Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yankee candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yankee candle. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 grudnia 2017

Zapachy Yancee Candle



"Świece płoną już, najjaśniejsza świeci z gwiazd
do wieczerzy siądźmy wraz
cicha noc otuli nas.
Znowu minął rok
kolędników słychać śpiew
trzej królowie drogą mkną
do Betlejem śpieszą się.

Ref.: Wigilia przystrojony biało stół
zaprasza siądź z nami wraz gościu nasz
opłatek weź i z nami dziel,
bo dzisiaj radość gości w nas."

Często wracam do tej piosenki , kojarzy mi się z czasami szkolnymi, śpiewałam ją na różnych szkolnych występach i mam do niej sentyment.
Nie ma jak świąteczny czar , śnieg, zapach choinki, blask świec to wszystko ma w sobie tyle i uroku i pozytywnej energii.
W święta jestem dosyć wyczulona na bodźce wzrokowe i zapachowe więc lubię otaczać się pozytywnymi, przyjemnymi doznaniami.


Blask świec połączony z otulającym zapachem sprawia że czuje się zrelaksowana i zadowolona dlatego lubię umilac sobie zimowe wieczory świeczkami, woskami zapachowymi głównie marki Yankee Candle które trafiły do mnie że sklepu Iperfumy by Notino.pl
Obecnie używam paru wosków które zostały mi jeszcze z wcześniejszych zapasów i nie są to zapachy  czysto świąteczne ale równie dobrze umilają mi zimowe wieczory.


Pierwszy wosk Egyptian Musk to połączenie drzewa cedrowego ,piżma osłodzone nutka wanilii.Przyjemny, otulający, ciepły zapaszek, troszkę przypomina mi perfumy męskie, ma w sobie taki mocniejszy , męski aromat choć sam zapach podczas wypalania w kominku jest dosyć delikatny,nie przytłaczający.
Bardzo seksowny ,uwodzicielski i czarujący zapach.


Drugi zapaszek to wosk Yankee Candle Vanilia Lime,z owocowej linii zapachowej.
Zapach słodki za sprawą aromatycznej wanilii ale jednocześnie nie przesłodzony dzięki świeżości limonki.Bardzo udane słodko kwaśne połączenie , jednoczesnie słodkie jak lody i orzeźwiający jak cytrusy.
Apetyczna mieszanka.

Trzeci zapach to sampler Yankee Candle o nazwie Pink Hibiskus o zapachu kwitnącego hibiskusa.


Używam go jak zwykły wosk, odcinam kawałek i wrzucam do kominka.Jus po paru minutach po odpalaniu czuć mocny, kwiatowy , hibiskusowy aromat.Zapach jest dosyć intensywny i czuć go wyraźnie w całym pomieszczeniu więc raczej przypadnie do gustu osobom lubiącym cięższe, kwieciste aromaty.

Chętnie sprawie sobie bardziej świąteczne, zimowe zapachy.

Jakie polecacie?

A jakimi zapachami Wy lubicie się otaczać??

sobota, 24 czerwca 2017

Duża paka z iperfumy


Hej kochani :-)

Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu głównie spowodowany egzaminami. Jeden mam już za sobą i muszę przyznać że test z kwalifikacji A 61 poszedł mi bardzo dobrze, choć przede mna jeszcze egzamin praktyczny. Trzymajcie kciuki B-)
Niedawno złożyłam kolejne zamówienie na iperfumy więc chwałę się co wybrałam :-P


Do koszyka wpadło parę kosmetyków Bielendy czyli płyn mineralny 3 w 1 o którym już Wam pisałam i jestem z niego zadowolona więc ponownie do mnie zawitał.
Bielenda aktywne serum rozjasniajace z witaminą C ,ma pomóc pozbyć się albo chociaż rozjaśnić przebarwienia, skład krótki i dosyć treściwy wieć zobaczymy jakie będą efekty po dłuższym stosowaniu;)
Maseczka na noc Bielendy do skóry z niedoskonałościami z kwasem migdałowym i laktobionowym przyda się do mojej kapryśnej skóry.
Peeling głęboko oczyszczający czeskiej marki Bione Cosmetics, miałam kremy tej marki i bardzo je polubiłam teraz zobaczymy jak poradzi sobie peeling ogórkowy.


Do koszyka nie mogły nie trafić perfumy, tym razem wybrałam słodkości czyli Prada Candy i Bruno Banani Dangerous Women. Oba zapachy poznałam wcześniej dzięki próbkom i stwierdziłam że warto je kupić w większej pojemności.


