Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład w pudrze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład w pudrze. Pokaż wszystkie posty
środa, 24 kwietnia 2019
Polka - podkład w pudrze
Hej kochani;)
Święta minęły bardzo szybko jak zwykle zreszta i trzeba wracać do codzienności.
Wpadłam na chwilę naszkrobać nowy post o produkcie którego używam już od ponad roku i jak to u mnie ostatnio bywa ciągle gdzieś brakowało czasu na jego recenzje:)
OPIS PRODUKTU:
Podkład w pudrze polskiej marki POLKA wygrałam na jednym ze rozdań facebook -owych u Oli.
Podkład w pudrze - choć ja używam go jedynie jako puder do wykończenia makijażu -zamknięty jest w kartonowym opakowaniu zabezpieczonym magnesem w roli zamknięcia.Szata graficzna jest stonowana ,minimalistyczna ale ładna i schludna na górze opakowania istnieje złoto logo marki na dole opis produktu ze składem. Wewnątrz opakowania również widnieje złote logo Polka.
Nie znajdziemy tam lusterka ani aplikatora,ja zawsze używam go rano przy makijażu i aplikuje go pędzlem na twarz.
Opakowanie bardzo solidne ,nie zniszczyło mi się w ogóle jedynie zabrudziło od pudru.
W kartoniku znajdziemy aż 11 g produktu,ważność 2 lata.
Mój odcień to 1 ładny,jasny beż,dobrze zmielony,sprasowany ,dobrze sie go aplikuje na pędzel ,nie pyli się. Podkład ma średnie krycie dlatego używam go jedynie do przypudrowania podkładu.Na ładniejszych cerach zapewne może być stosowany solo.
Puder ładnie scala makijaż, wyrównuje skórę, delikatnie wspomaga krycie.
Nie wchodzi w zmarszczki, ładnie wyrównuje pory, dobrze matuje skórę choć nie jest to mocny mat .
Nie ściera się z twarzy,dobrze współpracuje z innymi podkładami,nie oksyduje i jest dobrym produktem do jasnej choć nie porcelanowej cery.
Duża zaleta pudru jest jego wydajność,używam go od ponad roku raz dziennie i jeszcze wystarczy na wiele miesięcy choć data ważności jest krótka i puder już mi się przeterminował ale nie zauważyłam jakiś zmian w produkcie więc używam go nadal.
W składzie znajdziemy matujący talk,filtr mineralny, barwnik ,substancja kosystencjotwórcza, pigment mineralny, krzemionka, trawa jęczmienna działa nawilżająco i ochronnie ,łagodzi podrażnienia.Dalej znajdziemy sól aluminiową czyli składnik wygładzający, matujący choć moze ten podrażniać i zapychac, tlenek cynku czyli barwnik o działaniu przeciwzapalnym , przeciwłojotokowym ,olej arganowy czyli substancja odżywcza, nawilżająca, olej z awokado działo odżywczo i regenerujaco, trigliceryd czyli nawilżający emolient , witamina E działo konserwująco ma działanie przeciwzmarszczkowe ,odżywcze,ochronne, nawilżajace.
Na końcu barwniki.
Czyli ogólnie znajdziemy składniki naturalne,mineralne i syntetyczne, skład jak na moje oko dobry oprócz tej soli aluminium.
Produkt na prawdę dobry z krótkim składem, bardzo wydajny ,świetny w roli pudru,jako podkład jedynie na ładniejszą bezproblemową skórę.Do tego rodzima marka również kolejny plus;)
Kto zna??
czwartek, 12 września 2013
Estee Lauder Double Wear puder w kompakcie
W ostatnim czasie mało pisałam o moim ulubionym kosmetycznym produkcie czyli pudrze;)
DANE DOTYCZĄCE FORMUŁY
Stwierdziłam że muszę naprawić ten duży błąd bo jak to można nie pisać o tak dobrym kosmetyku ;)
Przez ostatnie miesiące jako pudru używałam Ziemię Słoneczką Lavertu więc cała reszta moich zapasów leżała w pudełeczku czekając na swoją kolej.
Nazbierało mi się parę sztuk puderniczek i nawet nie wiem kiedy ja je wykończę więc powstrzymałam się na razie przed robieniem nowych zapasów puderniczkowych,choć ciągle pokusy stają na mojej drodze;)
Jednym z moich ulubieńców jest podkład w pudrze Estee Lauder Double Wear Stay in Place Powder Makeup SPF10 o którym możemy przeczytać
OPIS PRODUKTU
To długotrwały podkład, który zachowuje świeżość i naturalny wygląd pomimo Twojej wzmożonej aktywności.
Gładko się rozprowadza, pozostawia na skórze przyjemne uczucie, nie wysusza jej. Wchłania sebum.
