Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Faberlic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Faberlic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 stycznia 2019

Ulubiency zeszłego roku


Hej wszystkim💟

I mamy ten Nowy Rok...
Przyznaje ,że czekałam na zakończenie starego roku....
Nie był on dla mnie łatwy i przyjemny,za duzo przykrych rzeczy ,za dużo podłych ludzi,za dużo trosk ,za dużo zmian ...nie będę za tym rokiem tęsknic ani go wspominać.
Nowy Rok może i nie przyniósł jeszcze dobrych nowin ani pozytywnych myśli ale staram sie go traktować jako czystą kartę w moim życiu....Zawsze można starać się pójść inną drogą,zmienić sposób myślenia,nie poddawać się...i to chyba jest moje najważniejsze noworoczne postanowienie...tylko tyle,a może aż tyle....trudno to ocenić...
Jeśli chodzi o moje blogowe życie to przyznaje lekko ono zanikło przez ten rok choć starałam się tutaj wpadać bo jest to nadal dla mnie ważne .W tym roku nie obiecuje ,że będzie mnie tu więcej ,nie planuje,poddam sie biegowi wydarzeń i zobaczy się;)


Gdy tam przeglądam ubiegłoroczne wpisy mogę wytypować parę kosmetyków z którymi szczególnie się polubiłam i to będzie takie moje min podsumowanie;)

➡️Rozświetlacz My Secret Face Illuminator Powder ,kosmetyk który nadal mam w kosmetyczce i nie wiem kiedy go skończę gdyż jest diabelsko wydajnym produktem.Daje śliczny efekt tafli na skórze a do tego kosztuje grosze więc warto jest go upolować.


➡️Kolejny produkt to balsam tlenowy Faberlic Air Stream ,znalazłam go kiedyś w pudełku Shinybox i tam mi przypadł do gustu ,ze potem kupiłam jego kolejne opakowanie,co dla mnie jest dosyć niespotykane gdyż najczęsciej zmieniam kosmetyki.Lekki balsam w formie żelu dobrze pielegnował moją tłustą skórę,szczególnie polubiłam go za efekt matu na mojej skórze,na okres letni bardzo fajny kosmetyk.


➡️Kolejnym produktem pielęgnacyjnym którego mogę dorzucić do ulubieńców to Bielenda Neuro Glicol Vit C ,szczególnie serum odmładzające,choć może nie zauważyłam wielkiego efektu odmłodzenia skóry to warto zaopatrzyć się w serum z witaminą C i kwasami,w tym wypadku kwasem glikolowym.,szczególnie dla cer zmęczonych, poszarzałych, potrzebujących zastrzyku energii ,oraz skóry z przebarwieniami ,tłustej,problematycznej.
Marka Bielenda często gości w mojej kosmetyczce i już wiem ,że to się nie zmieni i w tym roku:)


➡️Teraz kolej na ulubieńca zapachowego a jest nim Lacome Vie Est Belle ,cudowny, słodki,kobiecy,pudrowy,otulajacy i trwały zapach, synonim kobiecości i uroku po który sięgam z przyjemnością i oszczędzam go na specjalne okazję;)


➡️Teraz czas na coś z kolorówki czyli Catrice Liquid Camouflage korektor w płynie ,marka Catrice jest mi znana od dawna,podkład Catrice używam niezmiennie od miesięcy i nie zamierzam go zmieniać,bo po co ....nie dość ,że świetnie kryje i utrzymuje sie na skórze cały dzień to jeszcze ma niską cenę.Korektor z tej samej serii ciekawił mnie od dawna aż w końcu trafił w moje łapki i przyznaje że również nie mam mu nic do zarzucenia ,uzywam go głównie pod oczy do rozswieltania  i lekkiego tuszowania zasinień i dobrze odnajduje się w tej roli i jestem z niego zadowolona.


➡️I znowu coś pielegnacyjnego a raczej oczyszczającego i w roli głównej znowu produkt Bielenda Zielona Herbata Płyn Micelarny ,super płyn,który dobrze oczyszcza i skóre twarzy i oczu,do tego ma nie najgorszy skład, duża pojemność. Marka szaleje w ostatnim czasie z poprawianiem składów swoich kosmetyków i faktycznie robią one furorę nawet o osób używających wyłącznie kosmetyki naturalne.Aktualnie mam kolejne płyny i zele do twarzy z nowych serii kosmetycznych i już jestem nimi zachwycona.


➡️A na koniec moimi ulubieńcami stały się lakiery hybrydowe Eveline ,starałam się je upolować na promocjach w Rossmannie,nie ma może dużego wyboru kolorów ale dla chcącego nic trudnego,do koszyka wpadło pare kolorków i przyznaje że dobrze jest je uzywać,mają fajną pigmentację, swietny półokrągły pedzelek którym łatwiej aplikować lakier pod skórki i wytrzymują na paznokciach tyle co inne droższe lakiery,szczególnie uwielbiam neonowy róż 307 jest mega.


