Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois twist up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bourjois twist up. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2020

Bourjois Twist Up the Volume Ultra Black Edition

 Hej kochani

Przybywam dzisiaj z nowym postem ;) Głównym bohaterem będzie TUSZ DO RZES BOURJOIS TWIST UP ULTRA BLACK EDITION czyli trochę odświeżona wersja standardowego twista z podwójną szczoteczką która wydłuża i pogrubia rzęsy. A czym się różnią oba tusze ?
Przede wszystkim kolorem.Wersja Ultra black ma mocniejszy czarny kolor .
Niby niewiele ale czasami potrafi zrobić różnicę.


Wszyscy którzy sięgają po czarne tusze do rzęs chcą aby ich odcień był jak najbardziej mocny i wyrazisty.Kiedyś miałam wersję standardową tego tuszu i byłam zadowolona z efektu jaki dawał na moich dość cienkich i niepozornych rzesach. Ciekawą opcją jest ta podwójna szczotka która dzięki ruchomej główce "magicznie" zmienia nam szczoteczkę z dłuższej i cienkiej na grubszą i krótszą.

A jak sprawdziła się ta maskara?
Zapraszam na post;) Pierwsze co obiecuje nam producent :

"Wydłużający i zwiększający objętość rzęs tusz Bourjois Twist Up the Volume w odcieniu Ultra Black zapewni Twoim rzęsom zdefiniowaną długość oraz niewiarygodną objętość.Unikalna plastikowa szczoteczka Twist ma dwa ustawienia: pierwsze wyraźnie wydłuża i rozdziela rzęsy, drugie radykalnie je pogrubia. Wystarczy jedno pociągnięcie!Długie czy gęste? Już nie musisz wybierać. Maskara Bourjois Twist Up the Volume Ulta Black zapewni Ci jedno i drugie. Dwa makijażowe efekty przy użyciu jednej maskary! Dzięki unikalnej szczoteczce, którą możesz odpowiednio ustawić:
Pozycja 1 - szeroko rozstawione włókna, aby wydłużyć i rozdzielić rzęsy
Pozycja 2 - zamknięte włókna, aby pogrubić i podkreślić rzęsy
2 w 1 - wydłużenie i pogrubienie!
Pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs Bourjois Twist Up the Volume - nie musisz wybierać pomiędzy długością a objętością!"

Tusz zamknięty jest w tradycyjnym opakowaniu w kolorze czarno złotym o pojemności 8 ml. 
Czerń jest faktycznie  ładna i głęboka.Konsystencja na początku rzadsza co wpływa na jakość aplikacji,osobiście wolę odłożyć maskarę i dać jej czas aby zgęstniała. Aplikacja tuszu jest wtedy o wiele łatwiejsza

Pierwszym krokiem jest użycie szczoteczki nr 1 czyli tej wydłużającej ,w drugim kroku po przekręceniu główki opakowania pogrubiamy rzęsy szczoteczką nr 2.
 Efekt na moich rzęsach jest na prawdę dobry, tusz ładnie wydłuża moje krótkie rzęsy a w drugim podejściu ładnie je zagęszcza  dzięki czemu są grubsze i bardziej wyraziste.


Wytrzymałość tuszu jest również na plus ,nie zauważyłam aby się obsypywał czy rozmazywał ,dobrze utrzymuje sie na rzesach nawet w gorszych warunkach atmosferycznych . Nie podrażnia oczu,dość dobrze zmywa sie go płynem micelarnym ale trzeba go użyć co najmniej dwa razy.Wydajność jest na plus,dostałam go przed wakacjami wraz z boxem od Notino i służył mi parę miesięcy .
Mascara do której chętnie będę wracała.
Kto zna? Macie swoich ulubieńców marki Bourjois lub innej marki?

czwartek, 28 stycznia 2016

"Zakręcony " tusz czyli Bourjois Twist up the Volume


Hej kochani :-)

Zapewne nie jedna z Was słyszała jużo tuszu do rzęs Bourjois Twist up the Volume , który wyróżnia się z pośród innych mascar za sprawą dwustopniowej szczoteczki. Przyznaję, że i mnie ten tusz bardzo zaciekawił więc musiał wpaść i do mojego koszyka zakupowego ;-)



