Ciekawi mnie czy miałyście styczność z balsamem tlenowym marki Faberlic?
Ja znalazłem go kiedyś w jednym z pudełek Shinybox i tak sobie leżał w szafce czekając na swoją kolej . Akurat skończył mi się krem na dzień więc stwierdzilam że wypróbuje to oto cudo😎
"Dzięki wysokiemu stężeniu kompleksu tlenu balsam aktywnie poprawia krążenie krwi, odżywia komórki skóry, przyspiesza naturalny proces jej regeneracji. Przy codziennym użytkowaniu pomaga skórze walczyć z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi i zregenerować skórę po przebytym stresie. Balsam jest również zalecany jako produkt SOS do pielęgnacji podrażnionej skóry po ukąszeniach owadów, ekspozycji na światło słoneczne, depilacji, agresywnych zabiegach w gabinecie kosmetycznym, peelingach chemicznych, mezoterapii.
Innowacyjna technologia Air Stream łączy w sobie unikalną formułę związku tlenowego Novaftem-O2 (odżywienie komórek tlenem) oraz opatentowane przez laboratorium Faberlic mikrokapsułki Tumerin (przeciwutleniacz, ochrona komórek). Do wszystkich rodzajów skóry."
Kremik znajduje się w niebieskiej tubce o pojemności 50ml . Konsystencja balsamu jest żelowa i niebieskiej barwie i delikatnym, świeżym zapachu.
SKŁAD:
Osobiście używałam go jako zwykły krem na dzień pod makijaż i nie miałam względem jego dużych oczekiwan tym bardziej że posiadam cerę tłusta , problematyczna.
Muszę stwierdzić że krem mnie zadziwił i nie spodziewałam się że będę z niego aż tak zadowolona. Żelowa konsystencja sprawia że krem gładko i szybko wchłania się w skórę praktycznie do matu.Nie pozostawia po sobie żadnej lepkiej warstwy , dobrze nawilża i faktycznie dotlenia skórę .
Moja buzia już dawno nie wyglądała tak świeżo, wiadomo że oprócz tego kremu stosuje i inne kosmetyki które się przyczyniają do lepszego stanu mojej skóry ale mogę stwierdzić że po aplikacji tego kremu faktycznie zauważylam różnice w wyglądzie skóry.Staje sie ona jakby jasniejsza,podraznienia sa zlagodzone a kolory skory bardziej wyrównany.Do tego świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż , dobrze łączy się z podkładem,pozostawia skore gladka i miękka. Balsam jest produktem bardzo wydajnym, używam go już dłuższy czas na spółkę z córką która również ma cerę tłusta.
Jestem mile zaskoczona jego działaniem czego się nie spodziewałam po przeczytaniu składu który nie powala naturalnoscia choc znajdziemy w nim również ciekawe składniki Na pierwszych miejscach składu po wodzie znajduje się substancja będąca nośnikiem tlenu, dotleniają skórę tutaj plus ,dalej silikony, tworzące film na skorze, działanie okluzyjne,zapewne dzięki nim krem tak dobrze się rozprowadza po skórze.Dalej nawilżająca gliceryna, humektant, arginina o działaniu kojącym, lagodzacym skórę, nośnik substancji aktywnych, lecytyna o właściwościach odżywczych, zmiękczających, również ułatwia wchłanianie substancji aktywnych.Kompleks pozyskiwany z cukru o działaniu nawilżajacym, przeciwzmarszczkowym, przeciwlojotokowym, wygładzającym skórę. Uwodorniony olej rycynowy , odtłuszczający, oczyszczający skórę.Pantenol nawilżający, łagodzący podrażnienia.Ekstrakt, składnik kurkumy ,turmerony o działaniu przeciwzapalnym, antyoksydacyjnym.
W składzie znajduja się również parabeny , składniki kompozycji zapachowych i jeden silniejszy konserwant czyli składniki wykazujące działanie alergenne.
Pomimo nie najlepszego składu ktory nie przypadnie do gustu osobom stosującym naturalne kosmetyki jestem bardzo zadowolona z tego balsamu i chętnie znowu po niego sięgne i polecam posiadaczom cery tlustej 😊Cena balsamu jest różna , najlepiej szukać go taniej na grupach sprzedażowych .
Znacie ???
Znacie ???