Zapewnia długotrwały, nieskazitelny wygląd, bez konieczności poprawiania.
Gładko się rozprowadza, pozostawia na skórze przyjemne uczucie, nie wysusza jej. Wchłania sebum.
Zapewnia długotrwały, nieskazitelny wygląd, bez konieczności poprawiania.
DANE DOTYCZĄCE FORMUŁY
- Beztłuszczowa.
- Przetestowana dermatologicznie.
- Nie powoduje trądziku.
- Bezzapachowa.
- Dobrze sprawdza się przed obiektywem.
Podkładu w pudrze używam już od paru miesięcy jedynie jako puder wykończeniowy na podkład Estee Lauder DW i muszę stwierdzić ze razem tworzą wspaniały duet;)
Jako puder sprawdza się w 100% na mojej tłustej skórze.
Podkład w pudrze mieści się w eleganckiej dosyć sporej granatowej puderniczce z lusterkiem,o gramaturze 13gr,niektórym może przeszkadzać jej wielkość,ja także wolę mniejsze puderniczki ale ta mimo swoich rozmiarów jest dosyć poręczna.
Mój kolor to 2 C1 Pale Almond 02,muszę przyznać że kupowałam go w ciemno ale na szczęście nawet dobrze współgra z moim odcieniem skóry.
Ma świetną aksamitną konsystencję,dobrze rozprowadza się na twarzy.Buzia po jego zastosowaniu jest gładka,aksamitna,dobrze zakamuflowana i wygładzona.Co najważniejsze świetnie matuję moja tłusta cerę na wiele godzin,nie spływa,nie wchodzi w zmarszczki,nie wysusza,nie podkreśla porów,nie ciemnieje na twarzy.Dobrze kryje jako puder jako podkład to wydaje mi się że bardzo problematycznej skóry nie zakryłby w odpowiedni sposób.
Puder EL utrzymuje moja niesforną cerę w ryzach przez wiee godzin:)
Na dodatek puder jest bardzo wydajny gdyż wystarczy niewielka ilość do wykonania makijażu oraz posiada spora gamę kolorystyczna więc można znaleźć odcień dla siebie.
Do wad można zaliczyć wysoka cenę sięgając nawet ponad 160zł ale często można go znaleźć na aukcjach na allegro w niższej cenie.Należy także nie przesadzać z ilością pudru aby uniknąć stworzenia maski na twarzy.
Puder w kompakcie Estee Lauder DW jest godny polecenia,dla każdego typu skóry;)
Moja liczba obserwatorów przekroczyła 100-tkę;)
Bardzo dziękuję Wam drogie blogerki
za obserwację i za każdy komentarz;)
Buziaki ;)
Moja liczba obserwatorów przekroczyła 100-tkę;)
Bardzo dziękuję Wam drogie blogerki
za obserwację i za każdy komentarz;)
Buziaki ;)
wtorek, 26 lutego 2013
Illamasqua powder foundation ??
Moim kolejnym produktem na liście do testowania był ten właśnie podkład w pudrze firmy Illamasqua.
Zakupiłam go jeszcze w zeszłym roku w szale zakupowym gdyż nie był to zaplanowany zakup,tak przypadkowo wpadł mi w łapki za niższą cenę więc stwierdziłam a co mi tam!!Tym bardziej że od dawna polowałam na puder prasowany tej firmy.
Czarne tekturowe pudełko ukrywa w sobie puderniczkę oraz firmową gąbeczkę.
Puder zamknięty w czarnej eleganckiej puderniczce o pojemności 10gr.
Sama puderniczka jest nieco większa od standardowych ale mimo tego jest nadal poręczna i nadaje się od damskiej torebki.
Odcień mojego pudru to PF 140 ciepły bardzo jasny,cielisty kolorek,niestety trochę dla mnie za jasny.Gama kolorystyczna jest bardzo duża i można coś znaleźć dla siebie od odcieni prawie białych po bardzo ciemne,co jest typowe dla tej firmy.
Efekt na skórze po zastosowaniu
Prasowany podkład w pudrze Illamasqua ma na celu pokrywać wszelkie nie doskonałości skóry,wyrównywać jej koloryt jednocześnie zapewniając nieskazitelna bazę makijażu oraz matowe wykończenie które ma trwać całą noc.Podkład można nakładać także na mocno czego akurat nie próbowałam ale zapewne efekt także byłby dobry
Nie ze wszystkimi obietnicami jestem w stanie się zgodzić,choć podkład ten ma wiele zalet.
Dobrze się rozprowadza,ja głównie używam gąbki ale pedzel również jest wskazany.
Co najważniejsze puder ma bardzo dobre krycie co było dla mnie największym zaskoczeniem gdyż nie używam tego typu pudrowych podkładów jedynie płynne.