Nie mogło zabraknąć i kolorowki, ponownie sięgnęłam po matowa szminke Bourjois Rouge Velvet Edition tym razem w innym odcieniu 06 różowo-fuksjowym. Była obniżka cen kosmetyków Nyx które jeszcze nie gościły w mojej kosmetyczne więc wybrałam szminke Nyx Professional Make-up Black Label w odcieniu 127 Cancun Pink, eyeliner Nyx Professional Expose U'r odcień Dark Brown 04,automatyczna kredka do powiek Nyx Professional odcień Charcoal, cienie do powiek Nyx Professional makup Chrome odcień Bayou 34 oraz puder Nyx Twin Cake odcień Ivory. Szczerze mówiąc nawet jeszcze się nie wzięłam za testowanie kolorowki, muszą trochę poczekać.
Do zestawu dorzuciłam tusz do rzęs Loreal Milion Lashes Feline, ulubiony korektor Max Factor Panstick True Beige oraz podkład Pierre Rene Skin Balance odcień Champagne który jest dosyć ciężki więc chyba poczeka na swoją kolej gdyż obecnie używam sypkiego podkładu mineralnego aby dać odpocząć skórze.
I jeszcze zapachowy dodatek czyli dwa woski Yancee Candle Dreamy Summer Nights oraz Egyptian Musk

Ostatnio dotarła do mnie kolejna przesyłka z iperfumy Mam  przyjemność przetestować kosmetyki hiszpańskiej marki Sesdesma Factor G Renew,krem przeciwzmarszczkowy oraz serum z pecherzykami lipidowymi.Uzywam ich dopiero od paru dni ale przyznaje ze są fajne ale o rezultatach opowiem Wam za miesiąc. Dodatkowo dostałam maseczkę marki Dermacol.


Buziaki kochani,miłego weekendu :-)
Jak znacie te produkty dajcie znać jak się u Was sprawdziły :-)

środa, 25 stycznia 2017

Mój pierwszy raz... z Yankee Candle


Hej kochani;)

O woskach Yankee Candle słyszałam już od dawna i przyznaje ze moja ciekawość została rozbudzona po przeczytaniu niezliczonych postów o tych 'woskowych pachnidłach''. Musiałam w końcu sama się przekonać o co tyle krzyku i postanowiłam dorzucić do  zakupowego koszyka podczas zakupów na Iperfumy dwa ciekawe zapaszki wosków. Choć muszę przyznać że wybór jest trudny gdyż faktycznie marka Yankee Candle może poszczycić się ogromnym asortymentem wśród świec i wosków.


Na pierwszy rzut poszedł wosk Yankee Candell Soft Blancet ze słodkim misiem na etykiecie.


Tarte nasączona olejkami eterycznymi wrzucamy do kominka z bezzapachowym podgrzewaczem.

Opis produktu prezentuje tak:

"Pachnie niczym mięciutki i delikatny dziecięcy kocyk. Błogi zapach świeżych owoców cytrusowych ze szczyptą wanilii i ciepłego bursztynu. Zapach czule otulający swoim ciepłem wszystkich domowników.''

Swój wosk skruszyłam na mniejsze kawałki aby od razu nie zużyć całości i umieściłam w kominku zapachowym. Po paru minutach wosk roztopil się uwalniając słodki i milutki jak misiaczek zapach. Wyczuwam w nim duża dawkę wanilii zmieszanej ze złocistym bursztynem i jedynie ze szczypta cytrusów . Wanilia gra tu pierwsze skrzypce i w pierwszej może zawrócić w głowie intensywnością. Bardzo lubię słodkie i mocne zapachy więc ten łatwo trafił w moje gusta. Wosk jak dla mnie pachnie ślicznie, ciepło, przytulnie, trochę też rześko, kojarzy mi się z czystością, świeżością. Otula mnie swoim ciepłem jak kocyk i gorąca herbata w dłoniach.

