środa, 18 września 2013

Ulubieńcy minionego lata

Jesień przyszła do nas wielkimi krokami.
O ciepełku i słońcu możemy jedynie sobie pomarzyć lub przywołać w pamięci te gorące dni minionych wakacji.
Zastanawiałam się jakie kosmetyki były moimi letnimi ulubieńcami oraz częstymi gośćmi w mojej kosmetyczce,łazience czy na mojej skórze;)
I tak wyselekcjonowałam 4 różne kosmetyki
A sa to;

1.Lavertu Ziemia Słoneczna
2.DoveNatural Toutch antyperspirant w kulce z minerałami z morza martwego
3.Dove Summer Glow balsam brązujący
4.Hean peeling masaż solankowy z Miłorzębem Japońskim



Na mojej buzi codziennie gościł puder brązujący Lavertu o którym juz pisałam TUTAJ

Stosowanie tego pudru chyba nigdy mi się nie znudzi,nadawał mojej jasnej cerze piękny,lekko opalony kolorek w sam raz pasujący do gorących,słonecznych dni;) Do tego ten śliczny zapach herbatników oraz wspaniały naturalny skład Ziemi Słonecznej.
Lavertu ma same plusy i pozostanie na stałe w mojej kosmetyczce na okres wiosenno -letni choć nie jest powiedziane że także czasami go nie poużywam w chlodniejsze dni gdyż jego wydajność jest powalająca nie wiem kiedy ja go zużyje;)



Dove z minerałami z morza martwego świetnie chronił moją pachę w okresie letnim.Dawał mi poczucie komfortu,delikatnie pielęgnował moja skórę,nie podrażniając jej po depilacji,nadawał skórze delikatny przyjemny zapaszek,bez pozostawiania po sobie brzydkiego osadu .O tym antyperspitancie pisałam już TUTAJ




Dove Summer Glow o których zaletach pisałam takżeTUTAJ utrzymywał moją skórę nawilżoną oraz ślicznie opaloną przez cały okres wakacji bez strachu przed pomarańczową skórką czy nierównomierną opalenizną.




Hean peeling solankowy używałam namiętnie 2-3 razy w tygodniu do wygładzania mojej skóry.
Peeling ma w swoim składzie miłorząb japoński oraz D-panthenol oraz sól jodowo bromową i złuszczające drobinki.Peeling ma śliczny niebieski kolorek oraz cudowny,świeży  zapaszek który kojarzy mi sie z przepysznym kisielkiem;)
Świetnie usuwa martwy naskórek,wygładza skórę przygotowując ją do dalszych zabiegów kosmetycznych a na dodatek ma niską cenę ok 8zł.


Wszystkie kosmetyki świetnie sprawdziły się w pielęgnacji i upiekszaniu mojej skóry przez cały okres wakacji i na pewno na stałe zagoszczą w mojej kosmetyczce i z checią będę do nich wracać;)

A jacy są Wasi ulubieńcy minionego lata??











































20 komentarzy:

  1. Uwielbiam antyperspiranty z DOVE, jednak wolę w sprayu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam żadnego kosmetyku, jedynie peeling z Hean, ale ten cukrowy używała moja współlokatorka :P

    A tusz w Douglas'ie możesz jeszcze odebrać, myślę, że spokojnie jeszcze wystarczy dla ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale akurat w weekend byłam w douglasie a tak to mam 60km do niego więc raczej już się nie wyrobię;(

      Usuń
  3. nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny ten puder. Ja w następnym miesiącu też będę potrzebowała nowego i już się zastanawiam który wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mojej tłustej problematycznej cerze się sprawdza;)

      Usuń
  5. Peeling na prawdę super wyglada bardzo mi się podoba jego kolrek, Bardzo dobry pomysł na post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki;) peeling jest bardzo dobry,uwielbiam jego zapach;)

      Usuń
  6. o mój ulubiony peeling,tylko wolę żółty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zółty tez kiedys miałam ale ten ma ładniejszy zapach;)

      Usuń
  7. balsam dove bardzo lubie :) chociaz ostatnio przestalam uzywac - dochodze do porozumienia ze swoja blada skora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak na jesień trzeba przywitać swoja blada skórkę;)

      Usuń
  8. Miałam ten balsam brązujący,jest całkiem fajny:-) tego lata stosowalam z Kolastyny i bardzo mi odpowiadał:-)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie wasze komentarze czytam choć nie zawsze mam czas aby na nie odpowiedzieć.

Dziękuje że do mnie zaglądacie;)

Zapraszam chętnych do wspólnej obserwacji;)

Pozdrawiam ;)