Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organic shop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organic shop. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 czerwca 2017

Zapach sycylijskich pomarańczy ukryty w peelingu Organic Shop

Hej kochani 😀

Ostatni egzamin już za mną więc czas na wakacje od nauki bo niestety od pracy wakacji nie mam  ale może w końcu będę  miała trochę więcej czasu na blogowanie 😝

Dzisiaj przedstawiam Wam organiczny peeling cukrowy do ciała ORGANIC SHOP POMARAŃCZA SYCYLIJSKA.


OPIS PRODUKTU :


SKŁAD:


Peeling Organic Shop jest wdzięcznym okazem do fotografowania już sam jego wygląd kojarzy się z czymś soczystym i słodkim. 😜
Peeling zamknięty  jest w ładnym, prostym,przezroczystym pojemniku o pojemności 250 ml. Konsystencja peelingu jest gęsta,przypomina pomarańczowy mus z drobinkami cukru. Zapach -bajka, peeling pachnie cudownie pomarańczami i nie jest to chemiczny zapach ale bardzo świeży i naturalny.


Peeling oprócz walorów zapachowych posiada również świetne działanie. Dobrze peelinguje skórę ciała, wygładzając ja,odświeżając i przygotowuje skórę na lepszą absorbcje składników aktywnych zawartych w produktach pielęgnacyjnych. Peeling w kontakcie z wodą podczas masażu na skórze zmienia się w biała kremowa emulsje która dodatkowo świetnie nawilża. Skóra po peelingu jest gładka, miękka  i nawilżona. 👍



 Peeling pomimo drobinek cukru nie podrażnia skóry ciała a jedynie lekko ja pobudza i uelastycznia,nie jest mocnym zdzierakiem ale dobrze radzi sobie ze zluszczeniem skóry. Organic Shop to rosyjska marka która bazuje na naturalnych składnikach. Skład peelingu jest krótki i dobry na bazie olejku eterycznego z pomarańczy,masła shea i cukru trzcinowego.
Wydajność również jest na plus podobnie jak cena gdyż za to cudo zapłacilam ok 10 zl.
Zdecydowanie mój ulubieniec 😀👌

Znacie ta marke?

wtorek, 7 marca 2017

Zakupy lutowe i małe wyzwanie


Hej kochani 😃

Mamy już marzec i wstęp do prawdziwej wiosny, ptaszki ślicznie śpiewają i robi się coraz cieplej. 🌷🌻🌞
Mój hiacynt pięknie zakwitl, zdążyłam mu zrobić zdjęcie w pełnym rozkwicie 😀


A ja dzisiaj przychodzę do Was z krótkim postem o nowościach kosmetycznych które wpadły do mojego koszyka w lutym.
Mam przed sobą także małe wyzwanie... ale o tym w dalszej części posta 😜

Przybyło mi parę fajnych produktów


Kosmetyki rosyjskie zawsze znajdują się w mojej łazience, skoczył mi się ostatni balsam do włosów więc dokupilam sobie nowy balsam BABUSZKI AGAFI TRADYCYJNY SYBERYJSKI BALSAM WZMACNIAJĄCY 
Marka Sylveco i Vianek ostatnio świeci triumfy w mojej kosmetyczne, więc wpadła w moje łapki MASKA LNIANA do włosów Sylveco.
Z tej marki wybrałam również ODŻYWCZY KREM DO RĄK oraz MASŁO DO CIAŁA VIANEK
Znalazłam również peeling który ciekawil mnie od jakiegoś czasy a jest nim PEELING ORGANIC SHOP BODY SCRUB o cudownym soczyscie pomarańczowym zapachu
Dla córki kupiłam ŻEL DO MYCIA TWARZY 3 W1 SELFIE PROJECT z Rossmana. Bardzo ciekawa nowa linia kosmetyków dla pielęgnacji młodej skóry choć nie tylko. Często sięgam po ten żelo peeling i jest na prawdę dobry.
Z drobiazgów kupiłam w Rossie puszki do pudru FOR YOUR BEAUTY , lubię nakładać puder i pędzlem i takim puszkiem najlepiej wtedy gdy trzeba przypudrowac nosek 😃



Potem jeszcze zakupiłam dużą butle płynu micelarnego BIELENDA a także kolejny pachnący ,słodki ŻEL POD PRYSZNIC ISSANY

Na dniach doszła do mnie paczucha z Aliexpress z PĘDZLAMI ZOEVA


Muszę stwierdzić że prezentują się solidnie jak na odpowiedniki 😃Cieszę się że jakaś przesyłka z Chin w końcu do mnie dotarła bo miałam pecha z tymi wysyłkami ale może innym razem Wam opowiem o klatwie chińskich puchaczy 😀

A teraz może coś więcej o wyzwaniu o którym Wam wspominałam.


Otóż postanowiłam oczyścic swój organizm ze zlogow toksyn i zastosować PROFILAKTYCZNA KURACJE CYTRYNOWA TOMBAKA czyli mówiąc po krotce należy w ciągu 10 dni wypić sok z 30 cytryn,najlepiej na czczo. Przerażające?
Nie bójcie się, na szczęście sok należy rozpuścić  w szklance wody i można oslodzic miksture miodem.
Kuracja polega na tym że pierwszego dnia pije się szklankę wody z wycisnieta 1 cytryna. Kolejny dzień wciskamy do szklanki 2 cytryny, trzeci dzień 3 i tak 5 dnia a w 6 dniu cofamy się do tyłu czyli pijemy sok z 5 cytryn, 7dzień 4 itd
 Kuracja cytrynowa ma oczyścic organizm i dostarczyć mu niezbędnych minerałów i witamin. Kuracja jest bezpieczna nawet dla osób z chorobą wrzodowa,jest metoda profilaktyczne. Wypijajac codziennie na czczo soku z cytryny zmniejsza uczucie głodu reguluje przemianę materii i pomaga podczas kuracji odchudzającej. A przydałoby mi zrzucić z 3 kg 😀
Kto chętny może się przyłączyć do cytrynowego wyzwania 😊Ja również muszę wybrać dobry dzień aby rozpocząć ta kuracje 😃

A jak u Was kochani, jakiejś nowości w kosmetyczce a może też macie jakiej wiosenne wyzwanie?Co sądzicie o tego typu kuracjach?