Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tommy G. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tommy G. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 lipca 2017

TOMMY G pianka do mycia twarzy


Hej kochani:-)

Pianka do demakijażu a raczej do mycia twarzy która jest bohaterem dzisiejszego posta towarzyszy mi już od dłuższego czasu i dopiero zaczyna sięgać dna więc wypadałoby by coś o niej Wam opowiedzieć tym bardziej że ta grecka marka jest dosyć mało znana.
Pianka do mycia twarzy TOMMY G z ekstraktem z rumianku trafiła do mnie podczas zakupów na iperfumy


Z opisu w języku angielskim z opakowania dowiemy się że jest to delikatna pianka do mycia twarzy przeznaczona do wszystkich typów skóry.Zawartosc łagodnych surfaktantow i środków nawilżających oczyszcza i odżywia skórę nie pozostawiając uczucia suchości. Specjalna pompka tworzy delikatna pianę.

Pianka zamknięta w plastikowej butelce z minimalistyczny szata graficzna. Pompka do aplikacji dozuje odpowiednią ilość pianki.Pojemności 200 ml. Zapach rumiankowy;)


Aplikator dozuje dosyć gęsta ,puszysta pianę.Na zdjęciu trochę opadła :-)

SKŁAD :



  • Łagodna substancja powierzchniowo czynna.
  • Lagodna substancja myjaca, pianotworcza
  • Substancja myjaca, syntetyczna
  • Konserwant
  • Pantenol( prowitamina B5) substancjia nawilżająca o działaniu przeciwzapalnym, łagodzącym, regenerującym
  • Betaina humektant, substancja silnie nawilżająca
  • Konserwant, pełniący również funkcję humektanta, posiada właściwości nawilżające
  • Konserwant
  • Humektant, substancja nawilżająca
  • Ekstrakt z rumianku o działaniu regeneraujacym, łagodzącym, przeciwzapalnym. Łagodzi podrażnienia, stany zapalne skóry, pomaga w leczeniu trądziku.
  • Substancja zapachowa
  • Substancja wspomagająca działanie konserwujące
  • Proszek z liści aloesu o działaniu nawilżającym, regenerującym,pielęgnacyjnym.

Pianka bardzo dobrze oczyszcza skórę twarzy z resztek makijażu i zanieczyszczeń nie pozostawiając na twarzy uczucia ściągnięcia czy przesuszenia choć raczej lepiej służy mi w roli pianki do mycia twarzy niż preparatu do demakijażu. Skóra po jej użyciu jest matowa, oczyszczona i swieża.Pianka nie podrażnia skóry twarzy choć należy uważać przy myciu na oczy gdyż mogą zaszczypac.Sklad nie powala naturalnością ale nie jest tragiczny, zastosowane zostały chociaż słabsze substancje myjące złagodzone pantenolem, betaina, rumiankiem czy aloesem. Wydajność jak już wspominam dobra, wystarczyła mi na długi okres.
Cena pianki ok 20 zł w porównaniu z wydajnością jest na plus 👍

Czy znacie produkty tej greckiej marki?



piątek, 30 września 2016

Nowa przesyłka ;)


Hej kochani :-)

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka ze sklepu Iperfumy.
Uwielbiam odbierać paczki z nowym zamówieniem, cieszę się wtedy jak małe dziecko.


Wszystko jest takie nowe, śliczne i ciekawe a ja lubię poznawać nowości które nie gościly jeszcze w mojej kosmetyczce. Oczywiście czasami wracam także do już sprawdzonych i znanych mi produktów. Takim właśnie kosmetykiem, którego wprost uwielbiam jest podkład Estee Lauder Double Waer w odcieniu Sand. Sprawdzał się doskonale w makijażu cery bardzo tłustej i problematycznej. Obecnie moja cera nie jest już tłusta ale daleko jej do ideału więc stwierdziłam że wrócę do tego podkładu, który zapewnia mi doskonałe krycie i trwałość przez cały dzień.Obecnie staram się jako bazę pod podkład Estee Lauder używać lepiej nawilżającego kremu gdy moja skóra jest bardziej sucha i to wystarcza aby efekt był super tak jak kiedyś :-)


Skoro podkład to nie mogło zabraknąć pudru. Tym razem wybrałam puder Bourjois Healthy Balance zobaczymy jak się sprawdzi puder bo podkład z tej linii jest świetny 😄
Kolejnym produktem, który już poznalam i to dość niedawno ale już zdobył moje serce jest bronzer The Balm Bahama Mama. Zamówiłam pełnowymiarowe opakowanie tego produktu gdyż bronzer z paletki THE BALM OF YOUR HAND o której Wam pisałam ostatnio sięgnął dna :-)


Jeśli bronzer to przydałby się dobry pędzel do konturowania więc stwierdziłam że wypróbuje pędzel Real Techniques. Marka jest dosyć zachwalana na wielu blogach więc muszę się przekonać co potrafi zmalowac ten pędzel ;-)
Skoro konturowanie twarzy to i oczu więc zamarzył mi się pędzel do blendowania cieni.
Wybrałam pędzel marki Makeup Revolution Pro Curve.
Gdy jesteśmy przy kolorówce to nie mogło zabraknąć też eyelinera, zaciekawil mnie produkt Loreala Super Liner Perfect Slim w pisaku. Ma go moja znajoma i jest z niego bardzo zadowolona. Do kompletu dorzuciłam tusz do rzęs Bourjois Volume Glamour.
Mialam już tusz z Bourjois Twist up i był bardzo dobry więc może i ten pozytywnie mnie zaskoczy. W przesyłce znalazły się również kosmetyki pielegnacyjne, których jeszcze nie miałam okazji poznać. Pianka do demakijażu z rumiankiem Tommy G Chamomile Line, Ryor Aknestop pianka oczyszczająca z algami morskimi. Z tej marki miałam krem z tej linii Aknestop do pielęgnacji skóry problemowej i świetnie się sprawdził więc raczej do niego wrócę.
Wybrałam też krem konopny na noc Cutis Help Health Care A - Acne. Zamiast toniku wodę różana Leganza Rose.
Postanowiłam poznać nowy zapach jakim jest Celine Dion Signature a także w końcu wypróbować woski z Yankee Candle. Wybrałam wosk Soft Blanket oraz sampler Ebony &Oak.
Bardzo ciekawia mnie te zapachy :-)Do  zamówienia dostałam próbke  wody perfumowanej Roberto Cavalli;)

Znacie coś z moich nowości?