Drugi zapaszek do sampler Yancee Candle Ebony &Oak



"Leśny zapach stworzony z mieszanki drzewnych nut dębu, sosny, hebanu, eukaliptusa i paczuli"

Pomimo tego, że jest to sampler, który mogę normalnie odpalić jak świeczkę to wolę stopić go w kominku jak zwykły wosk. Podobno wówczas lepiej czuć jego zapach.Jasno beżowa świeczka z etykieta na której ujrzymy szyszki i kasztany od razu kojarzy nam się z lasem.
Zapach dosyć mocny, w pierwszej chwili po zapaleniu skojarzył mi się z grzanym winem z dodatkiem goździków;) Dobry zapach szczególnie w zimowe wieczory, czuje drzewne, żywiczne nuty, które kojarzą mi się bardzo z zapachem choinki czyli zapachem swojskim, rodzinnym <3
Sosnowe nuty najbardziej dominują w tym zapachu, mój nos najbardziej je wyłapuje,tlumiac pozostałe nuty,choć w tle przebijaja się jeszcze pozostałe zapaszki . Zapach bardzo ciepły, słodki i mocny, dobry na rozgrzanie w chłodny wieczór :-)

Oba zapachy bardzo mi się podobają więc na pewno to nie moja ostatnia przygoda z woskami Yancee Candle :-)
Mój pierwszy raz wypadł całkiem udanie... ;-)

A jakie Wy macie ulubione zapachy woskow?

piątek, 30 września 2016

Nowa przesyłka ;)


Hej kochani :-)

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka ze sklepu Iperfumy.
Uwielbiam odbierać paczki z nowym zamówieniem, cieszę się wtedy jak małe dziecko.


Wszystko jest takie nowe, śliczne i ciekawe a ja lubię poznawać nowości które nie gościly jeszcze w mojej kosmetyczce. Oczywiście czasami wracam także do już sprawdzonych i znanych mi produktów. Takim właśnie kosmetykiem, którego wprost uwielbiam jest podkład Estee Lauder Double Waer w odcieniu Sand. Sprawdzał się doskonale w makijażu cery bardzo tłustej i problematycznej. Obecnie moja cera nie jest już tłusta ale daleko jej do ideału więc stwierdziłam że wrócę do tego podkładu, który zapewnia mi doskonałe krycie i trwałość przez cały dzień.Obecnie staram się jako bazę pod podkład Estee Lauder używać lepiej nawilżającego kremu gdy moja skóra jest bardziej sucha i to wystarcza aby efekt był super tak jak kiedyś :-)


Skoro podkład to nie mogło zabraknąć pudru. Tym razem wybrałam puder Bourjois Healthy Balance zobaczymy jak się sprawdzi puder bo podkład z tej linii jest świetny 😄
Kolejnym produktem, który już poznalam i to dość niedawno ale już zdobył moje serce jest bronzer The Balm Bahama Mama. Zamówiłam pełnowymiarowe opakowanie tego produktu gdyż bronzer z paletki THE BALM OF YOUR HAND o której Wam pisałam ostatnio sięgnął dna :-)


Jeśli bronzer to przydałby się dobry pędzel do konturowania więc stwierdziłam że wypróbuje pędzel Real Techniques. Marka jest dosyć zachwalana na wielu blogach więc muszę się przekonać co potrafi zmalowac ten pędzel ;-)
Skoro konturowanie twarzy to i oczu więc zamarzył mi się pędzel do blendowania cieni.
Wybrałam pędzel marki Makeup Revolution Pro Curve.
Gdy jesteśmy przy kolorówce to nie mogło zabraknąć też eyelinera, zaciekawil mnie produkt Loreala Super Liner Perfect Slim w pisaku. Ma go moja znajoma i jest z niego bardzo zadowolona. Do kompletu dorzuciłam tusz do rzęs Bourjois Volume Glamour.
Mialam już tusz z Bourjois Twist up i był bardzo dobry więc może i ten pozytywnie mnie zaskoczy. W przesyłce znalazły się również kosmetyki pielegnacyjne, których jeszcze nie miałam okazji poznać. Pianka do demakijażu z rumiankiem Tommy G Chamomile Line, Ryor Aknestop pianka oczyszczająca z algami morskimi. Z tej marki miałam krem z tej linii Aknestop do pielęgnacji skóry problemowej i świetnie się sprawdził więc raczej do niego wrócę.
Wybrałam też krem konopny na noc Cutis Help Health Care A - Acne. Zamiast toniku wodę różana Leganza Rose.
Postanowiłam poznać nowy zapach jakim jest Celine Dion Signature a także w końcu wypróbować woski z Yankee Candle. Wybrałam wosk Soft Blanket oraz sampler Ebony &Oak.
Bardzo ciekawia mnie te zapachy :-)Do  zamówienia dostałam próbke  wody perfumowanej Roberto Cavalli;)

Znacie coś z moich nowości?