I to na tyle moich ulubieńców ;)
Ciekawe co przyniesie mi Nowy Rok....
A jak Wy wspominacie zeszły rok, też macie swoich ulubieńców?

wtorek, 9 października 2018

Maseczki w płachcie Faberlic


Hej kochani;)

Jakiś czas temu ,dzięki uprzejmości Pani Aurelii  Dobrowolskiej  wpadły w moje ręce 3 maseczki  rosyjskiej marki FABERLIC, produkującej kosmetyki z kompleksem tlenowym.
Używałam balsamu  tlenowego marki Faberlic i byłam z niego bardzo zadowolona;)


Chętnych odsyłam do recenzji 👉  BALSAMU AIR STREAM

Zapraszam na mini recenzję;)

Pierwsza maseczka Faberlic Beauty Lift & Glow

Żelowa ekspresowa maseczka do twarzy Lifting i blask intensywnie wygładza skórę, zmniejsza widoczność zmarszczek, głęboko nawilża i nadaje twarzy zdrowego blasku.
Idealna do pielęgnacji skóry zmęczonej.











Opatentowana baza łączy w sobie 2 warstwy: hydrożelową (dola cześć) i biocelulozową (górna część). Maseczka działa jak "wodna bomba",czyli momentalnie nawilża nawet najbardziej potrzebujące partie skóry.

Zelowa maseczka w formie płachty ma delikatny zapach ,jest mocno nasączona a chłodna zelowa formuła przynosi skórze ulgę. Górna biocelulozowa warstwa pomaga w utrzymaniu maseczki na skórze.Po aplikacji skóra jest delikatnie rozświetlona,nawilżona ,na skórze pozostaje lekki nawilżający film .W  składzie maseczki znajdziemy kwas hialuronowy,glicerynę,ekstrakt z pachnotki ,ekstrakt z rumianku,ekstrakt z korzenia lukrecji,wyciąg z wakrotki azjatyckiej,ekstrakt z malwy, ekstrakt z mniszka,ekstrakt z zen-szenia, pantenol, alantoine. Sporo ekstraktów wspomagających pielęgnację cery dojrzałej,szarej ,pozbawionej blasku,potrzebującej ukojenia ,nawilżenia,rozświetlenia,dotlenienia.

Kolejna maseczka z serii PROLIXIR

Trójaktywna maska do twarzy w płachcie z kwasem hialuronowym przenika do głębokich warstw skóry, nawilża i odżywia. Dzięki składnikom aktywnym chroni skórę przed suchością i działaniem wiatru, zwiększa jej elastyczność i wzmacnia funkcje życiowe.
Działa trójstopniowo:



Widocznie zmniejsza ilość pierwszych zmarszczek.
Pozostawia skórę gładką i porcelanowo matową.
Błyskawicznie usuwa oznaki zmęczenia i stresu.

Maseczka w formie bawełnianej płachty o kwiatowym ,subtelnym zapachu.W składzie wysoko znajdziemy kwas hialuronowy,wyciąg z kwiatu lotosu, sok z aloesu, ekstrakt z malwy, wyciąg z kwiatów nagietka.,alantoina .Substancje łagodzące, nawilżające,odżywiające skórę.
Po aplikacji skóra jest nawilzona i ukojona,miękka i wygładzona,na skórze zostaje lekki film.

Ostatnia maseczka matująca również z serii LAB to coś dla posiadaczy skóry tłustej ,takiej jak moja;)

Tlenowa, ekspresowa maseczka do twarzy Matowanie i oczyszczenie aktywnie absorbuje nadmiar sebum oraz toksyny i pozostawia skórę matową i świeżą. Zawiera węgiel drzewny i skoncentrowane serum.

Idealnie nadaje się do pielęgnacji skóry tłustej.
Pozbywa się efektu "świecenia".
Zapewnia gładkość i świeżość.
Innowacyjna formuła Bubble O2 nasyca skórę tlenem

Maseczka tlenowa  z czarnej tkaniny po aplikacji na skórę twarzy zaczyna wytwarzać bąbelki,uczucie podobne jak po nalaniu płyny do kąpieli do wanny.Na twarzy tworzy się lekka ,babelkowa pianka ,bardzo przyjemne i relaksujące uczucie.Po ściągnięciu maseczki skóra jest ładnie oczyszczona,odświeżona i zmatowiona.
W składzie na trochę niższych miejscach ulokowały sie takie składniki aktywne jak alantoina,kolagen hydrolizowany, kwas hialuronowy,wyciąg z owoców papai, ekstrakt z soku borówki czarnej ,wyciąg z trzciny cukrowej,wyciąg z owoców pomarańczy,ekstrakt z cytryny,ekstrakt z anyżu.Substancje zarówno wspomagające ,czyszczenie skóry problematycznej jak i utrzymującej jej właściwy poziom nawilżenia.
Ta maseczka najbardziej przypadła mi do gustu.

