesienno zimowy to czas gdy z przyjemnością cieszymy się z zalet gorących kąpieli.Warto do tego wieczornego rytuału dodać jakiś umilacz kąpielowy, który dobrze ale łagodnie oczyści skórę i przyjemnie pachnie.
Jednym z moich ostatnich ulubieńców kąpielowych jest Lirene Shower Oil z olejkiem makadamia i monoi



OPIS PRODUKTU:
Makadamia& Monoi żel pod prysznic. Unikalne połączenie żelu pod prysznic z odżywczymi olejkami. Żel zawiera dwa cenne olejki o silnym działaniu odżywczym i nawilżającym. Olejek makadamia, bogaty w kwasy Omega 3, 6, 9, zmiękcza i wygładza skórę, pozostawiając ja aksamitną w dotyku. Olejek monoi to źródło cennych witamin i kwasu foliowego. Poprawia wygląd skóry, nawilża i intensywnie odżywia. Żel ma doskonałe właściwości myjące oraz przyjemny zapach, sprawiając, że kąpiel staje się przyjemnością. Pozostawia na skórze delikatną, nietłustą warstwę, chroniąc przed wysuszeniem.
Produkt testowany dermatologicznie.



Żel marki Lirene zamknięty jest w przezroczystej plastikowej butelce o pojemności 400ml


Konsystencja żelu jest trochę gęstsza od innych żeli i posiada bursztynowa barwę i cudny, słodki olejkowy zapach.

SKŁAD:


Nie będę się bardzo rozwodziła nad składem jeśli chodzi o kosmetyk pod prysznic ale wiadomo na początku składu znajdziemy substancje myjące, konsystencjotworcza, zapach, trochę szkoda że tak wysoko , konserwant , potem o niebo lepsze składniki allantoina , która wykazuje działanie przeciwzapalne, silnie nawilża, regeneruje skórę,olej z orzechów makadamia o właściwościach nawilżających, natłuszczających, wygładzających,olej kokosowy o właściwościach odżywczych, silnie natłuszcza, zmiękcza, chroni skórę przed odparowywaniem wilgoci , ekstrakt z gardenii tahitańskiej o słodkim aromacie, działaniu łagodzącym, wygładzającym, regenerującym, antyoksydant.
Dalej mamy filtry UV , konserwanty, składniki kompozycji zapachowych.
Skład nie taki najgorszy i znajdziemy w nim fajne składniki odżywcze i nawilżające skóry .

A jak działanie?

Żel ma gęstsza troche olejową konsystencje ale jest i tak dosyć wydajny choć zapewne szybciej się skończy niż inny rzadszy żel, trochę mniej się też pieni.
Zapach jak wspominałam jest bardzo przyjemny , lubię takie słodkości.Zel dobrze oczyszcza skórę ale jej nie wysusza.Skora po kąpieli jest miękka i gładka bez efektu ściągnięcia skóry.Zel nie pozostawia po sobie tlustej warstwy na skórze jedynie delikatna odżywcza otoczke.Ostatnio nie używam balsamu do ciała i skóra jest w dobrej kondycji więc jest żel przyczynia się do zachowania jej dobrego stopnia nawilżenia😋
Jeden z fajniejszych żeli, polecam osobom które lubią słodkie zapachy.
Żele Lirene Shower Oil z olejkami znajdziecie też na iperfumy.pl.

Kto zna tą serię zeli Lirene pod prysznic?

PRZYPOMINAM I TRWAJĄCYM ROZDANIU.
BANER NA PASKU BOCZNYM 😁


sobota, 28 maja 2016

Liren Physio micelarny żel do oczyszczania skóry


Hej kochani;)

Pogoda jest coraz ładniejsza ,mamy długi weekend wiec aż nie chcę siedzieć sie w domu;)
Dzisiaj przygotowałam dla Was małą recenzję żelu micelarnego ,którego uzywam od paru tygodni do demakijażu twarzy.

LIRENE DERMO PROGRAM PHYSIO MICELARNY ŻEL Z BŁĘKITNA ALGĄ



OPIS PRODUKTU:

Laboratorium Naukowe Lirene zainspirowane ideą kompleksowego oczyszczenia i pielęgnacji skóry stworzyło innowacyjną Technologię ALGAE PURE, oparta na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg. 

Zapewnia ona działanie na kilku poziomach:
- precyzyjny demakijaż i usunięcie wszelkich zanieczyszczeń,
- intensywne nawilżenie i wygładzenie,
- złagodzenie podrażnień i odświeżenie.

Micelarna formuła żelu, nie zawierająca mydła, umożliwia dogłębne oczyszczenie skóry. Błękitna alga to unikalny składnik aktywny, pochodzacy z Ameryki Północnej i charakteryzujący się wysoką zawartością witamin z grupy B i aminokwasów. Głęboko nawilża skórę. Wosk z mango odżywia i zmiękcza naskórek, przywracając komfort skórze. D-Pantenol łagodzi podrażnienia i wygładza. 


SKŁAD:




Zel miesci sie w smukłej butelce z praktycznym dozownikiem .Szata graficzna produktu jest prosta i przejrzysta.Pojemność żelu 200ml.



Jak sama nazwa mówi produkt ma konsystencję bezbarwnego ,rzadkiego żelu o delikatnym ,świeżym
zapachu.


Zel do demakijażu marki Lirene wzbudził we mnie mieszane uczucia.

Z jednej strony ma fajną konsystencję,która nie wysusza skóry,nie klei sie  ,nie pozostawia po sobie nieprzyjemnej powłoczki,nie ściąga skóry a nawet wspomaga nawilżenie mojej skóry a także dobrze łagodzi i koi podrażnienia.
Zel po aplikacji  pozostawia skórę miękka i gładka co bardzo mi się podoba;)

Z drugiej strony mam wrażenie że żel nie do końca radzi sobie z porządnym oczyszczaniem mojej skóry z makijażu.
O ile dosyć dobrze radzi sobie ze skóra twarzy choć parę wacików musimy zużyć to gorzej wypada przy demakijażu oczu. Ciężko jest za jego pomocą zmyć do końca tusz z rzęs choć na plus można mu zapisać brak podrażnień oczu.
Zel można stosować na dwa sposoby jako  żel micelarny a także żel do mycia twarzy,ja raczej stosuje go jedynie do demakijażu.Wolę po nim użyć mocniejszego preparatu do mycia twarzy aby być pewna ,że twarz jest dobrze oczyszczona tym bardziej że żel nie pieni sie więc cięzko jest nim porządnie oczyścić twarz, raczej można nim porządnie odświeżyć skóre np rano.
Skład żelu zawiera wiele  substancji nawilżających,humaktanty,emolienty,pantenol dzięki czemu żel dobrze nawilża i wygładza skórę a także ekstrakt z alg choć przy końcu składu.
Zel jest dosyć wydajny choć jesli zmywamy mocny makijaż trzeba zużyć jego większą ilość.

Zel przeznaczony do pielęgnacji każdego typu skóry nawet wrażliwiej i alergicznej i można sie z tym zgodzić. Zel faktycznie jest bardzo delikatny i może posłużyć osobom które potrzebują delikatnego oczyszczenia skóry ale raczej nie nadaje się do porządnego i szybkiego demakijazu twarzy z mocnego makijazu.
Cena żelu Lirene to ok 15 zł,ja kupiłam go w promocji w Rossmannie.


Co myślicie o tego typu żelowych produktach do demakijazu?

Udanego i słonecznego weekendu kochani;)