Tutaj spotkała mnie miła niespodzianka gdyż puder nałożony na sam krem dobrze potrafił pokryć moja problemowa skórę,oczywiście ja jeszcze w bardziej problemowe miejsca nakładam korektor,bo nie oszukujmysię aż tak dobrze ten puderek w pudrze nie zamaskuje grubszych niespodzianek ale reszta twarzy jest ładnie równomiernie pokryta.
Krycie można stopniować,nadając twarzy ładne pudrowe i matowe wykończenie.Puder nie podkreśla suchych skórek ani nie wchodzi w pory,nie czuć go na twarzy pomimo dobrego krycia.Buzia wygląda świeżo i ładnie.
Ten podkład byłby strzałem w dziesiątkę ale niestety efekt zmatowienia utrzymuje się na mojej mega tłustej skórze ok 3-4 godzin,potem zaczyna lekko spływa głównie z okolic nosa,zbierać się w załamaniach i staje się widoczny na twarzy i juz nie wygląda na mojej twarzy bardzo estetycznie.
Widać nie nadaje się dla takiego tłuściocha jak ja nad czym bardzo ubolewam ale cóż,producent nie obiecywał że jest to produkt dla cer tłustych więc nie mam żalu.Na cerze suchej lub normalnej lub mniej problemowych zapewne sprawdzi się najlepiej i właśnie posiadaczkom takich cer polecam go do wypróbowania.
A nóż będzie to dla kogoś hit roku;)
Zakupiłam go jeszcze w zeszłym roku w szale zakupowym gdyż nie był to zaplanowany zakup,tak przypadkowo wpadł mi w łapki za niższą cenę więc stwierdziłam a co mi tam!!Tym bardziej że od dawna polowałam na puder prasowany tej firmy.
Czarne tekturowe pudełko ukrywa w sobie puderniczkę oraz firmową gąbeczkę.
Puder zamknięty w czarnej eleganckiej puderniczce o pojemności 10gr.
Sama puderniczka jest nieco większa od standardowych ale mimo tego jest nadal poręczna i nadaje się od damskiej torebki.
Odcień mojego pudru to PF 140 ciepły bardzo jasny,cielisty kolorek,niestety trochę dla mnie za jasny.Gama kolorystyczna jest bardzo duża i można coś znaleźć dla siebie od odcieni prawie białych po bardzo ciemne,co jest typowe dla tej firmy.
Efekt na skórze po zastosowaniu
Prasowany podkład w pudrze Illamasqua ma na celu pokrywać wszelkie nie doskonałości skóry,wyrównywać jej koloryt jednocześnie zapewniając nieskazitelna bazę makijażu oraz matowe wykończenie które ma trwać całą noc.Podkład można nakładać także na mocno czego akurat nie próbowałam ale zapewne efekt także byłby dobry
Nie ze wszystkimi obietnicami jestem w stanie się zgodzić,choć podkład ten ma wiele zalet.
Dobrze się rozprowadza,ja głównie używam gąbki ale pedzel również jest wskazany.
Co najważniejsze puder ma bardzo dobre krycie co było dla mnie największym zaskoczeniem gdyż nie używam tego typu pudrowych podkładów jedynie płynne.
Tutaj spotkała mnie miła niespodzianka gdyż puder nałożony na sam krem dobrze potrafił pokryć moja problemowa skórę,oczywiście ja jeszcze w bardziej problemowe miejsca nakładam korektor,bo nie oszukujmysię aż tak dobrze ten puderek w pudrze nie zamaskuje grubszych niespodzianek ale reszta twarzy jest ładnie równomiernie pokryta.
Krycie można stopniować,nadając twarzy ładne pudrowe i matowe wykończenie.Puder nie podkreśla suchych skórek ani nie wchodzi w pory,nie czuć go na twarzy pomimo dobrego krycia.Buzia wygląda świeżo i ładnie.
Ten podkład byłby strzałem w dziesiątkę ale niestety efekt zmatowienia utrzymuje się na mojej mega tłustej skórze ok 3-4 godzin,potem zaczyna lekko spływa głównie z okolic nosa,zbierać się w załamaniach i staje się widoczny na twarzy i juz nie wygląda na mojej twarzy bardzo estetycznie.
Widać nie nadaje się dla takiego tłuściocha jak ja nad czym bardzo ubolewam ale cóż,producent nie obiecywał że jest to produkt dla cer tłustych więc nie mam żalu.Na cerze suchej lub normalnej lub mniej problemowych zapewne sprawdzi się najlepiej i właśnie posiadaczkom takich cer polecam go do wypróbowania.
A nóż będzie to dla kogoś hit roku;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