Trzy ciekawe maseczki choć wiadomo ,że po jednej aplikacji nie możemy spodziewać się cudów na skórze ale wprowadzone do stałej pielęgnacji mogą się sprawdzić;)

A jakie maseczki w płachcie miałyście przyjemność używać?
Wasi ulubieńcy?

piątek, 2 lutego 2018

Faberlic Air Stream balsam tlenowy


Hej kochani🤗

Ciekawi mnie czy miałyście styczność z balsamem tlenowym marki Faberlic?
Ja znalazłem go kiedyś w jednym z pudełek Shinybox i tak sobie leżał w szafce czekając na swoją kolej . Akurat skończył mi się krem na dzień więc stwierdzilam że wypróbuje to oto cudo😎


"Dzięki wysokiemu stężeniu kompleksu tlenu balsam aktywnie poprawia krążenie krwi, odżywia komórki skóry, przyspiesza naturalny proces jej regeneracji. Przy codziennym użytkowaniu pomaga skórze walczyć z niekorzystnymi warunkami klimatycznymi i zregenerować skórę po przebytym stresie. Balsam jest również zalecany jako produkt SOS do pielęgnacji podrażnionej skóry po ukąszeniach owadów, ekspozycji na światło słoneczne, depilacji, agresywnych zabiegach w gabinecie kosmetycznym, peelingach chemicznych, mezoterapii.
Innowacyjna technologia Air Stream łączy w sobie unikalną formułę związku tlenowego Novaftem-O2 (odżywienie komórek tlenem) oraz opatentowane przez laboratorium Faberlic mikrokapsułki Tumerin (przeciwutleniacz, ochrona komórek). Do wszystkich rodzajów skóry."


Kremik znajduje się w niebieskiej tubce o pojemności 50ml . Konsystencja balsamu jest żelowa i niebieskiej barwie i delikatnym, świeżym zapachu.


SKŁAD:


Osobiście używałam go jako zwykły krem na dzień pod makijaż i nie miałam względem jego dużych oczekiwan tym bardziej że posiadam cerę tłusta , problematyczna.
Muszę stwierdzić że krem mnie zadziwił i nie spodziewałam się że będę z niego aż tak zadowolona. Żelowa konsystencja sprawia że krem gładko i szybko wchłania się w skórę praktycznie do matu.Nie pozostawia po sobie żadnej lepkiej warstwy , dobrze nawilża i faktycznie dotlenia skórę .
Moja buzia już dawno nie wyglądała tak świeżo, wiadomo że oprócz tego kremu stosuje i inne kosmetyki które się przyczyniają do lepszego stanu mojej skóry ale mogę stwierdzić że po aplikacji tego kremu faktycznie zauważylam różnice w wyglądzie skóry.Staje sie ona jakby jasniejsza,podraznienia sa zlagodzone a kolory skory bardziej wyrównany.Do tego świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż , dobrze łączy się z podkładem,pozostawia skore gladka i  miękka. Balsam jest produktem bardzo wydajnym, używam go już dłuższy czas na spółkę z córką która również ma cerę tłusta.

Jestem mile zaskoczona jego działaniem czego się nie spodziewałam po przeczytaniu składu który nie powala naturalnoscia choc znajdziemy w nim również ciekawe  składniki  Na pierwszych miejscach składu po wodzie znajduje się substancja będąca nośnikiem tlenu, dotleniają skórę tutaj plus ,dalej silikony, tworzące film na skorze, działanie okluzyjne,zapewne dzięki nim  krem tak dobrze się rozprowadza po skórze.Dalej nawilżająca gliceryna, humektant, arginina o działaniu kojącym, lagodzacym skórę, nośnik substancji aktywnych, lecytyna o właściwościach odżywczych, zmiękczających, również ułatwia wchłanianie substancji aktywnych.Kompleks pozyskiwany z cukru o działaniu nawilżajacym, przeciwzmarszczkowym, przeciwlojotokowym, wygładzającym skórę. Uwodorniony olej rycynowy , odtłuszczający, oczyszczający skórę.Pantenol nawilżający, łagodzący podrażnienia.Ekstrakt, składnik kurkumy ,turmerony o działaniu przeciwzapalnym, antyoksydacyjnym.
W składzie znajduja się również parabeny , składniki kompozycji zapachowych i jeden silniejszy konserwant czyli składniki wykazujące działanie alergenne.

Pomimo nie najlepszego składu ktory nie przypadnie do gustu osobom stosującym naturalne  kosmetyki jestem bardzo zadowolona z tego balsamu i chętnie znowu po niego sięgne i polecam posiadaczom cery tlustej 😊Cena balsamu jest różna , najlepiej szukać go taniej na grupach sprzedażowych .

Znacie ???