Hej dziewczyny;)
Jak już wiecie przytrafiła mi się mała awaria z która się jeszcze nie uporałam,jestem odcieta zupełnie od internetu a co gorsze od waszych blogów nad czym bardzo ubolewam;(
Mam nadzieję że już niedługo nadrobię swoje zaległości w czytaniu;)
Korzystając z okazji że mam dzisiaj dostep do neta wrzucam swoje wrzesniowe zakupki;)
Do jesiennego koszyka wpadły mi przesyłki od
Balm Shopu:
Krem nagietkowy Sylveco
a także dwie próbki Apis maseczka do twarzy oczyszczajaco wygładzajaca z minerałami z morza martwego i Ujędrniający krem z zurawiną i olejkiem arganowym także Apis;)
Biochemi Urody:
Tym razek wybrałam Hydrolat pomarańczowy oraz Olejek Myjący z olejkiem ze słonecznika.
W Dozie dorwałam:
Fitomed Szampon do włosów koloryzowanych z Henną i Herbatą oraz poluje na odzywkę także do włosów koloryzowanych.
A także na allegro znalazłam w niskiej cenie
Mascarę Gosh Growth tusz wspomagający wzrost rzęs.Test trwa;)
Divaderem lash Extender rzęsy w butelce - fajny gadżet;)
a także wodę perfumowaną o powalającym zapachu Cuba Jungle -daje kopa zapachowego jak wszyskie wody Cuba;)
Oczywiście nie mogę zapomnieć o Hennie francuskiej Hennendrog gorąca czerwień,nie ma jej na zdjęciu bo przez pomyłke ktos mi wyrzucił pudełko ale mam cyknięte zdjęcia podczas farbowania;)
Recenzja o farbowaniu już niedługo;)
Muszę uciekać niestety;(
Pozdrawiam dziewczyny i życzę Wam miłego weekendu:)
Buziaki;)