Obietnice producenta :

Wraz z pojawieniem się na rynku maskary Twist Up The Volume Bourjois wprowadza szczoteczkę, której jeszcze nie było. Innowacyjny mechanizm pozwala malować w dwóch pozycjach, dzięki którym osiągniesz dwa cele – wydłużenie i pogrubienie.
Twist 1 – wydłużenie rzęsa po rzęsie: szczoteczka równomiernie rozprowadza produkt po wszystkich rzęsach na całej ich długości. Sieć separujących włókien zapewnia idealne rozdzielenie.
Twist 2 – ekstremalna objętość: Przekręć końcówkę twist a szczoteczka skróci się i zagęści, dzięki czemu uda Ci się zbudować super objętość bez grudek.
Intensywnie czarna formuła maskary gwarantuje maksymalne wydłużenie i pogrubienie. Gładka konsystencja pozwala na wielokrotne nakładanie tuszu
Nieskazitelna do 24 godzin*, nie spływa, nie kruszy się nawet kiedy jest mokro i gorąco.
* testowane na 61 wolontariuszkach


                    ****

Tusz zamknięty jest w eleganckim biało -czarnym pojemniku o pojemności 8ml.Mój odcień to nr 21 black. Tusz dostępny jest także w wersji ultra black oraz wodoodpornej.Zapach jest delikatny, mało wyczuwalny.


Wzrok przyciąga biała końcówka mascary spełniająca rolę pokrętła za sprawą którego zmieniamy rozmiar silikonowej szczoteczki.

Wystarczy przekręcić pokrętło w pozycji 1 i już naszym oczom ukazuje się smukła szczoteczka. Od tej pozycji rozpoczynam malowanie rzęs. Dobrze rozdziela i wydłuża rzęsy.


Gdy przekręcimy pokrętło do pozycji 2 szczoteczka nam się lekko skręci i stanie się grubsza i krótsza. Nadaje ona rzęsom objętości i bardziej je pogrubia.


Czerń tuszu marki Bourjois jest mocna i wyrazista czyli tak jak lubię ;-)
Tusz w pierwszych tygodniach po otwarciu jest dosyć mokry co może utrudniać malowanie i doprowadzić do sklejania się rzęs czy zabrudzenia powieki.Na początku stosowania trochę przeszkadzały mi dosyć sztywne ząbki szczoteczki ale po czasie aplikacja przebiegała coraz sprawniej, jak to się dobrze mówi "praktyka czyni mistrza". Do każdego tuszu trzeba się w jakiś sposób przyzwyczaić i wypracować własną indywidualną metodę aplikacji, która będzie dla nas najwygodniejsza i oczywiście dzięki której uzyskamy zadowalający efekt.
Po pewnym czasie tusz lekko gęstnieje co bardzo ułatwia aplikację a także dzięki temu możemy uzyskać wspaniały efekt rozdzielenia rzęs. I dopiero wówczas możemy poznać walory tej dwustopniowej aplikacji mascary. Rzęsy są wydłużone i pogrubione, a dzięki głębokiej czerni dobrze wyeksponowane.Z powodzeniem możemy stopniować efekt wydłużenia czy pogrubienia na rzęsach od dosyć delikatnego do mocnego. Pomimo warstw tuszu rzęsy są nadal elastyczne za co duży plus .Tusz utrzymuje się na rzęsach cały dzień bez osypywania się i także dzielnie znosi gorsze warunki atmosferyczne.Nie podraznił moich oczu. Dosyć sprawnie usunąć go z rzęs podczas wieczornego demakijażu.Produkt wydajny używam go od ok 3miesiecy i nadal jest jeszcze dosyć mokry , po lekkim zgęstnieniu utrzymuje swoją konsystencję i nie wysycha w opanowaniu.
Efekt na moich rzęsach w pełni mnie zadowala tym bardziej, że mam rzęsy dosyć cienkie i niepozorne i często trudno mi na nich uzyskać efekt wachlarza.


Tusz Bourjois Twist up dostępny jest w cenie ok 36zl na stronie sklepu Iperfumy

Co o nim sądzicie? 
Podoba Wam się taka dwustopniowa szczoteczka?